Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Rolnictwo

3 czerwca 2014 r.
14:45
Edytuj ten wpis

Pszczoły masowo padają przez opryski. Pszczelarze liczą straty

107 12 A A

Właściciele pasiek podliczają straty. - Miodu będzie mniej nawet o jedną trzecią - szacują niektórzy. Powód? Co roku ten sam - rolnicy opryskują swoje uprawy w czasie, gdy latają pszczoły.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- W ciągu dwóch dni pod ulami zrobiło się czarno od padniętych pszczół. Nie było widać ani wyłożonych przy ulach płytek, ani trawy. Wywiozłem trzy taczki strutych owadów - opowiada Mieczysław Dzikowski, pszczelarz z miejscowości Boiska Kolonia (gmina Józefów nad Wisłą).

Dzikowski stracił pszczoły około miesiąc temu. To nie był jedyny taki przypadek w tej gminie. - Co roku pszczoły się trują, ale w tym roku straty będą dużo większe. Nie tylko pod względem ilości pszczół, ale również w miodzie - spodziewa się Barbara Solis, żona pszczelarza z Owczarni.

- Przypadki podtruć pszczół notujemy co roku - potwierdza Andrzej Zarębski, sekretarz gminy Józefów nad Wisłą. - Niektórzy rolnicy nie przestrzegają przepisów i pryskają swoje uprawy w czasie gdy kwitną sady.

To problem całego naszego rolniczego regionu. - Wczoraj rozmawiałem z rolnikiem z miejscowości Granice. Starcił ok. 30 rodzin wskutek opryskiwania malin. Podobnie było w pasiece pod Włodawa, gdzie pszczoły hoduje ksiądz. Podtruło mu się ok. 35 rodzin - wylicza Zbigniew Jankiewicz, prezes Stowarzyszenia Pszczelarzy Lubelskich.

- O tej porze jedna pszczela rodzina może liczyć nawet ok. 80 tys. pszczół - podaje dr hab. Małgorzata Bieńkowska, kierowniczka Zakładu Hodowli Pszczół puławskiego Oddziału Pszczelnictwa Instytutu Ogrodnictwa. - Cena za jedną pszczelą rodzinę to ok. 500 zł. Środki chemiczne mają też wpływ na jakość matek pszczelich i trutni.
Pszczelarze już liczą straty. - Myślę, że miodu będzie mniej o jedną trzecią - szacuje Mieczysław Dzikowski. - Poza tym nie wiadomo jak bardzo ten środek osłabił pszczoły - zastanawia się. - Ja będą się starał wymienić matki - dodaje.

Zdaniem dr hab. Małgorzaty Bieńkowskiej, podtrucia pszczół wynikają nie tylko z niewiedzy rolników. - Problem leży gdzie indziej. Na opakowaniach oprysków albo nie ma, albo informacja jest niepełna, że dany środek jest szkodliwy dla pszczół. Rolnicy nie wiedzą, że danego środku nie można stosować podczas lotu pszczół lub w okresie kwitnienia roślin. Również sprzedawcy nie uprzedzają o tym kupujących - mówi Bieńkowska.

I apeluje, aby takie środki stosować nocą. - Pryskanie w dzień jest karygodne. Należy też zwracać uwagę na okres karencji - wskazuje kierowniczka Zakładu Hodowli Pszczół.
Czytaj więcej o:

Komentarze 12

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 12 czerwca 2014 o 10:18

Podobno jeśli wyginą pszczoły, nie będzie mogła rozmnażać się roślinność na ziemi. Pszczół jest już bardzo mało, a ciągle giną, bo rolnicy stosują opryski bardzo szkodliwe dla pszczół. W Świeciu postanowili z tym walczyć - pszczelarze zakładają pierwszą w Polsce społeczną straż pszczelarską. Ciekawa inicjatywa, każdy może się zapisać! pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140611/ROLNICTWO01/140619847

Podobno jeśli wyginą pszczoły, nie będzie mogła rozmnażać się roślinność na ziemi. Pszczół jest już bardzo mało, a ciągle giną, bo rolnicy stosują opryski bardzo szkodliwe dla pszczół. W Świeciu postanowili z tym walczyć - pszczelarze zakładają pierwszą w Polsce społeczną straż pszczelarską. Ciekawa inicjatywa, każdy może się zapisać! pomorska.pl/apps/pbcs... rozwiń

Avatar
Jurek / 3 czerwca 2014 o 19:16
Dlaczego chcesz otruć takiego d.....a ,wystarczy telefon ,Policja ma obowiązek nawet zatrzymania uprawnień , sprawdzenia dokumentacji sprzętu używanego , sporządzenia wniosku do sądu o ukaranie . Ponadto są inne instytucje zajmujące się kontrolą i przechowywaniem środków ochrony roślin w obrębie gospodarstwa rolnego . Jest duża możliwość i każdy rolnik jest świadomy gdyż musi mieć uprawnienia a te uzyskane są po szkoleniach i egzaminie .Myślę ,że nikt nie przedstawi zaświadczenia uzyskanego w sposób nielegalny.
Avatar
Jurek / 3 czerwca 2014 o 19:03
Powinno wystarczyć na Komendę Policji wystarczy podać nr rejestracyjny ciągnika, a ponadto każdy kto jedzie z opryskiwaczem musi mieć uprawnienia , aby takie uprawnienia otrzymać musi uczestniczyć w kursach i pozytywnie zakończyć egzaminem. To takie bzdurne tłumaczenie ja nie wiedziałem, jak może mówić tak osoba mająca uprawnienia. Policja ma też możliwość karania i tego może domagać się każdy zgłaszający .
Avatar
czyt / 3 czerwca 2014 o 16:14

Pryski są groźne dla pszczół, szczególnie opryski kukurydzy Rundap - GMO, której w Polsce nie ma i chwastoksy różne, starej generacji. Są środki, które stosuje się w fazie 2-4 liści (brak kwiatów).

Teraz pszczoły nie latają prawie, bo niskie chmury i deszcz, także straszenie, że nie ma miodu.. Opisywane dotyczą sadów i upraw sadowniczych. Co sadownicy mają wspólnego z rolnikami?

Avatar
Chemtrails,Smugi Chemiczne / 3 czerwca 2014 o 15:59

Pszczoły  padają przez chemię rozpylaną przez białe,wojskowe,nieoznakowane samoloty cysterny NATO,pod przykrywką walki z globalnym ocieplenie.Rozpylane jest Aluminium niezauważalnie niszczące system odpornościowy,Bar,Stront..itd.To zjawisko widać gołym okiem.

Avatar
arek / 3 czerwca 2014 o 15:50

A gdzie zadzwonić jak widzę że taki pajac jedzie w połódnie pryskać może byśmy zaczeli reagować na to i dzwonić do odpowiednich instytucji

Inspekcja ochrony roślin i nasiennictwa albo urząd gminy albo starostwo albo wojewoda .Każdy ma obowiązek przyjąć zgłoszenie i w/g właściwości przekazać dalej

Avatar
Pszczelarz / 3 czerwca 2014 o 15:50

Miód już jest droższy ze względu na koszty utraty pszczół,  mój dziadek sprzedaje słoik po 35zł w tym roku gdzie rok temu sprzedawał po 25zł.  Stali klienci świadomi i nic nie mówią bo wiedzą że jakość i nie oszukiwanie kosztuje.  Jednak największy problem to rolnicy i działkowicze którzy powinni  opryskiwać w odpowiednich godzinach czyli tylko wieczorem (po 19) jak już owady nie wylatują tylko wracają ( i tylko przyjaznymi środkami dla pszczół a nie toksycznymi, bo inaczej to je zabija)  Pszczoły nie są wrogami, lecz przyjaciółmi rolników. Dzięki pracy pszczół wzrastają plony. A sam miód ma tyle dobroczynnych własności że wcześniej czy póżniej wszyscy po niego będą zmuszeni sięgać.

Miód już jest droższy ze względu na koszty utraty pszczół,  mój dziadek sprzedaje słoik po 35zł w tym roku gdzie rok temu sprzedawał po 25zł.  Stali klienci świadomi i nic nie mówią bo wiedzą że jakość i nie oszukiwanie kosztuje.  Jednak największy problem to rolnicy i działkowicze którzy powinni  opryskiwać w odpowiednich godzinach czyli tylko wieczorem (po 19) jak już owady nie wylatują tylko wracają ( i tylko przyjaznymi środkami dla pszczół a nie toksycznymi, bo inaczej to je zabija)  rozwiń

Avatar
arek / 3 czerwca 2014 o 15:46

Do jasnej cholery czy nie można wprowadzić kar typu zwrot dopłat bezpośrednich, itp ? ? ? Czy chłopstwo tego nie rozumi ! ? !

ondrej chłopstwo rozumie gorzej z wiedzą mieszczuchów którzy polewaczką niszczą stonkę w ziemniakach

Avatar
mały / 3 czerwca 2014 o 15:42

A gdzie zadzwonić jak widzę że taki pajac jedzie w połódnie pryskać może byśmy zaczeli reagować na to i dzwonić do odpowiednich instytucji

Avatar
reat / 3 czerwca 2014 o 15:38

Bez histerii. Pszczoły padają nie tylko od oprysków. Opryski stanowią tylko kilka procent pzryczyn wyginięcia pszczół. Dużo groźniejsze są choroby. Każdy chroni swoją własność. Rolnik pryskając rzepak, chce go chronić przed słodyszkiem, bo jak nie popryska, to straci dochód. Tak samo pszczelarze chcą mieć dochód , a mają dużo miodu jeśli w okolicy jest dużo rzepaku, czy sadów. Jedni z drugimi zyją w symbiozie. Idiotyzmem, jest oczywiście pryskanieśrodkami owadobójczymi kwitnących upraw w czasie oblotu pszczół. Mieszkam w rejonie sadowniczym, i nie słyszałem o podtruciu pszczół. Prawdziwi sadownicy takie opryski wykonują wieczorem lub w nocy. Natomiast w uprawacho polowych opryski nocne nie zawsze wchodzą w rachubę.

Bez histerii. Pszczoły padają nie tylko od oprysków. Opryski stanowią tylko kilka procent pzryczyn wyginięcia pszczół. Dużo groźniejsze są choroby. Każdy chroni swoją własność. Rolnik pryskając rzepak, chce go chronić przed słodyszkiem, bo jak nie popryska, to straci dochód. Tak samo pszczelarze chcą mieć dochód , a mają dużo miodu jeśli w okolicy jest dużo rzepaku, czy sadów. Jedni z drugimi zyją w symbiozie. Idiotyzmem, jest oczywiście pryskanieśrodkami owadobójczymi kwitnących upraw w czasie oblotu pszczół. Mieszkam w rejonie sadownicz... rozwiń

Avatar
Gość / 12 czerwca 2014 o 10:18

Podobno jeśli wyginą pszczoły, nie będzie mogła rozmnażać się roślinność na ziemi. Pszczół jest już bardzo mało, a ciągle giną, bo rolnicy stosują opryski bardzo szkodliwe dla pszczół. W Świeciu postanowili z tym walczyć - pszczelarze zakładają pierwszą w Polsce społeczną straż pszczelarską. Ciekawa inicjatywa, każdy może się zapisać! pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140611/ROLNICTWO01/140619847

Podobno jeśli wyginą pszczoły, nie będzie mogła rozmnażać się roślinność na ziemi. Pszczół jest już bardzo mało, a ciągle giną, bo rolnicy stosują opryski bardzo szkodliwe dla pszczół. W Świeciu postanowili z tym walczyć - pszczelarze zakładają pierwszą w Polsce społeczną straż pszczelarską. Ciekawa inicjatywa, każdy może się zapisać! pomorska.pl/apps/pbcs... rozwiń

Avatar
Jurek / 3 czerwca 2014 o 19:16
Dlaczego chcesz otruć takiego d.....a ,wystarczy telefon ,Policja ma obowiązek nawet zatrzymania uprawnień , sprawdzenia dokumentacji sprzętu używanego , sporządzenia wniosku do sądu o ukaranie . Ponadto są inne instytucje zajmujące się kontrolą i przechowywaniem środków ochrony roślin w obrębie gospodarstwa rolnego . Jest duża możliwość i każdy rolnik jest świadomy gdyż musi mieć uprawnienia a te uzyskane są po szkoleniach i egzaminie .Myślę ,że nikt nie przedstawi zaświadczenia uzyskanego w sposób nielegalny.
Avatar
Jurek / 3 czerwca 2014 o 19:03
Powinno wystarczyć na Komendę Policji wystarczy podać nr rejestracyjny ciągnika, a ponadto każdy kto jedzie z opryskiwaczem musi mieć uprawnienia , aby takie uprawnienia otrzymać musi uczestniczyć w kursach i pozytywnie zakończyć egzaminem. To takie bzdurne tłumaczenie ja nie wiedziałem, jak może mówić tak osoba mająca uprawnienia. Policja ma też możliwość karania i tego może domagać się każdy zgłaszający .
Avatar
czyt / 3 czerwca 2014 o 16:14

Pryski są groźne dla pszczół, szczególnie opryski kukurydzy Rundap - GMO, której w Polsce nie ma i chwastoksy różne, starej generacji. Są środki, które stosuje się w fazie 2-4 liści (brak kwiatów).

Teraz pszczoły nie latają prawie, bo niskie chmury i deszcz, także straszenie, że nie ma miodu.. Opisywane dotyczą sadów i upraw sadowniczych. Co sadownicy mają wspólnego z rolnikami?

Avatar
Chemtrails,Smugi Chemiczne / 3 czerwca 2014 o 15:59

Pszczoły  padają przez chemię rozpylaną przez białe,wojskowe,nieoznakowane samoloty cysterny NATO,pod przykrywką walki z globalnym ocieplenie.Rozpylane jest Aluminium niezauważalnie niszczące system odpornościowy,Bar,Stront..itd.To zjawisko widać gołym okiem.

Avatar
arek / 3 czerwca 2014 o 15:50

A gdzie zadzwonić jak widzę że taki pajac jedzie w połódnie pryskać może byśmy zaczeli reagować na to i dzwonić do odpowiednich instytucji

Inspekcja ochrony roślin i nasiennictwa albo urząd gminy albo starostwo albo wojewoda .Każdy ma obowiązek przyjąć zgłoszenie i w/g właściwości przekazać dalej

Avatar
Pszczelarz / 3 czerwca 2014 o 15:50

Miód już jest droższy ze względu na koszty utraty pszczół,  mój dziadek sprzedaje słoik po 35zł w tym roku gdzie rok temu sprzedawał po 25zł.  Stali klienci świadomi i nic nie mówią bo wiedzą że jakość i nie oszukiwanie kosztuje.  Jednak największy problem to rolnicy i działkowicze którzy powinni  opryskiwać w odpowiednich godzinach czyli tylko wieczorem (po 19) jak już owady nie wylatują tylko wracają ( i tylko przyjaznymi środkami dla pszczół a nie toksycznymi, bo inaczej to je zabija)  Pszczoły nie są wrogami, lecz przyjaciółmi rolników. Dzięki pracy pszczół wzrastają plony. A sam miód ma tyle dobroczynnych własności że wcześniej czy póżniej wszyscy po niego będą zmuszeni sięgać.

Miód już jest droższy ze względu na koszty utraty pszczół,  mój dziadek sprzedaje słoik po 35zł w tym roku gdzie rok temu sprzedawał po 25zł.  Stali klienci świadomi i nic nie mówią bo wiedzą że jakość i nie oszukiwanie kosztuje.  Jednak największy problem to rolnicy i działkowicze którzy powinni  opryskiwać w odpowiednich godzinach czyli tylko wieczorem (po 19) jak już owady nie wylatują tylko wracają ( i tylko przyjaznymi środkami dla pszczół a nie toksycznymi, bo inaczej to je zabija)  rozwiń

Avatar
arek / 3 czerwca 2014 o 15:46

Do jasnej cholery czy nie można wprowadzić kar typu zwrot dopłat bezpośrednich, itp ? ? ? Czy chłopstwo tego nie rozumi ! ? !

ondrej chłopstwo rozumie gorzej z wiedzą mieszczuchów którzy polewaczką niszczą stonkę w ziemniakach

Avatar
mały / 3 czerwca 2014 o 15:42

A gdzie zadzwonić jak widzę że taki pajac jedzie w połódnie pryskać może byśmy zaczeli reagować na to i dzwonić do odpowiednich instytucji

Avatar
reat / 3 czerwca 2014 o 15:38

Bez histerii. Pszczoły padają nie tylko od oprysków. Opryski stanowią tylko kilka procent pzryczyn wyginięcia pszczół. Dużo groźniejsze są choroby. Każdy chroni swoją własność. Rolnik pryskając rzepak, chce go chronić przed słodyszkiem, bo jak nie popryska, to straci dochód. Tak samo pszczelarze chcą mieć dochód , a mają dużo miodu jeśli w okolicy jest dużo rzepaku, czy sadów. Jedni z drugimi zyją w symbiozie. Idiotyzmem, jest oczywiście pryskanieśrodkami owadobójczymi kwitnących upraw w czasie oblotu pszczół. Mieszkam w rejonie sadowniczym, i nie słyszałem o podtruciu pszczół. Prawdziwi sadownicy takie opryski wykonują wieczorem lub w nocy. Natomiast w uprawacho polowych opryski nocne nie zawsze wchodzą w rachubę.

Bez histerii. Pszczoły padają nie tylko od oprysków. Opryski stanowią tylko kilka procent pzryczyn wyginięcia pszczół. Dużo groźniejsze są choroby. Każdy chroni swoją własność. Rolnik pryskając rzepak, chce go chronić przed słodyszkiem, bo jak nie popryska, to straci dochód. Tak samo pszczelarze chcą mieć dochód , a mają dużo miodu jeśli w okolicy jest dużo rzepaku, czy sadów. Jedni z drugimi zyją w symbiozie. Idiotyzmem, jest oczywiście pryskanieśrodkami owadobójczymi kwitnących upraw w czasie oblotu pszczół. Mieszkam w rejonie sadownicz... rozwiń

Zobacz wszystkie komentarze 12

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Ta inicjatywa kosztowała 200 tys. złotych. Ratusz obiecywał, że wdroży pomysły

Lublin: Ta inicjatywa kosztowała 200 tys. złotych. Ratusz obiecywał, że wdroży pomysły 2 0

Około 200 tys. zł wydało miasto na organizację tzw. panelu obywatelskiego, czyli zwołanie losowo wybranej grupy mieszkańców, którzy mieli wybrać metody walki ze smogiem. Ratusz obiecał, że ich propozycje uzna za wiążące, o ile zostaną przyjęte większością 4/5 głosów. Co wynikło z tych zapowiedzi?

MUNDIAL 2018 Nigeria – Islandia 2:0. „Super Orły” wróciły do gry

MUNDIAL 2018 Nigeria – Islandia 2:0. „Super Orły” wróciły do gry 0 0

MUNDIAL 2018 Zespół z Afryki po dwóch golach Ahmeda Musy pokonał Islandię i zachował szanse na awans do dalszego etapu turnieju

Nerwowy koniec roku w Społecznej Szkole Podstawowej im. Klonowica w Lublinie

Nerwowy koniec roku w Społecznej Szkole Podstawowej im. Klonowica w Lublinie 1 2

Rodzice uczniów Społecznej Szkoły Podstawowej im. Sebastiana Klonowica w Lublinie boją się, że konflikt między kadrą odbije się negatywnie na ich dzieciach. Na korytarzach ostatnio niewiele mówiło się o końcu roku, a częściej o mobbingu i możliwym odejściu części nauczycieli.

Ekspresówką z Lublina do Garwolina za rok [zdjęcia i wideo z drona]
galeria
film

Ekspresówką z Lublina do Garwolina za rok [zdjęcia i wideo z drona] 32 2

Trasą ekspresową z Lublina do Garwolina pojedziemy najprawdopobniej za rok – zapowiada Krzysztof Nalewajko z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Manufaktura Smaków w Opolu Lubelskim. Program koncertów i wydarzeń
23 czerwca 2018, 19:00

Manufaktura Smaków w Opolu Lubelskim. Program koncertów i wydarzeń 0 0

W weekend (23 i 24 czerwca) Park Miejski zostanie zarezerwowany dla Manufaktury Smaków i jej gości Manufaktura Smaków to jedna z największych tego typu imprez w regionie, rokrocznie przyciągająca do Opola kilka tysięcy osób z całego powiatu, województwa i kraju.

MUNDIAL 2018. Brazylia – Kostaryka 2:0. Wielkie męczarnie Canarinhos

MUNDIAL 2018. Brazylia – Kostaryka 2:0. Wielkie męczarnie Canarinhos 1 0

MUNDIAL 2018 Brazylia rzutem na taśmę pokonała w Sankt Petersburgu Kostarykę i objęła prowadzenie w grupie E. Gole dla Canarinhos strzelali Philippe Coutinho i Neymar

Kraśnik: Wycinka drzew w ramach… rewitalizacji zieleni miejskiej

Kraśnik: Wycinka drzew w ramach… rewitalizacji zieleni miejskiej 1 1

Mieszkańcy dzielnicy fabrycznej Kraśnika mają wątpliwości co do legalności wycinki drzew w lasku przy ul. Szpitalnej. Ich zdaniem to najgorszy czas na tego typu prace. Drzewa są zielone i trwa okres lęgowy. Urzędnicy zapewniają, że wszystko odbyło się zgodne z prawem.

Damian Panek: Trudno usunąć z pamięci mecz z Unią Hrubieszów

Damian Panek: Trudno usunąć z pamięci mecz z Unią Hrubieszów 1 0

ROZMOWA Z Damianem Pankiem, byłym trenerem Orląt Spomlek Radzyń Podlaski

Silesian Art Collective i Stanisław Soyka w Puławach
23 czerwca 2018, 18:30

Silesian Art Collective i Stanisław Soyka w Puławach 4 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 23 czerwca o godz. 18.30 na dziedzińcu Pałacu Marynki w Puławach odbędzie się koncert plenerowy z udziałem Orkiestry Kameralnej Silesian Art Collective i Stanisława Soyki.

Żniwa będą wcześniej, ale zboża będzie mniej. Owoców też. Wszystko przez suszę

Żniwa będą wcześniej, ale zboża będzie mniej. Owoców też. Wszystko przez suszę 8 4

Żniwa będą wcześniej, ale zboża będzie mniej. Mniejsze będą też zbiory owoców. W naszym regionie najgorzej jest w m.in. w powiatach: radzyńskim, bialskim, parczewskim, łukowskim i tomaszowskim

Wielka Bitwa

Wielka Bitwa 0 0

Alatus Mortis jest już tuż u bram Magicznych Ogrodów… Krasnoludzcy wojownicy są w najwyższej gotowości bojowej! Bitwa z mrocznymi siłami rozpocznie się w parku już w najbliższy weekend. Czy przesądzi o losach Magicznych Ogrodów?

Cała żużlowa Polska zazdrości nam drużyny i kibiców!

Cała żużlowa Polska zazdrości nam drużyny i kibiców! 19

Znakomicie w Nice 1. lidze żużlowej spisuje się zespół Speed Car Motor Lublin.

Inwestuj(e)my w zawodowych fachowców
galeria

Inwestuj(e)my w zawodowych fachowców 0 0

Pracodawcy szukają ludzi z niezbędnymi kwalifikacjami i doświadczeniem, ale nie chcą ponosić dodatkowych kosztów dokształcania.

Miliony z RPO trafią na edukację

Miliony z RPO trafią na edukację 0

Samorządy chętnie sięgają do skarbonki Regionalnego Programu Operacyjnego. Dzięki unijnym środkom 112 szkół podstawowych, gimnazjów i liceów z województwa lubelskiego zainwestowało w swoje szkoły. Wiele z nich doposażyło pracownie, tworząc przy tym dodatkowe możliwości rozwoju dla uczniów.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.