czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Ryki

Ryki: Przewoźnicy nie chcą na dworzec

Dodano: 8 marca 2017, 10:54

Prezes PKS Ryki, Stanisław Kondrasiuk, zapewnia, że warunki na placu są znacznie lepsze, niż przy ul. Kościuszki. – Ale należy pamiętać, że utrzymanie tego kosztuje, stąd opłaty
Prezes PKS Ryki, Stanisław Kondrasiuk, zapewnia, że warunki na placu są znacznie lepsze, niż przy ul. Kościuszki. – Ale należy pamiętać, że utrzymanie tego kosztuje, stąd opłaty (fot. Radosław Szczęch)

Centralny przystanek autobusowy przy ul. Kościuszki w Rykach zostanie zlikwidowany. Korzystający z niego przewoźnicy zostali zaproszeni na dworzec autobusowy dzierżawiony przez rycki PKS. Przeprowadzka oznacza dla nich nowe opłaty za wjazd, a to może przełożyć się na nowe ceny biletów.

Uchwałę o likwidacji przystanku, przy którym zatrzymywali się wszyscy prywatni przewoźnicy, podjęła w lutym rada miasta. Argumentami wysuwanymi przez samorząd są m.in. względy bezpieczeństwa podróżnych oraz brak odpowiedniej ilości miejsca przy starym przystanku. Ten zlokalizowany jest w centrum miasta, tuż przy budynkach użyteczności publicznej. Ruch busów oraz podróżni, którzy zostawiali przy nich swoje auta, sprawiał, że mieszkańcy ulicy Kościuszki mieli trudności ze znalezieniem wolnego miejsca. Kiedy miasto przez swoją nową spółkę przejęło PKS Ryki i rozpoczęło dzierżawę jego dworca autobusowego, powstała alternatywa, z której władze postanowiły skorzystać. Zamykając przystanek zmusiły prywatnych przewoźników do korzystania z dworca i wnoszenia opłat. Do tej pory właściciele busów z przystanku korzystali za darmo. Za miesiąc, kiedy zacznie obowiązywać nowa uchwała, każdy wjazd na dworzec to wydatek 4 złotych netto.

– To dla nas jak grom z jasnego nieba. Mieliśmy obiecane, że z przystanku przy ul. Kościuszki będziemy mogli korzystać do końca tego roku, ale okazało się, że prawo może działać wstecz. Dla mojej firmy to będzie strata kilkudziesięciu tysięcy złotych w skali roku – mówi Piotr Kałużyński z firmy Trans-Bus. – Kto w ten sposób zmienia warunki? Gdzie jest okres przejściowy? Rozmawiałem z kolegami z innych firm i wszyscy jesteśmy takim traktowaniem oburzeni.

Jak podkreśla, cały proces likwidowania przystanku toczy się zbyt szybko. – Władze chyba zapomniały o tym, że zmieniając przystanek musimy otrzymać szereg pozwoleń, złożyć wnioski do urzędów powiatowych i wojewódzkich. Trzeba zaktualizować rozkłady jazdy. Gdzie jest na to czas? – pyta Kałużyński. Przewoźnik zapowiada, że zmiana, którą przeforsowała rada miasta może odbić się na cenach biletów. – Ja nie zmieniałem tej ceny od 8 lat, ale w tej sytuacji nie będę miał innego wyjścia – zapowiada Kałużyński, który rozważa również rezygnację z zatrzymywania się w Rykach.

– Każdy chciałby móc wjeżdżać wszędzie za darmo, ja też nie miałbym nic przeciwko temu, żeby PKS za darmo korzystał z dworców w Łukowie, w Puławach, czy w Lublinie, ale wszędzie tam obowiązujące stawki są znacznie wyższe, niż nasza propozycja 4 złotych netto (za każdy wjazd).

Dwóch przewoźników nowe warunki zaakceptowało, teraz czekam na kolejnych. Ja naprawdę nikogo do korzystania z naszego dworca nie zmuszam – mówi prezes PKS Ryki, Stanisław Kondrasiuk. Zapewnia też, że warunki na placu są znacznie lepsze, niż przy ul. Kościuszki. – Znacznie więcej miejsca, ponumerowane stanowiska, wiaty, rozkłady jazdy, bezpieczeństwo pasażerów, ale należy pamiętać, że utrzymanie tego kosztuje, stąd opłaty.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 marca 2017 o 15:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Busy won od pks
Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2017 o 07:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomysł sam w sobie jest dobry, ale widzę że miasto chyba chce aby dworzec zarabiał na siebie więcej niż część przewozowa, bo 4 zł za jeden wjazd oznacza ponad 300 000 zł wpływu z korzystania w ciągu roku. Jak tak będzie, to nie zdziwię się jak przewoźnicy zmienią trasę i będą się zatrzymywali koło liceum na Słowackiego (tam warunki są jeszcze gorsze niż przy Kościuszki). Wystarczy że kierowcy busów do Puław czy Lublina będą kursować przez ulicę Przemysłową i wyjadą na 17.
Rozwiń
Gość
Gość (8 marca 2017 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jasne powinien być postój na dworcu warunki niezłe, ale 4,92 brutto za wjazd to lekka przesada -niech stoi pusty jak do tej pory -wtedy kondrasiuk nie będzie miał kosztów
Rozwiń
Gość
Gość (8 marca 2017 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I bardzo dobrze. Busiarze won.
Rozwiń
Gość
Gość (8 marca 2017 o 12:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
busiarstwu, wozącemu swoich klientów w dostawczakach jak zwykle źle
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!