wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Rolnictwo

Nowa inwestycja w Azotach już gotowa. Białe pastylki dla rolnictwa


Grupa Azoty Puławy
Grupa Azoty Puławy

W połowie października Grupa Azoty Puławy odda do użytku nową instalację do produkcji nawozu w formie białych pastylek. To już ostatnia inwestycja w ramach kompleksu wartego prawie pół miliarda złotych.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Pastylki o nazwie Pulgran i Pulgran S to następcy mocznika, które puławska spółka zaoferuje bardziej wymagającym rolnikom. Decyzja o ich produkcji zapadła trzy lata temu, a jej pierwszym efektem było podpisanie umowy z ich szwedzkim producentem, firmą Sandvik.

Zakłady Azotowe kupiły od niej licencję oraz urządzenia do ich produkcji. Ostatnim etapem było powstanie w Puławach hali, w której zamontowano maszyny. Testy jej produkcji, czyli tak zwany rozruch trwają od lipca. Zatrudnienie przy nowej instalacji znalazło piętnaście osób. W połowie października produkcja rozpocznie się na dobre.

– Dzięki nowej instalacji będziemy mogli produkować 160 tysięcy ton nawozu granulowanego rocznie, który trafi do polskich i zagranicznych dystrybutorów. Tylko w kraju podpisaliśmy umowy z siedemdziesięcioma tego rodzaju podmiotami. Pulgran będzie przeznaczony także na eksport, głównie do Niemiec, Czech i Słowacji – mówi Grzegorz Kulik, rzecznik Grupy Azoty.

Inwestycja w granulowany mocznik jest ostatnią z szeregu dużych przedsięwzięć realizowanych w ramach Nowego Kompleksu Nawozowego.

– Oddano już do użytku wartą 250 milionów złotych instalację odsiarczania spalin, a także instalację do produkcji nawozów płynnych i nowe centrum logistyczne, które razem z najnowszą instalacją do produkcji nawozów granulowanych kosztowały kolejne 210 milionów – dodaje rzecznik Grupy Azoty.

Białe pastylki będą sprzedawane z wyższą marżą. Władze spółki liczą na rynkowy i finansowy sukces, ale kampania marketingowa nowego produktu na dobre się jeszcze nie zaczęła. Pulgran na pola uprawne trafi wiosną przyszłego roku. Uruchomienie jego produkcji nie będzie oznaczać wycofywania się z tradycyjnego mocznika. Na ten, jak zapewnia spółka, ciągle jest wysoki popyt. Korzystają z niego rolnicy, ale także przemysł, m.in. producenci mebli.

Gość
Gość
franek
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 października 2015 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

taaa jak zwykle jeden z drugim mądry a później się okazuje że zakłady to widzieli ale z daleka i po ciemku. nie ma takiej możliwości żeby wszystkie instalacje były funkiel nówka ale fakt jest taki że modernizują a poza tym o bezpieczeństwo to się tam dba. jakoś zobacz że nic złego się nie dzieje (odpukać) i to jest najlepszy wyznacznik. nie ma co gadać po próżnicy

Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2015 o 23:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech lepiej wymienią instalację na amoniaku bo już mają 60 lat i w każdej chwili może pierdzielnąć. Włosi jak przyjechali kilka lat temu to złapali się za głowy, pytali się jakim cudem to działa, a no działa... Jeszcze na 20 lat starczy.
Rozwiń
franek
franek (8 października 2015 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"prawie pól miliarda PLN" na to, że teraz mocznik nie będzie sypki lecz "pigułkowany"... MIŚ na miarę naszych czasów..! Jak mawiał klasyk "najlepsze przekręty robi się na dużych słomianych inwestycjach" Oczywiście inwestycja z "projektu" za "unijne" pieniądze czyli naszych jako europodatników...!

Heh, weź się człowieku zastanów co piszesz. Firma inwestuje, rozwija się, zatrudnia ludzi w regionie, są większe wpływy do budżetu z podatków. A ty wypisujesz jakieś bajania o "przekrętach" i unijnej kasie, no bądź poważny czasem

Rozwiń
olo
olo (8 października 2015 o 10:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

szkoda tylko że otwierają nową instalacje a pracowników nowych nie przyjmują , tylko tym co są co chwile coś dokładają, a żadna większa kasa za tym nie idzie. A pan od BHP to już wogóle poje...... tylko utrudnia jeszcze ludziom życie. nawet po schodach trzeba się trzymać jak się schodzi , niedługo na czworaka jak dzieciom będzie kazał nam schodzić!


Jak byś spadł na buzię schodząc, to byś płakał, że pan od BHP nic nie mówił by się barierki trzymać, że takie to hukowe BHP w Azotach..... jesteś typowym narzekaczem.

Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2015 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ale jesteś gość!!! ch... z ta Polska wschodnia.


Trolu.... nie troluj.

Mimo, że nie jestem fanem tego pana, to nic mnie tak nie rozwala jak manipulacja. Gość (Karpiński) w rozmowie posłużył się stwierdzeniem zasłyszanym i cytowanym przez niego, a każdy pierniczy, jakoby Karpiński too powiedział od siebie.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!