sobota, 21 października 2017 r.

Rolnictwo

Weterynarze w gotowości. Kontrole transportów świń

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 lipca 2014, 14:45

W Lubelskiem podjęto dodatkowe środki ostrożności, bo wirusa ASF (afrykański pomór świń) wykryto u trzody chlewnej w gospodarstwie na sąsiednim Podlasiu. Wojewódzki lekarz weterynarii w Lublinie apeluje m.in. do policji i Straży Granicznej o wzmożone kontrole transportów zwierząt.

Absolutnie żadnej paniki nie ma - zapewnia Arkadiusz Misztal, sekretarz gminy Sławatycze w powiecie bialskim. - Wcześniej było jej za dużo i była szkodliwa. Teraz wśród rolników jest spokój. Na bieżąco mamy informacje od powiatowego lekarza weterynarii.

W ubiegłym tygodniu wirusa ASF (afrykański pomór świń) wykryto w miejscowości Zielonka w gminie Gródek w województwie podlaskim u dwóch świń. Wczoraj ok. 100 świń z gospodarstw w promieniu 3 km od miejsca, w którym wykryto tę chorobę zakaźną, została uśpiona. Po wykryciu tego groźnego dla zwierząt wirusa wyznaczono 10-kilometrową strefę z ograniczeniami wokół gospodarstwa, gdzie znaleziono padłe zwierzęta, a w niej 3-kilometerową strefę zapowietrzoną i 7-kilometrową strefę zagrożoną. Na jej terenie znajduje się 37 gospodarstw utrzymujących 192 sztuki świń. W piątek wydano decyzję, by świnie ze strefy zapowietrzonej zutylizować.

W Polsce po raz pierwszy wirusa afrykańskiego pomoru świń wykryto u padłych dzików w połowie lutego br. Dotychczas stwierdzono dziewięć ognisk tej choroby u dzików. Wszystkie chore zwierzęta znaleziono w pobliżu polsko-białoruskiej granicy. Od czasu wykrycia pierwszego przypadku ASF u dzików wyznaczono strefę z ograniczeniami, którą później modyfikowano. Obecnie obowiązuje ona na terenie czterech powiatów: sejneńskiego, augustowskiego, sokólskiego i białostockiego.

- Na terenie województwa lubelskiego obecnie żadnej strefy nie ma - potwierdza lek. wet. Jerzy Zarzeczny, lubelski wojewódzki lekarz weterynarii.

Jednak służby weterynaryjne dmuchają na zimne. - Zostały powzięte dodatkowe środki ostrożności w całym województwie, ale szczególnie w powiatach przygranicznych - mówi Zarzeczny. - Do Straży Granicznej, policji i inspekcji transportu drogowego skierowaliśmy apel o wzmożone kontrole transportów zwierząt. Zwracamy uwagę na bioasekurację w gospodarstwach (chodzi m.in. o ogrodzenie gospodarstw, wyłożenie mat dezynfekujących itp. - red.). Jest też akcja informacyjna. Dotyczy tej jednostki chorobowej, mówimy m.in. o tym, jakie są objawy ASF.

Jest prowadzony monitoring padłych zwierząt. - Badamy wszystkie padłe na naszym terenie dziki, jak też te, które uległy wypadkowi albo zostały upolowane - mówi Radomir Bańko, powiatowy lekarz weterynarii w Białej Podlaskiej. - Badania dotyczą też padłych świń.

O czasu stwierdzenia pierwszego przypadku ASF w Polsce przebadanych zostało ok. 2 tys. dzików i ok. 100 świń z terenu powiatu bialskiego. W przypadku całego województwa takich badań w tym roku było dużo więcej.

Na razie żadnego przypadku ASF w naszym regionie nie stwierdzono. - Mam nadzieję, że rzeka Bug uratuje nas od zakażenia - liczy lek. wet. Jerzy Zarzeczny. (PAP)
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!