piątek, 20 października 2017 r.

Styl życia - Plotki i ciekawostki

Justin Bieber zakłócił ciszę nocną i zapłaci grzywnę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 marca 2013, 13:06
Autor: (PAP Life)

Kanadyjski piosenkarz Justin Bieber przekonał się, że spóźnialstwo nie popłaca. Gwiazdor, który swój koncert w londyńskiej O2 Arena rozpoczął z dużym opóźnieniem, będzie musiał zapłacić grzywnę za przekroczenie godziny obowiązywania ciszy nocnej.

Justin Bieber, który w piątek obchodził swoje 19. urodziny, najwyraźniej zapomniał, że jego publiczność składa się w głównej mierze z dziewcząt, które wciąż chodzą do szkoły i nie mogą spędzić całej nocy na koncercie. Gwiazdor ku rozczarowaniu swej publiczności pojawił się na ostatnim koncercie w Londynie spóźniony o ponad dwie godziny. Biebera powitały okrzyki niezadowolenia. Co więcej, nim Kanadyjczyk pojawił się na scenie, spora część młodocianej widowni zdążyła udać się już do domów.

Na piosenkarza po występie czekały nie tylko nieprzychylne komentarze fanek w internecie, ale również... grzywna. Rozpoczęcie koncertu z dużym opóźnieniem oznaczało, że skończy się po godzinie 23:00, która w Londynie oznacza ciszę nocną. Justin Bieber będzie musiał zapłacić aż 10 tys. funtów za każdą minutę przedłużonego o ponad trzy kwadranse występu.

Justin Bieber rozpoczął europejską trasę koncertową, promującą jego płytę "Believe" w lutym w Dublinie. Trwające do maja tournee obejmie swym zasięgiem m.in. Portugalię, Hiszpanię, Szwajcarię, Niemcy i Polskę. Kanadyjczyk zaśpiewa dla polskich fanek 25 marca w łódzkiej Atlas Arenie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje