poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Rolnictwo

Rolnicy apelują o "redukcję populacji dzików i bobrów"

Dodano: 13 maja 2014, 17:00
Autor: (dw)

Walne Zgromadzenie Lubelskiej Izby Rolniczej zaapelowało o redukcję populacji dzików i bobrów w naszym województwie.

Izba zauważa, że problem szkód wyrządzanych przez te zwierzęta w uprawach jest bardzo poważny i dotyczy ogromnej liczby rolników z terenów sąsiadujących z ciekami wodnymi i kompleksami leśnymi. Podkreśla, że - zgodnie z prawem - redukcja jest możliwa, gdy zwierzęta stanowią nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka, w tym także gospodarki łowieckiej. A z taką sytuacją - dużą skalą zniszczeń upraw rolnych - mamy do czynienia w tej chwili.

Jak podaje LIR, zagęszczenia dzików notowane w Polsce wschodniej to ok. 26 szt na 1000 ha lasu. Dziki zajmują wszystkie rodzaje środowisk i dość równomiernie zasiedlają region. Długa linia granicy kompleksów leśnych z polami powoduje, że dziki mają bardzo łatwy dostęp do upraw.

Bardzo duże szkody - argumentuje Izba - w użytkach zielonych i uprawach rolnych powodują również bobry. Zwierzęta te potrafią przystosować środowisko do własnych potrzeb. Do najbardziej charakterystycznych śladów funkcjonowania bobrów w środowisku należą budowane przez nie tamy. Szkody powodowane przez bobry w gospodarce rolnej to podtapianie terenów rolniczych po budowie tam i zabudowywaniu przepustów, zmiany ukształtowania cieków, niszczenie grobli, niszczenie drzew owocowych, a także szkody powstałe na skutek zapadania się terenu nad norami.

Walne Zgromadzenie LIR wnosi m.in. o wprowadzenie całorocznego sezonu polowań na dziki i bobry bez względu na płeć i wiek zwierząt. A także o zapewnienie środków na prowadzenie monitoringu populacji tych zwierząt.
Czytaj więcej o: Lublin agrobiznes rolnictwo
Jerzy Bold
plusk bobra
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jerzy Bold
Jerzy Bold (13 maja 2014 o 20:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I bardzo dobrze. Nie wiem, jak dziki, ale bobry w mojej okolicy (dolina Ciemięgi) tak się rozpanoszyły, że żeremia budują już nie tylko na rzece, ale również na rowach melioracyjnych. Zadaomowiły sie też w stawach rybnych niszcąc groble. Łąki są regularnie podtapiane. To jest naprawdę ogromne utrapienie. Odstrzał jest niezbędny.

Rozwiń
plusk bobra
plusk bobra (13 maja 2014 o 20:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kiedyś państwo robiło melioracje a teraz boberki rozmontowują to wszystki i obracają wniwecz. Alke ustawa jest twarda nie wolno regulować populacji ani bobró ani dzików, nawet kosztem polskich obywateli ustawa jest najważniejsz. Ciekawe ile kosztowala ta ustawa i kto za nią zapłacił.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!