środa, 18 października 2017 r.

Ryki

Gmina musi oddać 3 mln zł

Dodano: 16 sierpnia 2016, 19:19

Władze gminy Stężyca za opóźnienie w budowie kanalizacji naliczyły jej wykonawcy drakońskie kary finansowe. Zdaniem sądu, samorząd zrobił to nielegalnie i teraz będzie musiał oddać firmie już nie dwa, a nawet trzy miliony złotych

Zgodnie z wyrokiem, który zapadł przed Sądem Okręgowym w Lublinie, Urząd Gminy Stężyca ma zwrócić firmie Awbud nieco ponad 2 mln zł oraz odsetki liczone od stycznia 2012 roku. Te ostatnie, jak wylicza wójt, mogą sięgnąć miliona złotych. Ponadto samorząd ma pokryć koszty toczącego się od kilku lat procesu, czyli zapłacić dodatkowe 139,6 tys. złotych. Łącznie budżet gminy może stracić na tym sporze ponad 3 mln złotych. 

– Moim zdaniem wyrok jest krzywdzący dla nas i dlatego zwróciliśmy się do Sądu Okręgowego o jego uzasadnienie na piśmie. Po zapoznaniu się z nim zdecydujemy, co dalej – tłumaczy Zbginiew Chlaściak, wójt gminy Stężyca.

Spór pomiędzy samorządem a wykonawcą kanalizacji zaczął się już w 2011 roku, kiedy to okazało się, że jej budowa zakończyła się prawie trzy miesiące po zakładanym w umowie terminie. W związku z tym władze Stężycy postanowiły naliczyć firmie Awbud (wcześniej Install) kary umowne. Te, liczone za każdy dzień zwłoki i pomnożone przez ich ilość, przekroczyły dwa miliony złotych.

Biorąc pod uwagę koszt całej inwestycji, samorządowcy potrącili firmie około 80 procent tego, co miała zarobić. Początkowo obie strony próbowały porozumieć się za pomocą mediacji, ale te nie przyniosły rezultatu. Ostatecznie Awbud pozwał gminę i – po długim procesie – zwyciężył.

– Wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie w całości potwierdza stanowisko spółki. Gmina Stężyca nie miała podstaw do naliczenia kary umownej. Nie mamy wątpliwości, że pozew, w którym spółka domaga się zapłaty wynagrodzenia należnego z tytułu realizacji przedmiotu umowy wraz z odsetkami, jest jedynym możliwym rozstrzygnięciem – napisał w oświadczeniu przedstawiciel spółki, który podkreślił, że zdaniem niezależnego biegłego, opóźnienie w budowie kanalizacji „wynikało ze zdarzeń niezawinionych i niezależnych od prac budowlanych realizowanych przez spółkę”.

Na razie wyrok nie jest prawomocny. Wójt Zbigniew Chlaściak nie wyklucza, że UG po zapoznaniu się z jego pisemnym uzasadnieniem, odwoła się od niego do sądu wyższej instancji.

Czytaj więcej o: Stężyca pieniądze
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
psk
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 sierpnia 2016 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Opłaciło się krygować o te 3 miesiące? Chcieli, żeby im za darmo ktoś zrobił kanalizację. Gmina nie musi oddać, tylko musi uczciwie zapłacić za wykonanie.
Rozwiń
Gość
Gość (17 sierpnia 2016 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gmina BEZPRAWNIE wykorzystała zapisy umowny i bezpodstawnie naliczyła kary umowne, chociaż przedłużenie realizacji inwestycji nie było spowodowane winą wykonawcy robót !!
Rozwiń
psk
psk (17 sierpnia 2016 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W umowie jasno są określone kary umowne. Gmina ma obowiązek egzekwować należne im pieniądze.
Rozwiń
Gość
Gość (17 sierpnia 2016 o 07:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawy przypadek. Tylko tych pieniędzy - odszkodowania nie zapłacą Władze Gminy tylko ludzie mieszkający na jej terenie poprzez opłaty lokalne (podatki, cenę śmieci, cenę wody, itp.)
Rozwiń
RichardmibJW
RichardmibJW (17 sierpnia 2016 o 03:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Провод нагревательный - это стальная, медная или алюминиевая жила или несколько жил, заключенных в оболочку из полимера. Варианты здесь ******orelmet.ru Применяется, в основном, в строительстве. При помощи таких проводов осуществляется подогрев бетона при монолитном строительстве, обустройство теплых полов, крыш, теплиц и т.д. Предлагаем следующие типы проводов: провод ПНСВ нагревательный, провод ПТПЖ 2,0х1,2; 2,0х0,6 и 2,0х1,8. (4862)301-015, 307-018
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!