piątek, 20 października 2017 r.

Rolnictwo

Jak walczyć z ASF? "Wojska Obrony Terytorialnej mogą pomóc w redukcji populacji dzika"

Dodano: 27 czerwca 2017, 15:14
Autor: Ewelina Burda

– Zawiązaliście nam sznurek na szyi – rozpacza Krystyna Danik z Husinki. W gospodarstwie jej syna wybito wszystkie świnie. Ma to związek z afrykańskim pomorem świń (ASF) w powiecie bialskim. Rolnicy chcą aby odstrzelono tu wszystkie dziki.

– Zniszczyliście życie młodego rolnika, mojego syna. On ma kredyty na ciągniki, a teraz musi zwijać interes, bo wszystkie świnie wybiliście. Co on ma teraz zrobić? – pytała na wczorajszym spotkaniu w starostwie powiatowym w Białej Podlaskiej Krystyna Danik z Husinki.

W czerwcu na terenie powiatu bialskiego stwierdzono osiem ognisk ASF. – Aby zapobiec dalszej eskalacji choroby, podjęliśmy decyzję aby w obszarach ok. 3 kilometrów od ognisk wybijać świnie, tam gdzie nie są spełniane wymogi bioasekuracji – tłumaczy Radomir Bańko powiatowy lekarz weterynarii.

Niemalże codziennie na terenie powiatu znajdowane są padłe dziki zakażone ASF.

– W większości gospodarstw hoduje się świnie i bydło, i jest żywienie zielonką. Często to gospodarstwa nieopodal lasów, gdzie stwierdzamy padłe dziki. To może być jedna z przyczyn. Kolejna to brak bioasekuracji – stwierdza Bańko.

Od początku tego roku na terenie powiatu odstrzelono 2100 dzików.

– Mieliśmy 11 mln świń, teraz już mamy 7 mln. Młodzi ludzie uciekają już ze wsi, nie chcą gospodarzyć. Jeżeli nie będzie działań ze strony ministerstw, to nie będzie powiatu bialskiego – grzmiał radny powiatowy Marek Sulima.

Wspólnie z rolnikami Sulima zorganizował wczoraj krótką inscenizację (na zdjęciu). Do sali wwieziono taczkę z szyszkami, a na niej manekina „łowczego okręgowego” z wypchanym łbem dzika. Rolnicy straszyli też, że zaryglują drzwi.

– Mówicie że główną przyczyną rozprzestrzeniania ASF są rolnicy, a to nieprawda. To wina tego że nie odstrzeliwuje się dzików. Wybija się za to zdrowe świnie w gospodarstwach – mówił Mateusz Jeżewski z OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych.

– W związku z brakiem radykalnych działań, wystosowałem pismo do pani premier z wnioskiem o powołanie zespołu do spraw walki z dzikami. Wojska Obrony Terytorialnej mogą pomóc w redukcji populacji dzika. W kilku wschodnich województwach należy zlikwidować ją do zera – przekonywał Marian Tomkowicz wiceprzewodniczący rady powiatu bialskiego.

Ostatnio zarząd województwa zdecydował o dopłatach w wysokości 200 zł do każdego odstrzelonego i zgłoszenia przypadku znalezienia padłego dzika. – To pieniądze z funduszu kryzysowego, bo taki charakter ma ta sytuacja. Marszałek jako hodowca trzody doskonale to rozumie. Wystąpimy również do wojewody aby podzielił się z nami kompetencjami w tej sprawie w terenie. Bo mamy świadomość, że to padłe dziki najbardziej rozprzestrzeniają tą chorobę – zaznacza Grzegorz Kapusta wicemarszałek województwa.

Rolnicy byli bardzo zawiedzeni, że na spotkanie w bialskim starostwie nie stawił się nikt z ministerstwa rolnictwa. Zapowiadają, że pojadą na obrady sejmowej komisji rolnictwa.

Czytaj więcej o: rolnictwo ASF świnie dziki
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 czerwca 2017 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nic to nie zmieni bo dziki przyjdą z innych terenów bo... baza żerowa będzie się marnować :) poza tym jak chcą strzelać? w dwumetrowym rzepaku? co na to ekolodzy?! to juz nie selekcja ale eksterminacja - coś dla Green Peace i innych krzykaczy co krzyczą a nie wiedzą po co i co gorsza nie wiedzą za ile krzyczą :)
Rozwiń
Gość
Gość (28 czerwca 2017 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no beda z CKM i czołgów walić w dziki????
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 23:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak oni chcą dziki teraz znaleść w tych zbożach, szanse są jedynie zimą
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 21:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wojska Obrony Terytorialnej - (armia Maciarewicza) to jedynie sami mogą się wystrzelać. Nie brał bym ich do żadnych działań.
Rozwiń
Zenon L.
Zenon L. (27 czerwca 2017 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zabić lochę i skazać warchlaki na pewną śmierć mogą tylko idioci.  Jest takich dużo - odszukajcie ich, ale nie wymagajcie tego od mysliwych.  Na taczki zapakujcie Izdebskiego i każdego, kto gra w tym powiecie w jego drużynie.  Aktualnie macie dobrego dzierżawcę. Posłuchajcie polityków, a Wasze łapki bedą w nocnikach po łokcie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!