niedziela, 2 sierpnia 2015 r.

Oszuści chcą wyłudzić pieniądze za wnioski o dopłaty dla rolników

Dodano: 18 lutego 2013, 15:10

Blankiet przekazu pocztowego, który trafia do rolników.
Blankiet przekazu pocztowego, który trafia do rolników.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nie pobiera opłat za wnioski do dopłat bezpośrednich. A takie blankiety przekazu pocztowego wysyłają oszuści – ostrzega ARiMR.

Pismo, które otrzymują rolnicy m.in. z województwa lubelskiego jest opatrzone logotypem łudząco podobnym do logotypu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W informacji anonimowy autor zachęca do wpłacania pieniędzy na podany numer konta bankowego w celu otrzymania dopłat bezpośrednich.

– Reklamuje to pismo jako "zaproszenie”, które jest "najkrótszą drogą do otrzymania dotacji bezpośredniej” – wyjaśniają pracownicy ARiMR. – Dalej wskazuje, że korzystając z tej propozycji rolnik zapewni sobie "spokój, relaks i beztroski sen” i dołącza blankiet przekazu pocztowego z sumą do wpłaty 246 zł, z tytułem przelewu: "opłata za wniosek”. Anonimowy autor nie precyzuje jednak, na czym ma polegać skorzystanie z jego propozycji. Używa pojęcia bardzo nieprecyzyjnego, mogącego wskazywać np., że trzeba zapłacić za samo dostarczenie wniosku o przyznanie dopłat bezpośrednich.

– Informacje o tego typu działaniach otrzymaliśmy z kilku województwa – podkarpackiego, lubelskiego i małopolskiego – wylicza Paweł Wojcieszak z biura prasowego ARiMR.

– W piątek dostaliśmy informację od rolników, że firma ARMiR rozsyła informację do rolników o uiszczeniu opłaty w celu otrzymania prawidłowego wniosku spersonalizowanego (czyli wstępnie wypełnionego-red.) – informuje Andrzej Maj, zastępca dyrektora lubelskiego oddziału ARiMR. – Wiemy o kilkunastu tego typu przypadkach w naszym województwie.

W Lubelskiem Agencja wysyła wnioski spersonalizowane do ok. 170 tys. osób. Tymczasem taki wniosek, który z Agencji otrzymuje rolnik jest bezpłatny. Nic nie kosztuje też przesłanie wypełnionego przez rolnika dokumentu do ARiMR czy to w formie papierowej czy też elektronicznej

Skąd "firma” podszywająca się pod ARiMR ma dane osobowe rolników? – To jest dobre pytanie – odpowiada Wojcieszak. – Dyrektorzy oddziałów, gdzie odnotowano przypadki wyłudzania pieniędzy od rolników mieli zgłosić to do organów ścigania.

Centrala Agencji również złoży takie zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie.
Czytaj więcej o:
3 komentarzy
Skomentuj
avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)
Ostatnie komentarze
Julia (20 lutego 2013 o godzinie 13:59)
My też wczoraj dostalismy takie pismo. Województwo zachodniopomorskie gmina Białogard
karol (19 lutego 2013 o godzinie 08:30)
Do gabinetów weterynaryjnych też to przysłali :o .
rolnik (18 lutego 2013 o godzinie 15:59)
a może ta kasa na spłatę partyjnych długów
Zobacz wszystkie komentarze (3)
Pozostałe informacje