środa, 23 sierpnia 2017 r.

Radzyń Podlaski

"Pedofilia wiąże się z homoseksualizmem". Miasto: Nie rezygnujemy z wystawy

Autor: Ewelina Burda

Na zawieszenie banerów piętnujących homoseksualistów nie zgodziły się władze wielu polskich miast. Ale z Radzynia Podlaskiego wystawa nie zniknie

- Nie rezygnujemy z wystawy. Podpisaliśmy umowę o użyczenie i będziemy ją respektować. Jesteśmy w tej kwestii z burmistrzem jednomyślni – mówi Tomasz Stephan, zastępca burmistrza Radzynia Podlaskiego.

Wystawę „Stop dewiacji” za zgodą władz miasta powiesiła w piątek Fundacja Życie i Rodzina. Na pl. Wolności zostanie dwa tygodnie. Z banerów dowiadujemy się m.in., że „większość homoseksualistów nie dożywa 65. roku życia”, „homoseksualiści odpowiadają za 20-40 proc. przypadków molestowania dzieci” i „cztery razy częściej są skłonni dopuścić się zabójstwa”.

W sprawie interweniuje Kampania Przeciw Homofobii, podobnie zresztą jak w Opocznie, gdzie kilka tygodni temu fundacja zawiesiła te same banery. – W tym tygodniu złożymy do prokuratury w Radzyniu Podlaskim zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zniesławienia – zapowiada Cecylia Jakubczak z KPH.

Również Jakub Jakubowski, znany w Radzyniu działacz społeczny i miejski radny, przekonuje, że taka wystawa może tylko miastu i jego mieszkańcom zaszkodzić.

– Jako mieszkaniec, radny i ojciec małych dzieci uważam, że taka wystawa to nic dobrego. Pokazuje, że jedni ludzie są gorsi od drugich. Dzieli społeczeństwo ze względu na coś, co powinno być sprawą prywatną – mówi Jakubowski. I przypomina, że banery zawisły w przestrzeni publicznej. – A w takim miejscu każdy z nas powinien czuć się w miarę komfortowo – podkreśla.

– Presja nam nie przeszkadza. Mamy pozwolenie z urzędu i ta wystawa zostaje w Radzyniu – stwierdza Magdalena Łońska, koordynator lokalny Fundacji Życie i Rodzina. – Obecnie trwają rozmowy z kolejnymi urzędami. Gdy otrzymamy pozwolenia, przekażemy listę miast, w których jeszcze pokażemy wystawę – zapowiada.

Akurat teraz w Polsce przebywa dr Paul Cameron. To założyciel i przewodniczący Instytutu Badań nad Rodziną (Family Research Institute) w Kolorado. To właśnie na dane tego instytutu powołuje się Fundacja szerząc treści o homoseksualizmie. Wczoraj w sejmie miał wystąpienie pt. „Wzrost homoseksualizmu u nastolatków w USA oraz dane z Polski w międzynarodowym badaniu nad wykorzystywaniem seksualnym dzieci”. W tym czasie na zewnątrz budynku przeciwko jego wizycie w Polsce protestowało ponad 20 polskich organizacji równościowych. Cameron ma mieć wykłady w kilku miastach Polski.

Nie chcieli banerów

W Świdniku prośbę o zgodę na nieodpłatne udostępnienie pl. Konstytucji na wystawę „Stop dewiacji” kierowano do Urzędu Miasta dwukrotnie. Pierwszy wniosek – na sierpień – złożyła Fundacja Życie i Rodzina.

– Fundacja uzyskała odpowiedź negatywną ponieważ w tym okresie na placu organizowane są uroczystości miejskie jak i kościelne – mówi Łukasz Reszka z Urzędu Miasta w Świdniku.
Kolejny wniosek wpłynął od osoby prywatnej. Odpowiedź urzędu także była odmowna. – Wnioskodawcy zostali też poinformowani, że użycie ciężkiego sprzętu może powodować dodatkowe zniszczenia placu Konstytucji – dodaje Reszka.

W Kraśniku o zgodę na umieszczenie wystawy związanej z homoseksualizmem pt. „Stop Deprawacji” prosiła osoba prywatna. – Wniosek wpłynął 29 lipca – podaje January Pawlos z Urzędu Miasta w Kraśniku. – Odpowiedź była odmowna. Miało to związek ze skargami oburzonych mieszkańców, kiedy na Rynku była prezentowana wystawa antyaborcyjna. Chcemy uniknąć podobnej sytuacji. (aa)

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 października 2016 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co na to proboszcz ?.
Rozwiń
Gość
Gość (12 października 2016 o 12:49) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Najpierw rozbudza się zainteresowanie seksem - ona jest seksowna , następnie wzmacnia się pragnienia tego seksu , potem przychodzi kolej na działanie w tej sferze , stałe te same bodźce zaczynają się nudzić , zaczyna się szukać odmienności i wynaturzeń , tafia się do pornografii , potem sado - maso i innych dewiacji , w tym równolegle lub później do homoseksualizmu , a na końcu gdy i to nie daje satysfakcji gwałci się dzieci ! Jak wynika z tej opisanej drogi upadku najlepiej wyhamować na samym początku - w szkole . Oczywiście ogrom zasługi w procesie deprawacji mają dziennikarze pracujący w mediach , oni to wyszukują dziwactwa by wzrastała oglądalność i poczytność . Zastanawiające jest jak łatwo zaginął wstyd i skromność . Jak wielkie pieniądze pompowane są w pornografię .
Rozwiń
Gość
Gość (12 października 2016 o 11:46) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystarczy dokleić twarze wszystkich księży i biskupów molestujących ministrantów i kleryków a wystawa szybko zostanie zamknięta.
Rozwiń
muc
muc (12 października 2016 o 10:15) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
Fakty są takie, że ta wystawa krzywdzi innych ludzi, siejąc nienawiść, dodatkowo głosi nieprawdziwe dane jakiegoś pseudo naukowca. Dla logicznie myślących: „homoseksualiści odpowiadają za 20-40 proc. przypadków molestowania dzieci” skoro tak, to za 60-80% przypadków molestowania dzieci odpowiadają hetero, myślę, że trzeba by się nimi najpierw zająć. Nie jestem homo, ale ta wystawa napawa mnie obrzydzeniem.
Rozwiń
Gość
Gość (12 października 2016 o 09:31) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
a "nowoczesny" Rysiek przyjedzie ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!