poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Rozrywka

Kim są szalone dziewice

Dodano: 5 marca 2010, 18:18

Pierwszą scenę łóżkową miałam o 10 rano, w drugim dniu zdjęciowym. Kolega położył się i powiedział: Cześć, jestem Kuba Wesołowski i... zagraliśmy – opowiada Ania Przybylska.

– Pamiętacie tekst Osieckiej o pogoni za króliczkiem? Bohaterki KSD są cały czas w biegu. Pędzą przed siebie, gonią króliczka, który raz jest miłością, raz rycerzem na białym koniu, to znów pracą, która kręci i rozpala, parą boskich szpilek, książką, od której nie można się oderwać, muzyką, która zmienia na chwilę rzeczywistość. Wszystkim, co sprawia, że każdy dzień jest inny – zachęcająco opisuje dziewczyny Iza Łopuch, szef zespołu literackiego TVN.

Dorota Chamczyk, producent, dorzuca: Po pierwsze aktorzy, po drugie tekst, historia, która chodzi po ziemi, a nie wisi sześć stóp nad. Te elementy składają się na naprawdę odważny obyczajowo serial.

Kim są szalone dziewice?

To przyjaciółki ze szkolnych lat. Dziś współczesne kobiety z dużego miasta: ambitne, śmiałe, seksowne i inteligentne. Ich rytuałem są cotygodniowe spotkania w pubie "Stołówka”. Tu, przy ulubionym drinku "Szalona Dziewica”, rozmawiają bez skrępowania. O wszystkim.

– Coś w Karolinie ze mnie jest – śmieje się Ania Przybylska. – Tak, jak ona, mam złośliwe riposty. Niektórzy koledzy tak twierdzą. Przemyciłam to do postaci.

– Nie spodziewałyśmy się, że montażyści użyją materiału, który był, co tu mówić, niecenzuralny. Pozwalałyśmy sobie czasem na niewybredne żarty, puenty poza scenariuszem. I zostawili to! – zdradza Anna Dereszowska. – Muszę przyznać, że prym wiodła Ania; wulkan energii i dowcipu.

Moja Słomka jest złośliwa

W sportowym stroju, w kozaczkach wiązanych w pół łydki i dżinsowych rybaczkach zastanawia się, ile jeszcze w niej podobieństw do serialowej Karoliny.

– Biorąc pod uwagę, że medialnie mam wizerunek kochającej matki, żony, bla bla, bla... to na pewno Karolina jest totalnym przeciwieństwem – mówi aktorka. – Moja Słomka jest złośliwa, ale w przyjemny sposób. Lubi dogryzać ukochanym koleżankom. Ale nie tak, by dokuczyć.

Szymon Bobrowski, serialowy Marek, to partner Joanny. – Na początku ciemiężyłem Magdę M., ale nie pozwoliła mi skonsumować związku przez cztery transze. Tu, już w pierwszym odcinku z Moniką rozwaliliśmy futrynę drzwi. Boję się, co będzie w kolejnych – śmieje się. – Nasz związek bardzo pięknie się rozwija.

Kobiety też świntuszą

– Myślę, że to znak czasu. Dziś kobiety równie swobodnie rozmawiają o "tych” tematach, co mężczyźni. Czasami nawet bardziej brutalnie – przyznaje Przybylska i dodaje, że ma całe grono koleżanek, które uwielbiają spotkania, pogaduchy przez telefon, czy e-mailowe świntuszenie. To samo charakteryzuje serialowe dziewice. Nie ma tematów tabu, jak aborcja, czy zdrada.

– Ten serial będzie mocny w scenach łóżkowych, bardzo pięknych zresztą, które są po coś – podkreśla Przybylska. – Będzie mówił o problemach, nie chowając się za kurtyną poprawności politycznej. Dziewczęta, które się przyjaźnią, są szczere do bólu.

To nie "Seks w wielkim mieście”

KSD to polski "Seks w wielkim mieście”. Takich porównań nie brakuje w babskiej kolorowej prasie.

– Jesteśmy na licencji zupełnie innego, holenderskiego serialu – zaprzecza Monika Buchowiec.

Rzeczywiście, serial oparty jest na holenderskim formacie "Rozengeur & Vodka lime”, emitowanym w latach 2001–2006 na antenie RTL 4. Pierwszy odcinek polskiej wersji TVN wyemitował 2 marca.
Czytaj więcej o:
no
zorbi
Jestem na nie
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

no
no (7 marca 2010 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zorbi napisał:
Kolejny kretyński serial o babach, które nic nie robią, nie wiadomo czy pracują (bo cały czas spędzają na łażeniu lub gadaniu o d... maryni) a jeżdżą wypasionymi furami i mieszkają w wypasionych apartamentach. No chyba że w stolycy dają taką robotę lżejszą od powietrza za ciężką kasę... Kolejna żenuła.

Gdyby nie baby to bys zgina!!!
Rozwiń
zorbi
zorbi (7 marca 2010 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejny kretyński serial o babach, które nic nie robią, nie wiadomo czy pracują (bo cały czas spędzają na łażeniu lub gadaniu o d... maryni) a jeżdżą wypasionymi furami i mieszkają w wypasionych apartamentach. No chyba że w stolycy dają taką robotę lżejszą od powietrza za ciężką kasę... Kolejna żenuła.
Rozwiń
Jestem na nie
Jestem na nie (7 marca 2010 o 09:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znowu Dereszowska... Czy ona musi grać w każdym filmie? Niedługo mi z lodówki wyjdzie!
Rozwiń
~anonim~
~anonim~ (6 marca 2010 o 23:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://qday.pl/reflink/17ad18638812c5f8f7309194145c455e"]http://qday.pl/reflink/17ad18638812c5f8f7309194145c455e[/url]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!