piątek, 20 października 2017 r.

Ryki

Zagadkowa śmierć 30 łabędzi. Są już wyniki badań toksykologicznych

Dodano: 12 sierpnia 2016, 10:22

Pytanie o przyczynę śmierci ponad 30 ptaków w zbiorniku wodnym ryckiej oczyszczalni ścieków „Fregata” pozostanie bez odpowiedzi. Wyniki badań toksykologicznych mówią niewiele

Zamówione przez burmistrz Ryk badania zwłok ptaków przeprowadził Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach. Próbki sprawdzono pod kątem wystąpienia 300 związków chemicznych. Śmiertelnego stężenia żadnego z nich nie stwierdzono.

– Wyniki otrzymaliśmy w środę. W jednej z próbek pobranych z wątroby ptaka znaleziono śladowe ilości bromadiolonu, a stężenie pozostałych związków jest w normie – mówi Ireneusz Kurek, inspektor ds. ochrony środowiska w Urzędzie Miejskim w Rykach. Jego zdaniem przypadek z „Fregaty” to jedna z największych zagadek dotyczących pomoru ptaków w naszym kraju.

Bromadiolon to środek gryzoniobójczy stosowany w trutkach na szczury. Nie wiadomo w jaki sposób znalazł się w ciele jednego z łabędzi. Eksperci z PIWET-u przypuszczają, że jeden z ptaków mógł zjeść padłą mysz, ale nawet jeśli to było przyczyną jego śmierci, to wciąż nie wiadomo co zabiło pozostałe łabędzie.

– Sprawdziliśmy próbki z przewodu pokarmowego kilku łabędzi pod kątem występowania około 300 związków chemicznych: leków, pestycydów, metali ciężkich. Niestety, niczego nie znaleźliśmy. Na tym etapie nie jesteśmy w stanie zrobić nic więcej – mówi prof. Andrzej Posyniak, kierownik Zakładu Farmakologii i Toksykologii z puławskiego PIWET-u.

Jak już pisaliśmy, kierownictwo oczyszczalni ścieków zapewnia, że woda w zbiorniku była czysta i regularnie badana.

Tymczasem Andrzej Wiciński, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Puławach, wskazuje na zupełnie inny trop. Jego zdaniem łabędziom mogły zaszkodzić opryski stosowane przez rolników.

– Przypuszczam, że na pytanie o przyczynę śmierci ptaków może odpowiedzieć Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin, gdzie pracują specjaliści od środków stosowanych przy opryskach. Jeśli te nie były prowadzone w wyznaczonych godzinach, toksyczne substancje mogły dostać się do wód gruntowych i stawów – mówi Wiciński.

Czytaj więcej o: Ryki łabędzie
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 sierpnia 2016 o 07:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego pod wypocinami o księdzu pijaku komentarze zostały wyłączone?
Rozwiń
Gość
Gość (12 sierpnia 2016 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może ktoś im dał dopalacze?
Rozwiń
Gość
Gość (12 sierpnia 2016 o 14:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprawa jest banalnie prosta. To jest zemsta kaczora. Zorientował się łabędzie są ładniejsze i większe. Aby były widoczne nie muszą wchodzić na żadne drabinki. Poza tym szkoda tych ślicznych ptaków.
Rozwiń
Gość
Gość (12 sierpnia 2016 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Glifosatu nie wykryto.
Rozwiń
Gość
Gość (12 sierpnia 2016 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszechobecny Roundup . Stosowany jest do wysuszania zboża przed zbiorem . Tegoroczne lato jest zimne i mokre , więc chłopi by zarobić dużo pryskają . Środek ten jest bardzo toksyczny .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!