Sport

Azoty nie zagrają w Puławach, jeżeli awansują do fazy grupowej Pucharu EHF

Dodano: 27 listopada 2015, 17:30

Jeśli Azoty wygrają w rewanżu różnicą większą niż cztery bramki, to wywalczą historyczny awans do fazy grupowej Pucharu EHF<br />
FOT. TOMASZ RYTYCH<br />
Jeśli Azoty wygrają w rewanżu różnicą większą niż cztery bramki, to wywalczą historyczny awans do fazy grupowej Pucharu EHF
FOT. TOMASZ RYTYCH

W przypadku awansu do fazy grupowej Pucharu EHF Azoty Puławy będą musiały znaleźć sobie inny obiekt do gry

To efekt decyzji EHF, w której Federacja nie wyraziła zgody na rozgrywanie spotkań w małej puławskiej hali MOSiR przy al. Partyzantów. Oficjalne pismo dotarło już do klubu brązowych medalistów mistrzostw Polski.

– Powodem niekorzystnej dla nas decyzji jest zbyt mała liczba miejsc na trybunach. Według wytycznych musimy dysponować obiektem na minimum dwa tysiące miejsc. Hala, w której rozgrywamy spotkania ligowe, według decyzji Prezydenta Puław, może pomieścić 711 widzów – tłumaczy Jerzy Witaszek, prezes Azotów. – Ponadto, trybuny muszą być po obu stronach boiska, a u nas są tylko z jednej.

Puławski klub był świadomy takiego rozstrzygnięcia. – Mamy wspaniałych kibiców, którzy zasługują na oglądanie piłki ręcznej na najwyższym europejskim poziomie – mówi prezes. – I dlatego staraliśmy się, aby przynajmniej mecz rewanżowy z Pfadi Winterthur rozegrać w Puławach. Otrzymaliśmy warunkową zgodę.

Jeśli Azoty wygrają w sobotnim rewanżu różnicą większą niż cztery bramki, to wywalczą historyczny awans do fazy grupowej Pucharu EHF. Tam, na pewno, czekać ich będzie sześć spotkań, z których w trzech wystąpią w roli gospodarza.

– EHF podkreśla rangę Pucharu Federacji i dla nikogo nie robi wyjątków – tłumaczy Witaszek. – Przy małych nakładach finansowych bylibyśmy w stanie dostosować obiekt MOSiR do wymogów licencyjnych. Jednej rzeczy nie bylibyśmy w stanie wykonać. Chodzi o liczbę dwóch tysięcy miejsc na trybunach.

Gdzie zatem, w przypadku wyeliminowania Szwajcarów z Pfadi, przyjdzie rozgrywać Azotom spotkania Pucharu EHF? W grę wchodzą trzy miejsca: Lublin, Biała Podlaska i Radom. W stolicy województwa lubelskiego chodzi o halę Globus przy ul. Kazimierza Wielkiego, w Białej Podlaskiej o nowoczesny obiekt przy ul. Marusarza.

– Mieliśmy świadomość tego, że nie uda nam się przeskoczyć wymogów EHF i rozmawialiśmy już w sprawie wykorzystania tych miejsc do meczów w europejskim pucharze. Najlepiej, z ekonomicznego punktu widzenia, byłoby rozgrywać spotkania w Lublinie, do którego z Puław mamy 50 km. Z kolei w Białej Podlaskiej z hali korzystalibyśmy nieodpłatnie. Do tego miasta mamy jednak aż prawie 130 km – tłumaczy prezes.

Ostatnio pojawił się także temat radomski, dokąd z Puław jest 60 km. – Ta opcja również wchodzi w grę – zapowiada Witaszek. – Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęliśmy. Mamy nadzieję, że nasz zespół stanie na wysokości zadania i pokonując Pfadi Winterthur wywalczy awans do fazy grupowej.

Czytaj więcej o: azoty puławy puchar ehf
Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 listopada 2015 o 01:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ju pilkarze pokazali klase dzis,wieksza hala niepotrzebna.
Rozwiń
Gość
Gość (28 listopada 2015 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wstyd, że w Puławach nie ma hali widowiskowo-sportowej z prawdziwego zdarzenia. Piłkarze ręczni grają w ekstraklasie a muszą się tułać po innych miastach, a te patałachy z urzędu miasta zamiast wybudować halę to"modernizują" Park Naukowo Technologiczny za kilka milionów złotych który nie tak dawno był wybudowany. Widocznie tak się bardziej opłaca:(
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!