niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Radzyń Podlaski

Pies przywiązany był do drzewa przez kilka dni. Ledwo przeżył

Dodano: 11 lipca 2016, 12:00

Ktoś przywiązał psa do drzewa w lesie pomiędzy miejscowościami Paszki Duże i Lichty. Wyczerpane zwierzę po kilku dniach znalazła przypadkowa osoba

Do zdarzenia doszło pod koniec czerwca. Osoba, która tamtędy przechodziła usłyszała w zaroślach skomlenie zwierzęcia. Kiedy podeszła bliżej, zauważyła przywiązanego do gałęzi psa.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że suka mieszaniec, maści czarnej, w wieku około 5 lat, przywiązana była do drzewa przez około cztery dni. Zwierzę było skrajnie wyczerpane - informuje asp. Barbara Salczyńska - Pyrchla z radzyńskiej policji.

Policjanci proszą o informacje mogące przyczynić się do ustalenia właściciela zwierzęcia. Kontakt: 997 lub 112 lub bezpośrednio z Komendą Powiatową Policji w Radzyniu Podlaskim pod nr tel. 83 35 12 210 lub 83 35 12 237.

franek
hycel
bobo
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

franek
franek (2 października 2016 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brak słów na takie bestialstwo i tylko to samo zrobić z właścicielem niechby odczuł na sobie.
Rozwiń
hycel
hycel (11 lipca 2016 o 15:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec !! palce lizać !! niebo w gębie !!
Rozwiń
bobo
bobo (11 lipca 2016 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ktoś kto tak zrobił to zwykły śmieć, dla którego jedynie izolatka się sprawdzi
Rozwiń
Gość
Gość (11 lipca 2016 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Biedactwo. Ludzie go skrzywdzili, ale na pewno znajda się nowi, dobrzy właściciele, którzy przywrócą mu błysk w oku!
Rozwiń
Gość
Gość (11 lipca 2016 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że nie a instytucji, która przyjęłaby takie niechciane zwierzę. Szkoda, że wszelkiej maści fundacje i działacze eko mają to gdzieś. Kilka lat temu zadzwoniłem do schroniska, bo zauważyłem błąkającego się po osiedlu bezpańskiego psa. Usłyszałem w słuchawce, że to nie ich problem i nie będą się tym zajmować.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!