czwartek, 19 października 2017 r.

Styl życia

Prasowalnia, czyli jak zarobić na żelazku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 kwietnia 2014, 17:00
Autor: (mc)

Na nietypowy biznes postawiła lublinianka Monika Łoszak. Wyręcza mieszkańców Lublina z nielubianego przez wielu obowiązku, czyli prasowania ubrań, pościeli czy obrusów.

Pani Monika 14 lat przepracowała w przedsiębiorstwie Ruch. Potem przez dwa lata była bezrobotna. Z wykształcenia jest pedagogiem, obecnie dokształca się także na Politechnice Lubelskiej. Żeby wrócić do pracy, a jednocześnie mieć czas na opiekę nad dzieckiem, postanowiła założyć własną firmę. I to taką, której jeszcze w Lublinie nie było. Na rozkręcenie swojego biznesu dostała dotację z Powiatowego Urzędu Pracy w Lublinie. - Najpierw trzeba było napisać biznesplan, urząd musiał zaakceptować pomysł na własną działalność - tłumaczy pani Monika.

Pani Monika nie tylko wyręcza w prasowaniu, ale też odbiera i odwozi wyprasowane rzeczy do domów swoich klientów. - Firma ruszyła w lutym. Mam już pierwsze zlecenia. Niedawno przywiozłam 50 koszul do wyprasowania - opowiada. Jak działa Prasowalnia? Wystarczy zadzwonić lub wysłać zamówienie, a firma odbierze ubrania i w ciągu maksymalnie 48 godzin wyprasuje rzeczy i odwiezie je do domu klienta. Ceny? Koszula męska - 4,49 zł, sukienka 4,99, koszula nocna 2,99, komplet pościeli od 9, 99 -12.99. Stali klienci mogą liczyć na rabaty. Więcej informacji i cennik można znaleźć na stronie prasowalnia-lublin.pl.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: praca
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 maja 2017 o 14:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mamy tez taka firmę. Dysponujemy sprzętem z górnej polki. Nie ma za duzo klienta. Jak jest ktoś chętny to zapraszamy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje