sobota, 25 listopada 2017 r.

Rolnictwo

Niebezpieczny czas na polu. Jak unikać wypadków w rolnictwie

Dodano: 21 sierpnia 2017, 20:44

Każdego roku dochodzi do kilkunastu tysięcy wypadków rolniczych. Większość z nich to niegroźne zdarzenia, w których orzeczony uszczerbek na zdrowiu nie przekracza 5 proc. Najczęstsze przyczyny to: upadek, uderzenie, przygniecenie, ugryzienie przez zwierzęta, pochwycenie lub uderzenie przez ruchome części maszyn i urządzeń.

– Żniwa to szczególny okres. Prace nieraz wymagają pośpiechu i zupełnie innej organizacji. Trzeba ciągle zmieniać zakres wykonywanych czynności i użytkowanych maszyn, dlatego podczas prac często dochodzi do upadków bądź do pochwycenia przez ruchome elementy maszyn napędzanych od ciągnika – wylicza Krzysztof Bielecki, dyrektor Departamentu Prewencji i Promocji Głównego Inspektoratu Pracy.

Blisko nieszczęścia

Większość wypadków (63,5 proc. zakończonych wypłatą jednorazowych odszkodowań) to te, gdzie uszczerbek na zdrowiu nie przekracza 5 proc.

– Każdy jednak wypadek, który kończy się drobnym urazem, równie dobrze w mniej sprzyjających okolicznościach mógłby zakończyć się śmiercią – zaznacza ekspert.
Za wypadki śmiertelne (łącznie 83) odpowiadały przede wszystkim przejechanie lub uderzenie przez środek transportu i uderzenie przez ruchome części maszyn. Do większości wypadków dochodzi w letnich miesiącach, podczas żniw.

– Wszystkie maszyny mogą być niebezpieczne w momencie, gdy ulegają one poprawkom konstruktorskim, podczas których usuwane są osłony. Maszyny mogą być niesprawne, awaria w polu powoduje konieczność naprawy, a wiadomo, że nie są to warunki warsztatowe. Te naprawy są często prowizoryczne, a to stwarza szczególnie dużo zagrożeń – tłumaczy Krzysztof Bielecki.

Młodzi na polu

Maszyny rolnicze wykorzystywane przy pracach polowych, jak traktory, kombajny czy prasy, mogą być szczególnie niebezpieczne dla dzieci. Wciąż jednak w wielu gospodarstwach wykorzystuje się pomoc najmłodszych, także przy obsłudze niebezpiecznych narzędzi. Eksperci przypominają, że dzieci nie mogą wykonywać prac obciążających układ kostno-stawowy, pracować w szkodliwych warunkach czy zamkniętych zbiornikach. Bezwzględnie zabronione jest powierzanie dzieciom kierowania maszynami rolniczymi.

– Zadaniem rodziców jest dobór tych czynności w taki sposób, by nie stwarzały one zagrożenia dla dzieci. Na pewno nie może to być prowadzenie ciągników, kombajnów czy innych maszyn rolniczych, które są zbyt duże i stwarzają zagrożenia. W sytuacjach nieprzewidywalnych dzieci reagują często w sposób bardzo nietypowy i niejednokrotnie doprowadzają do wypadków. Także transport słomy czy siana i przewożenie na przyczepach dzieci czy dorosłych jest bardzo niebezpieczny. Odnotowuje się szereg wypadków polegających na upadku z tak dużej wysokości, a urazy bywają przykre w skutkach – wskazuje ekspert GIP.

Dobre i złe zabawy

Niedozwolone jest też przebywanie dzieci w strefie pracy maszyn i pojazdów rolniczych. Nawet wyłączone maszyny mogą stanowić zagrożenie, zwłaszcza, że pomysłowość najmłodszych nie zna granic. Dzieci nie zdają sobie też sprawy z zagrożeń, to dorośli powinni rozmawiać z nimi o niebezpieczeństwach związanych m.in. z przebywaniem w pobliżu pola, na którym pracują maszyny.

– Zarówno PIP, jak i szereg innych instytucji pracujących na rzecz rolnictwa prowadzą od lat szkolenia, pogadanki dla osób dorosłych, dzieci i młodzieży. Prowadzone są również specjalne lekcje, konkursy plastyczne i fotograficzne. Wszystko to ma służyć zwiększeniu poziomu wiedzy na temat zagrożeń w gospodarstwach rolnych i jak pokazują statystyki, te efekty udaje się uzyskiwać – podkreśla Krzysztof Bielecki.

Czytaj więcej o: rolnictwo inspekcja pracy
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!