sobota, 21 października 2017 r.

Rozrywka

Byliśmy na planie "Tańca z gwiadami"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 maja 2009, 12:27

- Z tak piękną konkurentką nie miałem szans - stwierdził po programie Bartek Kasprzykowski. - Dorota Gardias jest nie tylko zdolna, ale też wie jak uwieść widzów - dodała Iwona Pavlowic.

- Są rzeczy, których nie można się nauczyć. Dorota od początku miała w sobie dużo wdzięku, czaru i "tego czegoś"co jest potrzebne by być artystą - powiedziała nam tuż po finale Tańca z Gwiazdami Iwona Pavlowic.

Pavlowic dodała, że Dorota miała wszelkie potrzebne zalążki, aby wygrać. - Ale gdyby nie pracowała, nic by z tego nie wyszło - mówi. - Sam talent to jeszcze nie wszystko.

- Bardzo się przyjaźnimy z Dorotą - powiedział po finale Andrej Mosejcuk, partner w tańcu, ucinając tym samy komentarze o tym, że ją podrywał.

- Dorota jest bardzo zdolna, praca z nią to sama przyjemność - dodaje Mosejcuk. - Nie musiałem się wiele napracować, byśmy razem doszli do zwycięstwa.

W nagrodę za zwycięstwo w programie pogodynka z Tomaszowa dostała srebrne porche. - Jest bardzo wielu chętnych do tego, aby się nim przejechać. Na pewno zabiorę na przejażdżkę najbliższych znajomych i przyjaciół, no i oczywiście męża - mówi Dorota.

W finale Dorota pokonała aktora Bartka Kasprzykowskiego.

- Jaką była konkurentką? Niepokonaną od pierwszego odcinka - powiedział nam po programie Kasprzykowski. - Ale też jest druga strona medalu. Facet w tym programie nie ma szans. Kobieta, jeśli jest prowadzona przez takiego mistrza jakim jest Andrej musi wygrać. A zwłaszcza jeśli to bardzo piękna kobieta.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!