niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Rolnictwo

Więcej dopłacą do malin i truskawek


 (Archiwum)
(Archiwum)

Ponad tysiąc złotych więcej za hektar dostaną w tym roku osoby uprawiające owoce miękkie. Skorzystają z tego m.in. rolnicy z powiatu kraśnickiego, którzy mieli plantacje już 4 lata temu.

W tym roku, przyjęty przez Europejski Bank Centralny kurs przeliczeniowy euro na złotówki jest mniej korzystny niż w ubiegłym roku. Kurs ten wynosi 4,1038 zł za euro i jest niższy o 0,3012 od ubiegłorocznego.

Dlatego o ok. dwadzieścia złotych mniej za ha otrzymają rolnicy, którzy ubiegają się o jednolitą płatność obszarową (JPO).

Na większe dopłaty mogą liczyć zaś rolnicy starający się o oddzielną płatność z tytułu owoców miękkich. Na finansowe wsparcie nie mogą liczyć jednak ci, którzy założyli plantację truskawek czy malin rok czy dwa lata temu. Dopłata ta nie jest bowiem związana z bieżącą produkcją. Otrzyma ją rolnik, który złożył wniosek do ARiMR i któremu przyznano za 2008 r. przejściowe płatności z tytułu owoców miękkich.

– W tym roku ze względu na wprowadzenie płatności historycznej do owoców miękkich (OM) zmniejszyła się powierzchnia referencyjna, co wpłynęło na zwiększenie płatności z 1 762 zł do 2 785,49 zł – tłumaczy Andrzej Maj, zastępca dyrektora lubelskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. – Najbardziej skorzystają z tego rolnicy z powiatów – kraśnickiego, skąd wpłynęło ponad 3 tys. wniosków, opolskiego i janowskiego – po 1,4 tys. wniosków i biłgorajskiego – 1,3 tys. wniosków.

Nasz region jest szczególnym województwem, bowiem ARiMR realizuje praktycznie wszystkie rodzaje płatności bezpośrednich. – Najwięcej jest wniosków o płatności cukrowe, płatności do chmielu, tytoniu, owoców miękkich czy też płatności do krów – wylicza Maj.

Wypłata dopłat za bieżący rok rozpocznie się 3 grudnia. Do lubelskiego oddziału agencji wpłynęło w sumie ponad 177 tys. wniosków. Łączna kwota przeznaczona na dopłaty bezpośrednie w tym roku w całym kraju wynosi ponad 14,3 miliardów zł. 90 proc. tej kwoty rolnicy dostaną z budżetu Unii Europejskiej, pozostałą cześć zostanie sfinansowana z budżetu państwa.
Czytaj więcej o:
iga
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

iga
iga (10 października 2012 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że Państwo tak nie równo traktuje... bo dlaczego jedni mogą dostać 2800 zł inni nie dostaną nic albo zaledie 300 zł a nie można by tego podzielić żeby każdy dostał tyle samo? Nasze chore Państwo myśli, że będzie dawać płatność do owoców miękkich tylko tym którzy mieli maliny w 2008 roku bo reszta założyła plantacje tylko dla dopłat a to wcale nie jest prawda. JA NP JESTEM MŁODYM ROLNIKIEM MAM 22 LATA. WYSZŁAM ZA MĄŻ KUPILIŚMY Z MĘŻEM POLE I ZASADZILIŚCY MALINY 2 LATA TEMU ALE JUŻ DOPŁAT DO OW NIE DOSTANIEMY BO NIE JEST TO PŁATNOŚĆ HISTORYCZNA !!!!!!! CHORE I JESZCZE RAZ CHORE!!!!!!!!!!!! albo dawać wszystkim po równo albo wcale!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!