wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Zwyrodnialec porwał i zgwałcił przedstawicielkę handlową. Trzymał ją w piwnicy

  Edytuj ten wpis
Autor: (jsz)

Młody mieszkaniec Puław, ojciec czwórki dzieci, miał uprowadzić i wielokrotnie zgwałcić przedstawicielkę handlową. Trzymał kobietę we własnej piwnicy. W tym czasie partnerka oprawcy sprzedała biżuterię i wyczyściła konto ofiary.

Akt oskarżenia w sprawie Grzegorza N. i jego konkubiny Anny L. trafił właśnie do Sądu Okręgowego w Lublinie. 32-latek odpowie za rozbój, uprowadzenie i wielokrotny gwałt na młodej kobiecie. Do zbrodni doszło w lipcu tego roku.

31-letnia kobieta pracowała jako przedstawiciel handlowy. Zbierała reklamy przedsiębiorców. Skontaktowała się z budowlańcem, Grzegorzem N. Oboje spotkali się w Puławach.

Umówili się wtedy na kolejną rozmowę w sprawie reklamy. Grzegorz N. poprosił o spotkanie się w 10 lipca w Niezabitowie. Tam kobieta wsiadła do jego renault laguny. Mężczyzna podjechał w ustronne miejsce, przed jedną z opuszczonych posesji. Poprosił kobietę, by poszła z nim za dom, żeby "coś tam zrobić”.

– Tam mężczyzna potraktował 31-latkę gazem – relacjonuje sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. – Kiedy kobieta się przewróciła groził jej nożem, wykręcił ręce i skrępował je taśmą samoprzylepną. Następnie podjechał samochodem, położył kobietę na tylnym siedzeniu i zgwałcił.

Później oprawca zawiózł swoją ofiarę do Puław. Zatrzymał się przed swoim blokiem przy ul. Partyzantów. W mieszkaniu czekała konkubina z czwórką małych dzieci. Tymczasem Grzegorz N. na głowę i nogi uprowadzonej kobiety nałożył dwa jutowe worki i przeniósł kobietę do piwnicy

– Tam skrępował linką jej całe ciało – dodaje sędzia Ozimek. – W usta kobiety wcisnął kawałek szmaty. Zabrał jej pieniądze, karty kredytowe, pierścionek, obrączkę i telefony komórkowe.

Z aktu oskarżenia wynika, że kiedy kobieta leżała w piwnicy, 32-latek zgwałcił ją jeszcze dwa razy. Groził jej nożem. Zmusił, by podała mu numery PIN swoich kart bankowych. Cennymi rzeczami ofiary zajęła się konkubina oprawcy.

Biżuterię, wycenianą w sumie na 3 tys. zł sprzedała w lombardzie. Z kont zgwałconej kobiety udało się wybrać niewiele ponad 700 zł i 220 funtów brytyjskich. Ofiara straciła również dwa telefony komórkowe. Następnego dnia, Grzegorz N. zabrał ją z piwnicy i wysadził za galerią handlową w Puławach.

32-letni oprawca trafił do aresztu. Proces pary rozpocznie się pod koniec października. Anna L. chce dobrowolnie poddać się karze 3 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Grzegorzowi N. za gwałt grozi do 12 lat za kratami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
twet
Gość
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 listopada 2013 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nowoczesna technika satelitarnego namierzania znajomych już w zasięgu ręki!
Wystarczy wejść na tą stronę: http://lokalize.pl/qukr  i wpisać numer osoby, którą chcesz namierzyć.
Pokaże się informacja, gdzie ona się znajduje i zdjęcie satelitarne

Rozwiń
twet
twet (13 listopada 2013 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131009/PULAWY/131009508

Rozwiń
Gość
Gość (1 listopada 2013 o 14:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie to się potrafią bawić! Ja tak monotonnie żyję... Dom, praca, dom, praca... Za to menele żyją kolorowo.

pier*** taką kolowankę!!!Napij się od czasu do czasu,wyskocz na tańce!!!Nie porównuj się do sku***syństwa!!!

Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2013 o 18:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie dajcie się wciągnąć w korzystanie z tego serwisu. Ja skorzystałem dzięki tej informacji i już  żałuję. Zanim dowiesz się jaka jest lokalizacja telefonu zostaniesz wrobiony w SUBSKRYPCJĘ staniesz się subskrybentem i będziesz otrzymywał niechciane SMSy a za każdy będziesz musiał zapłacić 4,92 zł. TO JEST OSZUSTWO!!! My tu komentujemy tragiczne wydarzenie a jakiś cham handlowiec próbuje sprzedać swój produkt. Poczytaj sobie co gość z Puław zrobił z handlowcem - przedstawicielką handlową. Może (nie ubliżając poszkodowanej) postępowała podobnie jak ty?

To kara. Za to, że chciałaś kogoś namierzyć!

Rozwiń
Zenek
Zenek (13 października 2013 o 18:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie to się potrafią bawić! Ja tak monotonnie żyję... Dom, praca, dom, praca... Za to menele żyją kolorowo.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!