piątek, 17 listopada 2017 r.

Rolnictwo

Europa nie chce GMO. Co zrobi Polska?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 sierpnia 2011, 16:51

Katarzyna Jagiełło i Klaudia Wojciechowicz (Agnieszka Mazuś)
Katarzyna Jagiełło i Klaudia Wojciechowicz (Agnieszka Mazuś)

Rozmowa z Katarzyną Jagiełło i Klaudią Wojciechowicz z Inicjatywy Obywatelskiej “GMO to NIE TO!”

• Ile europejskich krajów zakazało upraw genetycznie modyfikowanych (GMO)?
– Już dziewięć. Są to Niemcy, Francja, Włochy, Austria, Grecja, Bułgaria, Węgry, Luksemburg, Szwecja. Do podobnego kroku szykuje się też Rosja.

• Dlaczego rządy zdecydowały się na ten krok?
– Bo obywatele zaczęli organizować masowe protesty. W Berlinie na ulice wyszło 22 tysiące ludzi, a w Bułgarii matki z dziećmi. We Francji zorganizowały się tzw. grupy kosiarzy, którzy nocami, w całym kraju wycinali plantacje roślin genetycznie modyfikowanych. Następnego dnia, te kilkudziesięcioosobowe grupy same zgłaszały się do miejscowych sądów, tym samym paraliżując ich pracę.

Z kolei na Węgrzech ustawodawcy poszli za głosem naukowca. Dr Árpád Pusztai wykazał, że potomstwo szczurów karmionych ziemniakami GMO, choruje, ma mniejszą odporność i płodność. Po publikacji wyników swoich badań, uczelnia w Szkocji nie przedłużyła z nim kontraktu, a naukowiec wrócił do swojego kraju. Dziś na Węgrzech zasiewy GMO są niszczone komisyjnie.

• Polski rząd twierdzi, że musi dopuścić możliwość rejestracji odmian transgenicznych, bo wymaga tego unijne prawo.
– To nieprawda. 5 lipca Parlament Europejski wydał rezolucję na ten temat. Przed członkami wspólnoty otwiera ona wiele furtek do wprowadzenia takiego zakazu, od powodów ekologicznych, po ekonomiczne i gospodarcze. Wystarczy tylko chcieć.

• Nasz rząd nie chce?
– Wynika to z kilku rzeczy. Przede wszystkim dużej nieświadomości problemu, chęci uczynienia z każdego tematu zagrywki politycznej i silnego lobbingu pracowników koncernu Monsanto, właściciela patentów na organizmy modyfikowane genetycznie. Swego czasu TVN "Uwaga” zrobił świetny materiał na ten temat pt. "Lobbing na rzecz GMO”. Polecamy.

• Jeśli GMO rzeczywiście jest groźne, to dlatego nie protestują naukowcy?
– Instytucje badawcze żyją przede wszystkim z grantów. Są finansowo uzależnione od wielkich korporacji. Ale są naukowcy, którzy chętnie i głośno wypowiadają się przeciwko GMO. Szkoda tylko, że na spotkania z parlamentarzystami czy członkami rządu są zapraszani w mniejszości.

A jakie jest stanowisko kościoła?
- Żadna duża religia nie poparła GMO. W Niemczech protestanccy biskupi rozesłali po swoich parafiach list, w którym w dziesięciu punktach wymieniają argumenty przeciwko żywności GMO, od czysto moralnych, po ekonomiczne. Z kolei Watykan do tej pory się w tej kwestii nie wypowiedział. Ale portal Wikileaks ujawnił dokumenty świadczące o silnym lobbingu Stanów Zjednoczonych w najwyższych strukturach kościelnych.

• Kto straci, a kto zyska, jeśli w Polsce będzie można legalnie uprawiać GMO?
– Stracą przede wszystkim właściciele małych i średnich gospodarstw, czyli ci, którzy dziś nie mają swoich przedstawicieli w parlamencie. A zyski będzie liczyć koncern Monsanto, od którego co roku rolnicy będą kupować nasiona GMO (producent zabrania ich przechowywania i ponownego wysiewu) i silne herbicydy.

Nie każdy wie, że to ta sama firma, która swego czasu wypuściła na rynek środek owadobójczy DDT, rekombinowany bydlęcy hormon wzrostu, czy PCB (polichlorowane bifenyle stosowane były w smarach i olejach, aż odkryto ich silne własności rakotwórcze). Na swoim koncie Monsanto ma też czynnik pomarańczowy używany podczas wojny w Wietnamie do niszczenia dżungli. Agent Orange który okazał się silnie trujący też dla amerykańskich żołnierzy. Firma przegrała wiele procesów i płaci wielomilionowe odszkodowania. Dlaczego nikt nie łączy tych faktów?

• Nie brakuje jednak opinii, że żywność GMO wcale nie szkodzi. Jak czytamy na prezydent.pl: "Naukowych dowodów, że żywność GMO jest niezdrowa, nie widzi też prezydent."
– Kiedyś mówili nam, że azbest jest OK. W latach 50-tych kobietom w ciąży zalecano palenie papierosów na uspokojenie. Ludzie nie chcą pamiętać o tym, że czasem nawet naukowcy się mylą.




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
p.e.1984
mirek
ryba
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

p.e.1984
p.e.1984 (25 maja 2012 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
GMO jest wprowadzane do żywności w wielu krajach “kuchennymi drzwiami” – poprzez pasze dla świń (których głównym składnikiem jest soja … oczywiście “Roundup-ready”. Polska nie może importować innej (kwestia infrastruktury przeładunkowej i transportowej – zachęcam do przejrzenia artykułu cytowanego poniżej – tam jest kolekcja linków do konferencji nt. GMO w Polsce). Oczywiście to nie jedyna metoda.
[url="http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/21/gmo-w-polsce-strategia-pacyfikacji-spoleczenstwa/"]GMO w Polsce – strategia pacyfikacji społeczeństwa[/url]
Polska: kolejny kraj – cel ekspansji koncernów biotechnologicznych
Nasz kraj nie jest jakimś unikalnym lub szczególnie trudnym celem dla koncernów, które opanowały Amerykę Północną, Południową i Środkową. Koncerny te mają znakomicie rozpoznane metody legalne, paralegalne i nielegalne wprowadzania swoich produktów na określone rynki. Mają doświadczenie w wywieraniu nacisków na polityków, korupcji, fałszowaniu wyników badań, zastraszaniu i dyskredytowaniu naukowców.

Metoda faktów dokonanych
Zaskakującym przykładem różnorodności stosowanych metod może być choćby ‘pełzająca’ ekspansja do Brazylii i Paragwaju w latach 2001-2005 (vide [media]http://www.youtube.com/watch?v=J_aUuEGqmFs[/media] ). Ze względu na niemożliwość nadzorowania wszystkich źródeł zaopatrzenia rolników w materiał siewny – doszło tam do niekontrolowanego rozprzestrzenienia upraw GMO (soja i afera ‘anonimowych worków’ z materiałem siewnym). Aby utrzymać możliwość eksportu do UE (żądającej oznaczania produktów GMO), Paragwaj musiał zalegalizować w 2005 r. GMO. Społeczeństwo Paragwaju zostało pozbawione suwerenności/prawa wyboru – nie przez swój rząd. Przez działające poza jakąkolwiek kontrolą podmioty. (…)
[url="http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/21/gmo-w-polsce-strategia-pacyfikacji-spoleczenstwa/"]Reszta cytowanego tekstu o GMO znajduje się tu ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/21/gmo-w-polsce-strategia-pacyfikacji-spoleczenstwa/ )[/url]
Rozwiń
mirek
mirek (13 września 2011 o 03:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
panii klaldio ----016138254774 -ottawa canada- MIREK LORENTZ -B, W INFO
Rozwiń
ryba
ryba (10 września 2011 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
od momentu przeistoczenia wędrownych kultur myśliwsko-zbierackich w osiadłe kultury rolnicze ludzkość nieustannie prowadzi genetyczną modyfikację żywności.łączenie w pary zwierząt o najlepszych parametrach(mięsność, mleczność itd.) oraz dobieranie do siewu i uprawy najlepszych nasion i sadzonek różni się od GMO stopniem skuteczności i skomplikowania. jak wyżej wspomniał ~crx wystarczyłaby informacja czy dany produkt jest GMO czy nie. a pobieranie próbek i wytaczanie na tej podstawie procesów to już moim zdaniem bandytyzm i jawny skandal
Rozwiń
kasia_USA
kasia_USA (6 września 2011 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze, ze poruszono tutaj problem zakazu przechowywaniu nasion na siew w nastepnym roku. Dlaczego inne media tego nie naglasniaja? Czy rosliny GMO sa czy tez nie sa szkodliwe nie jest najwiekszym problem. Problemem jest fakt, ze Monsanto ma prawa patentowe do tych roslin. Co to oznacza? Jak wspomniano w artylule, zaden rolnik nie ma prawa zachowywac nasion na siew. Co roku nasiona musza byc kupowane od Monsanto. Tak jak i srodek chemiczny, ma ktory rosliny GMO sa odporne. Co wiecej, pracownicy Monsanto pobieraja probki z upraw tradycyjnych, nalezacych do rolnikow ktorzy nie chca hodowac roslin modyfikowanych genetycznie. Jesli okaze sie, ze badane rosliny zawieraja gen pochodzacy z roslin GMO (o co nie jest trudno- wiele roslin jest wiatropylna!), rolnikowi zostaje wytoczony proces sadowy o kradziez patentu. Jako ze trudno jest walczyc z korporacja (kosztowne procesy ciagna sie latami), rolnik konczy jako bankrut. W USA Monsanto pozwalo juz kilkaset osob!

[Kilka tygodni temu naukowcy z University of Illinois podali wyniki swoich badan nad kukurydza GMO, ktora miala byc odporna na stonke kukkurydziana. Okazalo sie, ze wystarczy 2-3 lata, zeby stonka udpornila sie na toksyne produkowana przez kukurydze.]
Rozwiń
Jędrzej
Jędrzej (24 sierpnia 2011 o 20:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja osobiście chcę tylko możliwości wyboru pomiędzy "ekologicznymi produktami spożywczymi" ,a GMO....!!!


Jak jesteś inteligentny to wiesz że samorozsiewu roślin nie da się kontrolować.Więc twój wybór może być GMO a mutant GMO.

[color="#FF0000"][size="4"]Ludzie,przecież w Polsce nie ma braku płodów rolniczych a wręcz jest nadwyżka.Więc po co kupować prawa autorskie na rok na jakieś zmutowane rośliny.[/size][/color]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!