poniedziałek, 23 października 2017 r.

Rolnictwo

Jak przesadzić drzewo?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 marca 2015, 19:45

Przesadzanie drzew zawsze niesie ryzyko porażki. Kilkunastoletnie okazy trudno się przyjmują. Poza tym to bardzo kosztowna operacja, wymagająca udziału wielu ludzi i maszyn.

W następnym roku wczesną wiosną lub późną jesienią, kiedy drzewo jest w stanie uśpienia, wyjmuje się bryłę i okrywa jutą, żeby korzenie nie przeschły. By bryła się nie rozpadła trzeba zabezpieczyć je siatką.

Po przeniesieniu w nowe miejsce przycina im się mocno koronę i usuwa liście po to, żeby drzewo mogło odbudować strefę korzeniowo-włośniczkową. Pnie trzeba owinąć mchem i jutą, bo pozbawione gałęzi i listowia drzewo narażone jest na zbyt silne promienie słoneczne. Trzeba je systematycznie podlewać i zasilać także w następnych latach po przesadzeniu.

– Takie drzewo przez parę lat będzie skarlałe – dodaje Dejneko. – Nigdy też nie osiągnie swojej świetności.

Nie każde drzewo nadaje się do przesadzania. Lepiej rokują te o systemie wiązkowym korzeni jak klon czy lipa, źle te o palowym – jodła.

– Przesadzanie starych drzew zawsze niesie ryzyko porażki – mówi Dejneko. – Drzewa kilkunastoletnie trudno się przyjmują. Poza tym jest to operacja bardzo kosztowna, wymagająca udziału wielu ludzi, a często też maszyn.

– Pamiętajmy, że takie drzewo długo odchorowuje taki zabieg i trzeba przemyśleć, czy będziemy w stanie zapewnić mu odpowiednią pielęgnację – mówi Ewa Dejneko, ogrodnik. – Myślę, że można zdecydować się na taki krok w odniesieniu do egzemplarzy, rzadkich, wyjątkowo cennych. Bo sam proces przygotowania do przesadzenia i późniejsza opieka to długi i wymagający proces.

Przed wojną przesadzano wieloletnie sady ponieważ drzewa owocowe rodziły po kilku, kilkunastu latach i nie tak często jak dziś. Były zatem bardzo cenne. Okopywano głębokim rowkiem ziemię wokół drzewa i czekano, aż zamarznie. Wtedy drzewo wyciągano z dołu i na workach, zabezpieczając pień przed uszkodzeniem, przeciągano na nowe miejsce.

– Dzisiaj stosuje się metodę podobną – tłumaczy Dejneko. – W pierwszym roku opracowuje się bryłę korzeniową okopuje się dookoła rowkiem. Średnica takiego okręgu zależy od wielkości korony drzewa. Między bryłę, a teren wkłada się ekran – czarną folię budowlaną. Między ekran a korzenie wsypuje się zasobną ziemię, żeby stworzyć roślinie dobrą strefę do powstawania nowych włośników. Drzewo cały czas czerpie pokarm głębszymi korzeniami. Należy je systematycznie podlewać, a najlepiej wrzucić hydrożel, który chłonie wodę i ją oddaje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: drzewo ogrodnictwo
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!