piątek, 24 listopada 2017 r.

Rolnictwo

Wieś nie boi się inwestować. Na co rolnicy wydawali pieniądze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 czerwca 2013, 16:21

Na zakup maszyn i urządzeń rolniczych – na to najczęściej przeznaczali unijne wsparcie rolnicy z woj
Na zakup maszyn i urządzeń rolniczych – na to najczęściej przeznaczali unijne wsparcie rolnicy z woj

Na zakup maszyn i urządzeń rolniczych – na to najczęściej przeznaczali unijne wsparcie rolnicy z województwa lubelskiego. Unia pomogła też młodym gospodarzom.

Pieniądze z Unii Europejskiej bardzo nam pomogły. Gdyby nie dotacje to inwestycje nie byłyby możliwe – zaznacza Krzysztof Wilczopolski z miejscowości Chruślina w powiecie opolskim.

Rolnik, łącznie z dzierżawami prowadzi 68 ha gospodarstwo. 15 ha stanowią sady, resztę uprawy rzepaku, pszenicy i buraka cukrowego.

– Nie trzeba było się bać i inwestować. Teraz moim celem jest zakup i instalacja sieci antygradowej. Koszt pokrycia 1 ha sadu to ok. 50 tys. zł. Czekam na informację czy będą pieniądze – dodaje.

Rolnik z Chruśliny, a wcześniej jego ojciec, korzystali z kilku unijnych programów, dzięki którym z roku na rok rozszerzali swoją działalność.

– W moim przypadku zaczęło się od "Młodego rolnika” – opowiada Wilczopolski. – To było w 2004 r. Później korzystałem m.in. z działań "Modernizacja gospodarstw rolnych” czy też "Zróżnicowanie w kierunku działalności nierolniczej”. Kupiłem urządzenia – m.in. ciągniki, opryskiwacze i kombajn zbożowy. Mam zarejestrowaną działalność gospodarczą. Wspólnie z innymi sadownikami założyliśmy grupę producencką "Józefów Sad”. Postawiliśmy dużą sortownię z 14 komorami. Mamy nowoczesne urządzenia, agregaty chłodnicze, linię sortowniczą. Gdyby nie unijne wsparcie to pewnie dalej na podwórku te jabłka byśmy sortowali.

Takich przykładów w naszym regionie jest więcej. Dzięki programom, które realizowała Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w ramach PROW 2007-2013 (Program Rozwoju Obszarów Wiejskich) w Lubelskiem zainwestowano ok. 3 mld 800 mln zł.

– Największym powodzeniem cieszyły się dwa działania: "Modernizacja gospodarstw rolnych” i "Młody rolnik” – tłumaczy Andrzej Bieńko, dyrektor lubelskiego oddziału ARiMR.

Efekty tych inwestycji są widoczne gołym okiem. – Dzięki unijnym dotacjom powstało bardzo dużo przechowali i sortowni owoców. Stosuje się nowe technologie w uprawie roślin – wylicza dyr. Bieńko.

– Rolnicy kupili też sporo sprzętu do swoich gospodarstw. Powstały również pierwsze biogazownie.
Poza tym zwiększyło się bezpieczeństwo w zakresie higieny i pracy w gospodarstwach rolnych. Staliśmy się bardziej konkurencyjni na rynku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!