czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Ryki

Wpadła w poślizg. Wjechała BMW do rzeki

Dodano: 30 listopada 2017, 17:08
Autor: gr

W rzece zakończyła swoją podróż 34-latka kierująca BMW. Kobieta wpadła w poślizg.

Do zdarzenia doszło w Drążgowie (pow. rycki).

Kobieta jechała BMW od strony Baranowa w kierunku Sobieszyna. Na łuku drogi auto wpadła w poślizg, a auto wjechało do rzeki. 34-latka nie odniosła poważnych obrażeń.

Policjanci ukarali ją mandatem. Kobieta była trzeźwa.

Czytaj więcej o: policja Ryki samochód
Użytkownik niezarejestrowany
hehe
żółwin
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 grudnia 2017 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
....auto wpadła w poślizg,... Jaka marka była ta auta,która wpadła do rzeka?
Rozwiń
hehe
hehe (1 grudnia 2017 o 15:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Będziesz Miała Wypadek... a dlaczego to kierowca dostał mandat, a nie zarządca niedostosowanej do jazdy drogi? Droga śliska i brak oznaczeń o tym informujących? No, to jaki mandat dla kierowcy?  W takiej sytuacji nigdy nie przyjmować mandatu. Sprawa do wygrania, gdy nie było oznaczeń o możliwości poślizgu, szronu....itd. Jeżeli policja powołuje się na formułkę niedostosowania się do warunków jazdy, należy zażądać wyjaśnienia jak wyglądałaby jazda dostosowana do jazdy po lodzie. I gdzie był postawiony znak o konieczności ich założenia. Tutaj nie była winna kierująca pojazdem, lecz zaniedbanie zarządcy drogi, który karygodnie naraził na uszczerbek zdrowia kierującą BMW.
 A to dziwne że jakoś nikt inny nie wypadł tylko BMW
Rozwiń
żółwin
żółwin (1 grudnia 2017 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kobieta za kierownicą BMW. Na jej widok ciarki przechodzą po plecach.
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2017 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I nie zabrali jej prawa jazdy? Jak to oni mają w zwyczaju przy byle wypadku?
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2017 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak to wina zarządcy drogi, bo posypał śniegiem, zrobił tam łuk i jeszcze nasłał zimę bez ostrzeżenia. Tej kierującej należy się co najmniej pochwała, że wyszła cało z tych tarapatów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!