środa, 23 sierpnia 2017 r.

Ryki

Ryki chcą uratować PKS

Dodano: 3 czerwca 2016, 16:08

Dworzec w Rykach (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)
Dworzec w Rykach (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)

Władze Ryk rozważają przejęcie dworca, autobusów i załogi dawnego PKS-u Ryki. Czasu na podjęcie decyzji jest niewiele, bo ogłoszony przetarg na dzierżawę tej części przedsiębiorstwa kończy się za trzy tygodnie.

PKS-u Puławy nikt już nie uratuje. Zadłużone przedsiębiorstwo musi spłacić swoje zobowiązania, oddać Skarbowi Państwa kilkumilionową pomoc finansową i zapłacić zaległe podatki. Większość jego załogi jest już na emeryturach lub znalazła pracę w innych firmach transportowych. Dzisiaj gra toczy się o jedną z jego wydzielonych części – PKS Ryki, który nadal funkcjonuje, jeździ i zatrudnia około 30 osób. Jego załoga liczy na to, że władze Ryk przystąpią do ogłoszonego przetargu, wygrają go, wydzierżawią dworzec, autobusy, zatrudnią kierowców, mechaników, dyspozytorów i nie pozwolą tej firmie zniknąć. Na zatrudnienie w niej liczy także 11 osób z PKS-u Puławy, głównie pracowników administracyjnych i obsługi.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 czerwca 2016 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chamstwo i brak kultury u kierowców jest do dziś praktykowane.pozatym autobusy są stare ,brudne i obskurne.podjeżdżają po czasie na stanowiska,w autobusie nie spożyje posiłku bo ponoć kierowcy sami sprzątają.nie chcemy pksu
Rozwiń
Gość
Gość (3 czerwca 2016 o 18:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na miejscy Ryk, ja bym nie przejmował PKS-u. PKS Puławy już zawsze będzie mi się źle kojarzył. Kierowcy często palili papierosy w czasie jazdy. Zrobili sobie palarnię na kółkach kosztem pasażerów. Do dzisiaj mi się niedobrze robi na myśl o zdarzeniu, o którym ciężko zapomnieć. Jechałem z Lublina, odj.godz. 13.00 dnia 06.07.2012 r. – od Jastkowa kierowca zaczął palić w busie PKS-u Puławy. Kierowca ten pokazał mi środkowy palec, tak się odgrażał, bo śmiałem mu zwrócić uwagę dlaczego pali papierosy w czasie jazdy. Wysiadłem cały roztrzęsiony i zdenerwowany, a przecież zapłaciłem za bilet. Od tej pory nie jeżdżę PKS-em Puławy. Dziękuję za takie potraktowanie. Nigdy więcej!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!