Sport

Azoty Puławy przegrały z Pfadi Winterthur 23:30 (zdjęcia)

Dodano: 28 listopada 2015, 20:27

FOT. TOMASZ RYTYCH
FOT. TOMASZ RYTYCH

W spotkaniu rewanżowym trzeciej rundy Pucharu EHF Azoty Puławy przegrały z Pfadi Winterthur 23:30 i odpadły z rozgrywek

Gospodarze mieli do odrobienia przed swoją publicznością cztery bramki z pierwszego meczu. Tylko mogli awansować do tak bardzo oczekiwanej przez wszystkich fazy grupowej Pucharu EHF.

Okazało się jednak, że ambitne plany trzeba będzie odłożyć przynajmniej do kolejnego sezonu. Gospodarze nie tylko odpadli z tych europejskich rozgrywek, ale też uczynili to w bardzo kiepskim stylu. Puławianom nie udało się nawet, choćby raz, ograć rywala, który naprawdę nie był z najwyższej półki.

Początek sobotniego rewanżu należał, tylko momentami, do podopiecznych trenera Ryszarda Skutnika. Puławianie prowadzili jedynie dwa razy: 4:3 i 5:4. Trzykrotnie zanotowaliśmy remis (3:3, 4:4, 5:5). I to było wszystko, na co w weekend było stać brązowych medalistów kraju.

Na tle doskonale zorganizowanej w ataku i obronie drużyny gości miejscowi prezentowali się bardzo słabo. Szwajcarzy z Pfadi byli szybsi, bardziej skuteczni, zaskakiwali puławian szybkimi wznowieniami, z premedytacją wykorzystywali każdy, najmniejszy błąd. Miejscowi grali bardzo wolno, schematycznie, momentami nie wiedzieli jak rozegrać akcje. Widać, że sztab szkoleniowy i zawodnicy nie odrobili lekcji z przegranego pierwszego meczu. Do przerwy strata wynosiła pięć trafień (9:14), a w dwumecz już dziewięć.

Słabe światełko w tunelu pojawiło się na początku drugiej odsłony. Azoty zmieniły system obrony z 6-0 na 4-2 i w dwie minuty zdobyły trzy bramki z rzędu (z 10:18 na 13:18). Jednak był to tylko chwilowy zryw. Ostatecznie spotkanie zakończyło się porażką 23:30. Trzeba powiedzieć, że gdyby nie kilka udanych interwencji w bramce Sebastiana Zapory, rozmiary przegranej byłyby jeszcze wyższe.

– Zagraliśmy bardzo słabo w obronie. Strata czterech bramek z pierwszego meczu była do odrobienia. Rywal był w naszym zasięgu. Pretensje możemy mieć tylko do siebie – powiedział po końcowej syrenie skrzydłowy Azotów Patryk Kuchczyński.

Azoty Puławy – Pfadi Winterthur 23:30 (9:14)

Azoty: Bogdanow, Zapora, Krupa – Petrovsky, Kuchczyński 6, Orzechowski 5, Kubisztal 5, Skrabania 1, Przybylski, Grzelak, Masłowski 2, Kowalczyk 2, Krajewski 1, Prce 1. Kary: 6 minut.

Pfadi: Bringolf – Maros 1, Corović 1, Tynowski 2, Hess 12, Celestin 1, Sidorowicz 2, Gavranović 2, Vernier, Jud 5, Scheuner, Freivogel 2, Svajlen 2. Kary: 6 minut.

Sędziowali: Jesper Kirkholm Madsen, Henrik Mortensen (Dania). Delegat EHF: Algis Mikucionis (Litwa). Widzów: 700.

Pierwszy mecz: 29:25 dla Pfadi. Wynik w dwumeczu: 59:48 dla Szwajcarów. Awans do fazy grupowej: Pfadi Winterthur.

Czytaj więcej o: azoty puławy puchar ehf
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!