czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Rolnictwo

Weź pieniądze na biznes. Nawet do 100 tys. zł

Dodano: 29 lipca 2015, 18:43

Zwłaszcza zakup nowego samochodu był dla mnie bardzo ważny – przyznaje Dorota Romanek, która prowadzi kilka wiejskich sklepów (fot. Maciej Kaczanowski)
Zwłaszcza zakup nowego samochodu był dla mnie bardzo ważny – przyznaje Dorota Romanek, która prowadzi kilka wiejskich sklepów (fot. Maciej Kaczanowski)

Ponad 1,5 tysiąca. Tyle umów o dofinansowanie podpisała Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z rolnikami z województwa lubelskiego, którzy inwestowali w działalność pozarolniczą. W nowym Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich także będzie można otrzymać pomoc w wysokości do 100 tysięcy złotych.

– Na działanie „Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej” w ramach PROW 2007-2013 wpłynęło w sumie 2660 wniosków – mówi Leszek Daniluk z lubelskiego oddziału ARiMR. Zawarto 1535 umów.

W ramach tego programu można było otrzymać pomoc w wysokości do 100 tysięcy złotych, maksymalnie 50 procent kosztów kwalifikowanych, m.in. na usługi dla rolnictwa, transportowe, turystyczne, jak też magazynowania lub przechowywania towarów. O dofinansowanie do swoich pomysłów mogły się starać osoby ubezpieczone w KRUS-ie, ich małżonkowie i domownicy.

Sklepowe zakupy

Dorota Romanek z gminy Krzczonów (powiat lubelski) prowadzi kilka wiejskich sklepów. – W 2011 roku otrzymałam dofinansowanie w wysokości ponad 60 tys. zł z programu „Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej” – opowiada Romanek. – Pieniądze przeznaczyłam na zakup samochodu i modernizację dwóch sklepów. Zwłaszcza zakup nowego samochodu był dla mnie bardzo ważny. Działalność gospodarczą prowadzę sama.

Dopóki nie kupiłam nowego samochodu, towar woziłam do sklepów osobowym autem kombi. Mój stary mercedes vito nie nadawał się już do remontu ani do wożenia towaru. Teraz jest mi dużo łatwiej, samochód dostawczy to konieczność przy prowadzeniu kilku sklepów. Poza tym nie wydaję pieniędzy na naprawy samochodu. Gdyby nie pieniądze z Unii Europejskiej, nie byłoby mnie stać na zakup nowego środka transportu.

Z otrzymanej dotacji pani Dorota wyremontowała też dwa sklepy. – Do jednego kupiłam wyposażenie. Założyłam też klimatyzację – wylicza właścicielka sklepów. – Częściowo wykonałam też remont budynku m.in. malowanie i wymianę płytek ceramicznych. Z kolei drugi sklep był modernizowany: zostały wstawione nowe szczelne okna i drzwi, budynek był ocieplony, położono tynk ozdobny, co zupełnie zmieniło wygląd budynku.

Zakupy wszystkim wyszły na dobre, zarówno prowadzącej działalność jak też klientom robiącym zakupy. – To była bardzo dobra inwestycja. Trafiona – podkreśla pani Dorota. – Nie tylko ja widzę różnicę, bo po towar jeżdżę nowym samochodem, ale też i moi klienci. Poprawiła się estetyka sklepów. Poza tym dzięki zakupowi regałów czy też lad chłodniczych mogłam zwiększyć asortyment. Teraz w sklepie jest więcej towaru niż przed rozpoczęciem tej inwestycji. W lecie w sklepie jest też dużo chłodniej.

Kwatery dla gości

W 2006 roku Anna Kowalska z Nowego Gaju w gminie Wojciechów (powiat lubelski) rozpoczęła realizację projektu opiewającego na 200 tysięcy złotych.

– Połowę tej kwoty pokryły środki z Unii Europejskiej z „Różnicowania w kierunku działalności nierolniczej” – podaje Kowalska, która razem z mężem prowadzi Gospodarstwo Agroturystyczne Gajowianka. – Takie gospodarstwo to było moje marzenie.

Ono się spełniło. – Remontowaliśmy dom, który odziedziczyliśmy po moich rodzicach – opowiada pani Anna. – Zanim ruszyliśmy z agroturystyką, kilka lat w nim mieszkaliśmy. My mieszkamy na dole, zaś piętro i całe poddasze jest przygotowane na przyjęcie gości. Na piętrze mamy trzy pokoje dwuosobowe. Jest też salon z jadalnią, łazienki, duży hol. Zaś na poddaszu do dyspozycji gości jest 130 mkw. otwartej przestrzeni. Mieści się tutaj świetlica, są ustawione również urządzenia do ćwiczeń. Goście mogą tutaj odpocząć, napić się kawy, przeczytać gazetę.

– Remont dotyczył m.in. elewacji i dachu. Te prace wykonywali wynajęci pracownicy. Całą wykończeniówkę zrobił mój mąż – dodaje pani Anna.

W ubiegłym roku pani Anna także korzystała z unijnego dofinansowania w ramach tego samego działania. – Druga realizowana inwestycja dotyczyła doposażenia pomieszczania na poddaszu jak też zagospodarowania otoczenia domu. Powstał plac zabaw – wylicza prowadząca gospodarstwo agroturystyczne. I dodaje: Gdyby nie unijne środki, pewnie byśmy w takiej formie tych inwestycji nie wykonali. To był zastrzyk gotówki.

Idzie nowe

– Działanie „Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej”, realizowane było w ramach PROW 2007-2013 – informuje Renata Kania z zespołu prasowego Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. – W ramach PROW 2014-2020 nie będzie kontynuowane w takiej formie. W nowym okresie programowania wdrażane będzie poddziałanie „Pomoc na rozpoczęcie pozarolniczej działalności gospodarczej na obszarach wiejskich”, które będzie miało podobny charakter, jednakże forma pomocy oraz kryteria dostępu będą różnić się od dotychczas przyjętych.

Z pomocy będą mogły skorzystać osoby prowadzące małe gospodarstwa, których wartość ekonomiczna nie przekracza 15 tysięcy euro. O premię będą mogli ubiegać się także małżonkowie i domownicy tych rolników. Pomoc w wysokości do 100 tysięcy złotych będzie wypłacana w dwóch ratach.

– Wypłacone wsparcie powinno zostać przeznaczone m. in. na budowę lub modernizację obiektów budowlanych, zakup i instalację nowych maszyn, urządzeń, sprzętu komputerowego i oprogramowania – wylicza Kania. – Warunkiem przyznania pomocy będzie utworzenie co najmniej jednego miejsca pracy w przeliczeniu średniorocznym, również samozatrudnienie. Przewiduje się, że wsparcie będzie mogło zostać udzielone na podjęcie działalności pozarolniczej, m.in. w zakresie turystki wiejskiej oraz w zakresie świadczenia usług społecznych, w tym opieki nad dziećmi, nad starszymi, opieki zdrowotnej, opieki nad osobami niepełnosprawnymi.

Czytaj więcej o: pieniądze dofinansowanie
Szafir
osessek
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Szafir
Szafir (31 grudnia 2015 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hah tylko ze rolnik wstaje o 5 rano i 7 dni. Tygodniu musi dbac o plony. Ma niska emeryture na koniec i garba. 8 godz...heh marzenie. I sprzedaje na markety za 1.00 a 3.50 kupuje miastowy ... fer ..chyba nie.
Rozwiń
osessek
osessek (14 października 2015 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dużo jest dzisiaj uprzywilejowanych grup w Polsce i to na pewno frustruje  :( Ale za takie 100 tysięcy to już można fajny biznes rozkręcić. Na przykładk gabinet lekarski? Starczy a wszystko - kozetkę, meble medyczne , aparature, lokal, reklamę  :) Może pizzeri za to nie otworzycie, ale to jest już naprawdę konkretny kapitał  :)

Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2015 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rolnicy to dziś najbardziej uprzywilejowana grupa społeczna, zaraz po politykach, mundurowke i górników już dawno wyprzedzili
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!