środa, 18 października 2017 r.

Rolnictwo

Opole Lubelskie: Zwierzęta nie będą limitowane

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 marca 2013, 18:43

 (Maciej Kaczanowski/ Archiwum)
(Maciej Kaczanowski/ Archiwum)

Jeden koń, dwie kozy i dziesięć królików. Radni z Opola Lubelskiego uchwalili limity dotyczące hodowanych zwierząt gospodarskich. W piątek, po protestach, wycofali się z tego.

Takiej bezmyślności, bo inaczej określić tego się nie da, to nigdzie nie było – zaznacza Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej. – Radni uchwalili np., że na terenie nieruchomości nie może być hodowany więcej niż jeden koń. A co, jak ktoś będzie miał kobyłę, która się oźrebi? Przecież nie sprzeda źrebaka w ciągu kilku dni. Poza tym ani słowa nie ma ani o krowach, ani o świniach. Czyli gospodarz może hodować jedną czy tysiąc krów? Czy w środku miasta może być chlew?

Pod koniec ub. roku radni miejscy z Opola Lubelskiego uchwalili "Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy Opole Lubelskie”. Zgodnie z dokumentem właściciele domków jednorodzinnych, które znajdują się na terenach wyłączonych spod produkcji rolnej, mogą trzymać niektóre gatunki zwierząt gospodarskich. Radni ustalili, że jedna osoba nie może hodować więcej niż 1 konia, 2 kozy, 5 szynszyli, 5 nutrii, 10 królików i 10 sztuk kur, kaczek, gęsi lub indyków, perliczki. Ale zabronili mieszkańcom trzymania krów i świń.

W uchwale znalazł się również zapis zabraniający hodowania zwierząt gospodarskich w centach handlowych, hotelach i strefach przemysłowych jak też instytucjach użyteczności publicznej i na terenach ogórków działkowych.

Rozpętała się burza. – Ta informacja dotarła do nas od naszych delegatów – opowiada prezes LIR. – Napisaliśmy protest do wojewody, daliśmy to również do wiadomości wojewódzkiego lekarza weterynarii. Ta cała sytuacja dla nas wydała się śmieszna. I dodaje: Radni zajmują się czasem sprawami rolniczymi, ale konsultują to z Izbą Rolniczą. W tym przypadku nikt do nas się nie zwrócił.

Radni z Opola w piątek jeszcze raz pochylili się nad tym tematem. – Limity zostały zniesione po protestach i stanowisku izby rolniczej – potwierdza Krzysztof Ryczek z Urzędu Miejskiego w Opolu Lubelskim.

Na razie obowiązują jeszcze stare przepisy. Nowe, dzięki którym mieszkańcy Opola Lubelskiego będą mogli hodować zwierzęta gospodarskie bez żadnych ograniczeń, wejdą w życie 14 dni po opublikowaniu uchwały w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego.

– Nie były przewidziane żadne kontrole prowadzone przez urzędników dotyczące hodowanych zwierząt – dodaje Ryczek. – Nikt nie będzie tego sprawdzał.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
opolanin
bolesław
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

opolanin
opolanin (26 marca 2013 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Opole i tak nie należy do zadbanych i czystych miast, więc zróbcie z niego (za przeproszeniem ) budynek inwentarski. Jestem jak najbardziej za chowem i hodowlą zwierząt gospodarskich ale na terenach wiejskich. Dziwi mnie opinia Pana Prezesa Izby Rolniczej. Ciekaw jestem czy chciałby sam w mieście mieszkając oddychać (bardzo delikatnie mówiąc) nieświeżym powietrzem z zawartością amoniaku itp.
Rozwiń
bolesław
bolesław (26 marca 2013 o 18:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pffffff radni od siedmiu boleści
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!