piątek, 20 października 2017 r.

Rozrywka

Cugowski jednak poczeka z emeryturą

  Edytuj ten wpis

Krzysztof Cugowski nie będzie na razie emerytem. Zrezygnował, gdy usłyszał, że może dostawać z ZUS co najwyżej 570 zł.

Ostatnio wokalista Budki Suflera postanowił przejść na emeryturę . Po 36 latach ZUS przyznał mu... 570 zł miesięcznie.

- Pracuję 36 lat, ale nie wszystkie ZUS mi zaliczył. Bo problem w tym, że w czasach PRL-u w zasadzie nie było zawodu muzyka. Nie mieliśmy etatów, dostawaliśmy jedynie umowę- zlecenie na koncert, na trasę – tłumaczył "Super Expressowi" Cugowski.

Artysta przemyślał jednak sprawę i nie zamierza na razie zostawać emerytem. Najbardziej zirytowało go, że musi przedstawić dokumenty, że jest artystą. Portal gazeta.pl podaje, że za cztery lata będzie przysługiwała emerytura z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej.

- Za cztery lata nabieram praw jako przedsiębiorca i dostanę emeryturę. Zresztą tej samej wysokości, czyli 570 zł. Jeżeli jako artysta nie mogę dostać, bo się nie nadaję, to dostanę za cztery lata jako przedsiębiorca - powiedział w Radiu Lublin Cugowski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
marcin
MGMA04
cugol
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marcin
marcin (6 października 2010 o 09:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pajac i tyle niech powie ile składek odprowadzał haha 36 lat pracy wielkie halo, to jakbym pracował 40 lat na czarno też bym miał dostawać emeryture hahahaha bez jaj panie Cugowski!
Rozwiń
MGMA04
MGMA04 (6 października 2010 o 08:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zwykły człowiek oskarżony zostałby,że ukrywał dochody przed ZUS., bo przecież ta instytucja nie jest organizacją
charytatywną i gdy ktoś przez 36 lat odprowadza składki to nie dostaję najniżej emerytury, tylko składnika "socjalnego" ale i naliczonego od odprowadzonych składek.
Ludzie pracujący na etacie nawet przy najniższym wynagrodzeniu płacą wyższe składki niż prywaciarze, gdyż oni mają wybór i płacą minimalną składkę, a nie od uzyskanych dochodów, a póżniej chcą wysokich emerytur. Na emeryturę tak kiedyś jak i teraz trzeba odłożyć, a jak się nie myśli o przyszłości, to póżniej ma się pretensje do ZUS zamiast do siebie i jeszcze się o tym głośno krzyczy. Wstyd panie Cugowski.
Ja przepracowałam jako zwykły pracownik 35 lat z zarobkami 98,5 % średniej krajowej i mam emeryturę w wysokości 1320 zł. Ale ja nie miałam możliwości nie odprowadzać składek od całości zarobionych pieniędzy.
Rozwiń
cugol
cugol (6 października 2010 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wydawałoby sie,że niegłupi facet i senatorem był a takie banialuki opowiada, wstyd mistrzu!,wiecej godności i szacunku dla samego siebie zyczę!
Rozwiń
MARYJAN ARCYBISKUP
MARYJAN ARCYBISKUP (6 października 2010 o 07:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fakt faktem wielu dochodów nie wykazał. Ale prawda jest taka, że przez idiotyczne przepisy biurokratyczne, wielu ludzi cierpi, ci bardziej słabi odbierają sobie życie... Mamy więc kolejny dowód na to, że taka złodziejska instytucja jak ZUS nie jest nam do niczego potrzebna.. ale nadal cicho siedźmy...
Rozwiń
zofia
zofia (6 października 2010 o 07:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wielkie mi rzeczy. Wiekszośc ma tyle i "dziennik" o tym nie pisze. Jeśli nie płacił składek to tyle ma.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!