piątek, 20 października 2017 r.

Rozrywka

Palikot do Durczoka: Pogadajmy jak cham z chamem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lutego 2009, 14:30

"Durczok nie sadowi się na wyżynach intelektu, nie jest już ani nobliwy, ani kulturalny - jest żałośnie wulgarny. Prostacki." - pisze na swoim blogu Janusz Palikot, odnosząc się do ostatnich przekleństw Kamila Druczoka w studiu TVN.

A fuj! - powiedziały warszawskie salony, kiedy w telewizyjnym studio zacytowałem kibiców krzyczących na stadionie: "je…ć PZPN!”. Gazety pisały, że "przebiłem brutalnością języka Andrzeja Leppera”, felietoniści jeździli po mnie jak po łysej kobyle, jakbym zepsuł powietrze w świątyni mediów. Z jednego z niedawnych wywiadów pamiętam wielki grymas na twarzy Kamila Durczoka, zniesmaczonego moimi zachowaniami… - pisze lubelski poseł.

Nie minęło wiele miesięcy… Tenże sam Kamil Durczok jest dzisiaj gwiazdą Internetu, w krótkiej etiudzie odgrywając scenę walki o czystość redakcyjnego stołu. "Nie wku…j mnie”, "je…y przerywnik”, "upier… stół”… - to fragmenty rozmowy szefa "Faktów” toczonej przy makijażystce.

Durczok jest w tej etiudzie sobą, jest prawdziwy, nie gra, nie wie, że jest nagrywany. Zwykle przed kamerami, prowadząc oficjalne rozmowy z gośćmi TVN, składa usta w ciup, nakłada na siebie maskę nobliwego intelektualisty. Ą-ę.. voilà… hajlajf…

Starannie dobiera słowa, piętnuje chamstwo, często podnosi znaczenie wysokiego poziomu politycznej debaty i w ogóle - polityków… Ale w nagraniu, które robi teraz wielką karierę, Durczok nie sadowi się na wyżynach intelektu, nie jest już ani nobliwy, ani kulturalny - jest żałośnie wulgarny. Prostacki.

To są właśnie te maski, które uwielbiam zdzierać z nadętych bufonów. To jest właśnie ten szczególny poziom zakłamania, sprzeczność między obrazem oficjalnym i nieoficjalnym. Kiedyś Tomasz Lis, teraz Kamil Durczok - obaj z tytułami Dziennikarzy Roku, obaj tak ochoczo zabierający się za piętnowanie złych obyczajów - mogą służyć jako dowód na hipokryzję.

Media, rozjeżdżające mnie za cytat z kibiców, oczywiście biorą w obronę Durczoka. "Fakt” natychmiast dowiaduje się od żony, że "Kamil w domu nie klnie”. "Dziennik” tłumaczy, że "przecież wszyscy przeklinamy”, a sam bohater wyjaśnia, że "to jest wojna, na wojnie nie ma czasu na dyplomatyczne słownictwo”…

I dalej: "ostry język to element dziennikarskiej kuchni”… Poniekąd mamy więc, sugerują dziennikarze, obowiązek rozgrzeszyć telewizyjną gwiazdę, bo gwiazda rzuca kur…mi tylko przy makijażystce i tylko przed wejściem na antenę - na antenie gwiazda jest przecież mistrzem bon tonu. Z anteny poucza, przygania, strofuje. Ale wystarczy zdjąć maskę i…

Następnym razem, panie Kamilu, pogadajmy przed kamerą jak cham z chamem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
polak
Łukasz
polak
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

polak
polak (24 lutego 2009 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie zwyklem ludzi ,ktorzy maja inne zdanie nazywac glupcami.Mialem nie odpowiadac jednak dostrzeglem pewna logike w wypowiedzi Lukasza. To co napisales jest sluszne niemniej jednak stawiajac bardzo wysoko poprzeczke Durczukowi popusciles Palikotowi co jest nieuczciwe.
Po pierwsze jest w Polsce wielu przedsiebiorcow zajmujacych sie produkcja wina marki wino, piwa i innych uzywek.
Zaden z nich nie zostal poslem ktory wprowadzil nowa jakosc do polskiej polityki. To prowokacja slowna ukryta pod plaszczykiem pseudo-patriotyzmu.
Nie jestem zwolennikiem polityki Kaczynskich lecz razi mnie zabawa w polityke lansowana przez Palikota.
Rozwiń
Łukasz
Łukasz (21 lutego 2009 o 18:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
polak napisał:
Jeszcze jedno nie zgadzajac sie ze mna nie maz prawa mnie wyzywac od glupcow. Hipokryta jest Palikot ,ktory pozostaje we wdziecznej pamieci matek,zoz i dzieci smakoszy jego wybornych nalewek. Zbijajac fortune na nieszczesciu tych ludzi nie ma moralnego prawa wystepowania jako Katon i Rejtan jednoczesnie.Hipokryzja jest rowniez udawanie,ze mocne slownictwo jest obce ludziom z pierwszych rzedow tzw.elity. Nikt jeszcze nie nagral wiazanek Palikota wylacznie dlatego,ze nikogo to by nie szokowalo.


Człowieku, czy wg ciebie temu, że alkoholik jest alkoholikiem winny jest sklep z alkoholem??? A może jeśli jedziesz autem przez teren zabudowany z prędkością 200 km/h i wypadniesz z ostrego zakrętu, też będziesz winił auto, że nie trzymało się nawierzchni??? Czy ty naprawdę głupotę, deb***izm, pustkę w łepetynach ludzi koniecznie chcesz usprawiedliwiać winami innych???
Zbijać fortunę można albo zgodnie z prawem, albo niezgodnie z prawem. Gdyby rzeczony Palikot robił coś nielegalnego teraz nie byłby politykiem, tylko siedział w więzieniu. Moralnego prawa karcić Palikota za cytowanie huliganów nie miał durny Durczak, bo świadome cytowanie to co innego niż brak kontroli nad sobą. Swoją drogą tylko ludzie tępi i ograniczeni klną w sytuacjach stresowych. Ty nazywasz ich "normalnymi", widać tak tłumaczysz ich i swoje słabości. Człowiek reprezentujący wysoki poziom kultury nie klnie unosząc się. Ale widać w swoim życiu takiego człowieka nie spotkałeś...
Życzę byś jednak spotkał, może wtedy zrewidujesz swoje poglądy na to, co jest "normalne" - czyli akceptowalne, a co jest synonimem dobrego tonu, dobrego wychowania, itp.
Pozdrawiam

PS każdy ma prawo nazywać głupcem każdego, kto nie dostrzega głupoty głupich, a w dodatku ją naiwnie próbuje tłumaczyć.
Rozwiń
polak
polak (20 lutego 2009 o 15:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze jedno nie zgadzajac sie ze mna nie maz prawa mnie wyzywac od glupcow. Hipokryta jest Palikot ,ktory pozostaje we wdziecznej pamieci matek,zoz i dzieci smakoszy jego wybornych nalewek. Zbijajac fortune na nieszczesciu tych ludzi nie ma moralnego prawa wystepowania jako Katon i Rejtan jednoczesnie.Hipokryzja jest rowniez udawanie,ze mocne slownictwo jest obce ludziom z pierwszych rzedow tzw.elity. Nikt jeszcze nie nagral wiazanek Palikota wylacznie dlatego,ze nikogo to by nie szokowalo.
Rozwiń
polak
polak (20 lutego 2009 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Lukasza.
Przyklad mlodych ktorym brakuje polskich slow w rozmowach podalem celowo.
To dla nich idolem jest Palikot i dla nich dostosowuje swoje zachowanie.Wiec mamy co mamy.
Kazdy czlowiek zachowujacy sie w pewnych sytuacjach emocjonalnie jest naturalny. Naturalny byl Durczok,Lis ,a nawet L.Kaczynski ,ktory mowiac ;spiep.dziadu; na chwile stal sie zwyklym czlowiekiem. I to jest normalne. Nienormalne jest natomiast udawanie ,poprawnosc polityczna kiedy o rzeczach nagannych mowi sie uzywajac starannie dobranych slow .
Nienormalne jest rowniez kreowanie wizerunku jedynedo sprawiedliwego przez Palikota.
Ograniczenie funkcji posla do dzialan ktore osmieszaja ludzi z innych partii politycznych to nowa jakosc w polityce niemniej jednak nie do tego Palikot zostal wybrany. W Polsce byla instytucja blazna krolewskiego jako doradcy Krola lecz blazen nie byl poslem i za przekroczenie granicy zarty mogl dostac kopniaka.
Dzialania Palikota,jego wypowiedzi sa zaplanowane,i nie sa emocjonalne.To zabawa na poprawienie swojego wizerunku ,a nie patriotyczne dzialanie.
Rozwiń
Edek
Edek (19 lutego 2009 o 22:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Durczok to hipokryta, Palikot zwalcza hipokrytów. Taka między nimi różnica. Szkoda że nic z tego nie zrozumiałeś, ale widać należysz do tej grupy ogłopiałych, którzy dali się ogłupić hipokrytom w rodzaju Durczoka. Wyrazy współczucia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!