wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Rolnictwo

ARMiR: Pieniądze z dopłat do zwrotu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 stycznia 2013, 16:32

Po kontroli ARMiR okazało się, że powierzchnie zgłoszone do dopłat zostały zawyżone, bo w rzeczywist
Po kontroli ARMiR okazało się, że powierzchnie zgłoszone do dopłat zostały zawyżone, bo w rzeczywist

Około 5 tys. rolników w Lubelskiem Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zawiadomiła o możliwości oddania nienależnie naliczonych dopłat bezpośrednich za lata 2009 i 2010. Pieniądze zwróciła już blisko połowa z tych osób

– Najpierw Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa poinformowała mnie, że jestem kontrolowany, później otrzymałem decyzję o odwołaniu decyzji o przyznaniu dopłat za 2010 r. – opowiada pan Jan, rolnik z powiatu lubelskiego. – Jakiś czas później otrzymałem nową decyzję o przyznaniu dopłat za 2010 r. 4 stycznia ARiMR przysłała mi pismo z informacją o możliwości dokonania zwrotu nienależnie naliczonych płatności, tj. ok. 600 zł. Pomyślałem sobie, że to tak jak z fundacją Jurka Owsiaka, że jest możliwość przekazania pieniędzy, ale obowiązku nie ma – żartuje nasz czytelnik.

I dodaje: Dowiadywałem się, o co chodzi – przyznaje rolnik. – Podobno takie pismo dostałem nie tylko ja, ale dużo więcej osób. Z płatności korzystam już od kilku lat. Ani nie zmniejszałem, ani nie zwiększałem powierzchni swojego gospodarstwa. Tym większe moje zdziwienie.

Podobne zawiadomienia o możliwości zwrotu nienależnie wypłaconych dopłat otrzymało już ok. 5 tys. rolników z naszego województwa. – Ok. 2,3 tys. osób dobrowolnie oddało środki, które uznaliśmy, że powinni zwrócić, bo stwierdziliśmy, że uzyskali je bezprawnie – tłumaczą pracownicy lubelskiego oddziału ARiMR.

Agencja ma na to dowody. – Po audycie Komisji Europejskiej zaczęliśmy bardzo szczegółowo kontrolować grunty rolników – wyjaśnia Andrzej Maj, dyrektor lubelskiego oddziału ARiMR. – Zdjęcia, którymi dysponujemy, są bardzo dokładne i mogliśmy szczegółowo zweryfikować ich działki. I dodaje: Rolnicy wpisują nam powierzchnie z rejestru gruntów, a to nie pokrywa się to z gruntami użytkowanymi rolniczo.

Po kontroli ARMiR okazało się, że powierzchnie zgłoszone do dopłat zostały zawyżone, bo w rzeczywistości rosną na nich np. krzaki lub drzewa. – Wcześniej mogła to wykryć tylko kontrola na miejscu – dodaje dyrektor Maj. – Teraz mamy wiarygodne dowody, że dany rolnik wnioskował o coś, o co nie powinien.

W sumie błędnych spraw, dotyczących 2009 i 2010 r. było w Lubelskiem ok. 30 tys. Połowa z nich została już zweryfikowana, połowa czeka na sprawdzenie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
normalnie skandal
aa z Lublina
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 lutego 2013 o 13:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=5]Zero dopłat, brać się do roboty chłopki małosolne tj. małorolne. Zachciało się dopłat to właśnie dlatego do was dopłacamy z naszych pensji. Pasożyty, kupi taki ziemię za grosze i udaje rolnika.[/size]
Rozwiń
normalnie skandal
normalnie skandal (16 lutego 2013 o 13:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CZY AUTOR TEGO ARTYKUŁU PISZE O ARiMR CZY TEJ FIRMIE KTÓRA NACIĄGA ROLNIKÓW I MA SKRÓT ARMiR??????????? JESLI PISZESZ CZŁOWIEKU ARTYKUŁ TO ZADAJ SOBIE TRUD I SPRAWDZ SKRÓT KTÓRYM POSŁUGUJE SIE CAŁA POLSKA
Rozwiń
aa z Lublina
aa z Lublina (16 stycznia 2013 o 15:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kasper' timestamp='1358328669' post='721177']
Żadne zdjęcie lotnicze nie ujawni nierowności. Każda pocyłość zwiększa rzeczywistą powierzchnię, ale nie widć jej z góry .
[/quote]Moim zdaniem nieroby z gmin kirują się starymi metodami czyli niwelatorami ,a agencja swoimi Każdy może obejrzec swoją dziełkę w internecie .Geodeci jak i architekci używają mapek ,ale jak chcą to cię zrobią w konia tzw granica błędu.
Rozwiń
bez polityki
bez polityki (16 stycznia 2013 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...a tak nawiasem mówiąc to kiedy agencja zacznie wypłacać dopłaty bezpośrednie za 2012r.
Tak źle to już dawno nie było...
Rozwiń
Kokka
Kokka (16 stycznia 2013 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żeby tak weryfikowali powierzchnie od których się płaci podatek. Poza tym to chyba Agencji problem nie rolnika? Kasę trzymać na koncie przez 5 lat, bo a nuż się odwidzi urzędnikom. Mój kraj, taki piękny :/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!