piątek, 20 października 2017 r.

Puławy

Związkowcy chcą odwołania dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lipca 2014, 09:00
Autor: (kp)

Związkowcy z Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym chcą odwołania Agnieszki Zadury, dyrektor placówki. Z takim apelem zwrócili się do Sławomira Sosnowskiego, marszałka województwa lubelskiego.

W liście otwartym, który przesłali wczoraj do mediów, zarzucają obecnej dyrektor nieumiejętne zarządzanie muzeum. Związkowcy wskazują także na "lekceważenie kustoszy i kuratorów z długim doświadczeniem oraz przyjęcie priorytetów uwzględniających interesy zewnętrznych partnerów i przedkładanie ich nad interesy muzeum”. Wytykają swojej szefowej tworzenie sytuacji konfliktowych i atmosfery zastraszania oraz brak dialogu i chęci rozwiązania sporu ze związkow-
cami.

Nie udało nam się skontaktować z Agnieszką Zadurą. Urząd Marszałkowski, który jest organem założycielskim dla muzeum, nie chciał na razie komentować stanowiska związkowców. - Musimy mieć czas na ustosunkowanie się do tego apelu - mówi Katarzyna Olchowska z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Gość
Gość
Janina
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 lipca 2015 o 19:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kustosz "z długim doświadczeniem "to taki któremu parę koniaków w pracy nie przeszkadza ;)
Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2015 o 19:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oddajcie muzeum związkom na własność wreszcie będą robili to co im się przyśni czyli "władza w ręce ludu pracy" ale to już było i nie wróci więcej (jak śpiewa Maryla ) :-)
Rozwiń
Janina
Janina (30 lipca 2014 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widać stara gwardia boji sie czegoś skoro takie kłamstwa wypisuje.Niech napisze jaki był poprzednik pani Zadury i dlaczego został odwołany .Muzeum to nie prywatny folwark ,to własność państwa.A skoro chce sie podwyżek to czas sie wziąść do roboty a nie kawkę pić i kolesiostwo uprawiać.
Rozwiń
anna z lublina
anna z lublina (25 lipca 2014 o 18:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

mam pytanie: dlaczego nie mogę, jak to było w poprzednich latach, zjeść normalnego obiadu w restauracji na zamku w janowcu??? pomijam fakt, że trzeba było płacic a bilet, chcąc tylko coś zjeść, ale przynajmniej można było. a teraz???? żenada!

Rozwiń
Gość
Gość (25 lipca 2014 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czas zrobić czystki w starej gwardii i zatrudniać młodych ludzi, którzy poprzez świeże pomysły i  zaangażowanie odkurzą te stare, przesiąknięte komuną Muzeum i uświadomią innym, że dziś nie wchodzi się tu w kapciach i białych rękawiczkach. Czas na to by Muzeum kojarzyło się zarówno młodym jak i starszym z miejscem przyjaznym, gdzie poprzez zabawy, warsztaty i dyskusje można zdobywać wiedzę o historii sztuce czy przyrodzie.

PS. i jak będzie trzeba młodzi będą pracować  świątek piątek i niedziela za marne pieniądze bo po 1 każde zdobyte doświadczenie jest na wagę złota, a po 2 lepiej pracować niż siedzieć w domu.  i nie oszukujmy się że np. pilnowanie eksponatów w muzeum jest takie męczące - chyba że to nuda tak męczy :P

akurat pracuje w jednym oddziale gdzie turystów jest bardzo dużo więc jeżeli Pan/Pani myśli że pracA JEST NUDNA TO GRUBO SIĘ MYLISZ. JAK JEST WEEKEND TO NIE MA CZASU PO TYŁKU SIĘ PODRAPAĆ , OPROWADZANIA MAMY TEŻ BARDZO DUŻO. ALE JAK KTOŚ NIE ROZUMIE ŻE MOGĄ POZWALNIAC LUDZI, A KAŻDY MA SWOJE RODZINY I DZIECI, A KOKOSÓW TU NIE ZARABIAMY. JESTEM BARDZO MŁODĄ OSOBĄ I WIDZĘ CO TU SIĘ DZIEJE ZE WSZYSTKIM JEST PROBLEM, A ŻE PRACUJEMY W WEEKENDY I DUŻE ŚWIETA TO NIKT NIE ROBI PROBLEMU, KAŻDY WIE ŻE MUSI. ŻEBY PRACOWAC MUZEUM TRZEBA TEŻ MIEC SPORĄ WIEDZĘ, BO TURYŚCI CAŁY CZAS ZADAJĄ PYTANIA, A WĄTPIE ŻE JAK PRZYJDZIE TEN PARTNER PUBLICZNY ZE SWOIMI PRACOWNIKAMI, KTÓRE NIE MAJĄ DOŚWIDCZENIA I WIEDZY TO MOGĘ SIĘ ZAŁOŻYĆ ŻE NIE DADZĄ SOBIE RADY.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!