wtorek, 17 października 2017 r.

Rolnictwo

Będzie 10-dniowy protest rolników na drodze. "Jesteśmy już załamani"

Autor: Ewelina Burda

W czwartek rolnicy wznowili protest na krajowej "dwójce". Ma potrwać 10 dni (fot. Ewelina Burda)
W czwartek rolnicy wznowili protest na krajowej "dwójce". Ma potrwać 10 dni (fot. Ewelina Burda)

Hodowcy trzody chlewnej wznowili w czwartek swój protest na krajowej „dwójce” w Worońcu (gm. Biała Podlaska). Tym razem ma on potrwać 10 dni, ale jest łagodniejszy niż ostatnio.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Będziemy chodzili po przejściu dla pieszych w godz. 9-13. Dopóki damy radę i starczy chęci. Ale jesteśmy już załamani – przyznaje protestujący Grzegorz Domański, rolnik ze wsi Krzymowskie (gm. Biała Podlaska).

Razem z nim grupa protestuje kilkudziesięciu innych hodowców. Pojazdy przepuszczane są co 15 minut, nad ruchem czuwa policja. Rolnicy zaczęli swoje protesty już w ubiegłym tygodniu w związku z problemami wynikającymi z wystąpieniem pięciu ognisk afrykańskiego pomoru świń w powiecie bialskim. Domagają się natychmiastowego zdjęcia nadwyżki przerośniętych tuczników i gwarancji opłacalności dalszej produkcji. 

– Chcemy, aby nasze świnie były skupowane po cenach rynkowych. Jak dotąd robi to tylko jeden zakład w Kosowie Lackim, ceny są niższe, bo świnie są przerośnięte, a my ponosimy straty – mówi Robert Janczuk hodowca z Pojelec.

We wtorek rolnicy byli w Warszawie, chcieli się spotkać z ministrem rolnictwa Krzysztofem Jurgielem, ale się nie udało. Później udali się pod siedzibę PiS na Nowogrodzkiej, gdzie zorganizowali kilkugodzinną pikietę. Zapowiadają, że jeżeli 10-dniowy protest nie przyniesie rezultatów - nie dostaną konkretnych informacji z ministerstwa - zablokują stolicę. A rolnicy chcą wiedzieć, co będzie dalej, czy prosięta, które wezmą na tucz, będą kupione, gdy dorosną. Szacuje się że w powiecie bialskim ciągle jest ponad 10 tys. świń, które dawno powinny być już w rzeźni.

– Chcemy zawiązać stowarzyszenie, próbujemy sie jednoczyć, aby pomagać sobie wzajemnie, bo nikt o nas nie dba – zaznacza Domański.

Tymczasem Polska chce uzyskać od Komisji Europejskiej 75 mln euro na walkę z afrykańskim pomorem świń. Dodatkowe pieniądze z UE miałaby być przeznaczone właśnie na wykup przerośniętych świń, wypłatę rekompensat, a w przypadku wystąpienia kolejny ognisk ASF także ich utylizację.

Czytaj więcej o: protest rolnictwo ASF świnie
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 października 2016 o 19:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Unijna blondyna donalda o prezesie peesel: to thebil.
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2016 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bieńkowska do Wojtunika: za 6 tys. zł to pracuje złodziej albo idiota
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2016 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bronisław Komorowski Radzi: Zmień Prace i Weź Kredyt
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2016 o 14:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tylko nie zapomnijcie posprzątać po sobie pobocza w Worońcu jak było ostatnio
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2016 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ASF= ściema PO-PSL, a PIS to dalej ciągnie.... (Fendt, New Holland, Fergusson - a ile kosztuje taki "biedny" traktor? = głupku który to napisałeś weź kredyt i kup sobie taki ciągnik to się przekonasz)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!