czwartek, 23 listopada 2017 r.

Rolnictwo

Plantatorzy rzepaku idą do sądu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 sierpnia 2011, 19:41
Autor: AA

Rolnicze protesty w Bodaczowie trwały przez cały tydzień. <br />
<br />
 (TOMASZ GAUDNIK)
Rolnicze protesty w Bodaczowie trwały przez cały tydzień.

(TOMASZ GAUDNIK)

Kilku rolników, którzy dostarczyli rzepak do Zakładów Tłuszczowych w Bodaczowie, skierowało sprawę na drogę prawną. Do wczoraj, do Sądu Rejonowego w Zamościu wpłynęły trzy pozwy o nakazy zapłaty na łączną sumę ponad 89,5 tys. zł.

Pierwsze sygnały o tym, że Zakłady Tłuszczowe w Bodaczowie ociągają się z wypłatą zobowiązań swoim dostawcom, pojawiły się na początku sierpnia. Zdenerwowani plantatorzy dwukrotnie blokowali drogę do zakładów.

Problem dotyczy kilku tysięcy rolników.

– Zapłaciliśmy już 25 proc. wszystkich zobowiązań, jeśli chodzi o dostawy rzepaku – mówi Edyta Kwapich-Lenik, rzecznik prasowy Zakładów Tłuszczowych w Bodaczowie. – Wypłaty odbywają się w dwóch transzach. Za dostawy w wysokości do 10 tys. zł rolnicy otrzymują przelewy w wysokości 5 tys. zł. Przy zobowiązaniach powyżej 10 tys. zł przelew opiewa na kwotę 10 tys. zł. Rolnicy, który dostarczyli nam rzepak do 19 lipca, dostali już zaliczki.

– Nie oznacza to jednak, że roszczenia większości rolników są zaspokojone. Wypacana jest tylko część pieniędzy – podkreśla Szymon Kuczyński, wiceprezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku.

Wczoraj odbyło się kolejne, trzecie już spotkanie KZPR z przedstawicielami zakładów. – Domagamy się przedstawienia stosowych dokumentów, które potwierdziłyby, że część zobowiązań jest wypłacana. Informacji takiej nie uzyskałem.

Zakłady Tłuszczowe obiecują, do końca września uregulują wszystkie zobowiązania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!