Sport

Azoty Pulawy w sobotę zmierzą się z Zagłębiem Lubin

Dodano: 10 grudnia 2015, 16:45
Autor: grom

Piotr Masłowski to mocny punkt Azotów Puławy<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
Piotr Masłowski to mocny punkt Azotów Puławy
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

W ostatnim meczu w tym roku Azoty Puławy zmierzą się na swoim parkiecie z Zagłębiem Lubin. Początek sobotniego spotkania w hali MOSiR przy al. Partyzantów o godzinie 18

Terminarz końcówki rozgrywek w kończącym się 2015 roku nie oszczędził puławianom problemów. Ich ostatnim przeciwnikiem będzie bardzo niewygodna siódemka „Miedziowych”. W środę Azoty męczyły się okropnie w Mielcu z tamtejszą Stalą, choć ta zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. – Nie graliśmy dobrze. Takie mecze zdarzają się. Klasę zespołu poznajemy jednak po tym, że potrafi grając słabo rozstrzygnąć spotkanie na korzyść – twierdzi rozgrywający Azotów Michał Kubisztal. – Po wyprawie do Mielca nasze konto powiększyło się o kolejne dwa punkty. Za kilka tygodni nikt nie będzie pamiętał o stylu.

Równie silnego oporu co w Mielcu, możemy spodziewać się w sobotę w Puławach. Zagłębie to bardzo niewygodny przeciwnik. Ekipa z Lubina jest kolejnym zespołem, który podobnie jak Stal, zwyczajnie nie leży Azotom. Wielokrotnie miały już okazję przekonać się o tym. Ostatnio, w pierwszym meczu w Lubinie, gdzie puławianie musieli się sporo napracować na końcowy sukces. Wygrana 28:27 była szczęśliwym rozstrzygnięciem, tym bardziej, że bardzo długo podopieczni trenera Ryszarda Skutnika nie mogli narzucić przeciwnikowi swojego stylu.

Lubinianie mieli jeden dzień odpoczynku mniej, gdyż spotkanie 15 kolejki z beniaminkiem KPR RC Legionowo rozgrywali w czwartkowe późne popołudnie. Ten fakt nie może uśpić czujności gospodarzy. Jest ku temu kilka powodów. Najważniejszym jest wyraźne obniżenie formy brązowych medalistów Polski. Świadczą o tym wymęczone zwycięstwa nad słabszymi drużynami. Wymieńmy tu zespół z Legionowa, Śląsk Wacław, czy mieleckiego outsidera. Dobitnie świadczy również o tym odpadnięcie z europejskich rozgrywek. Azoty, choć trafiły na przeciwnika będącego w zasięgu, nie potrafiły przebrnąć do fazy grupowej Pucharu EHF, odpadając z Pfadi Winterthur. Szwajcarzy, w wyniku losowania, trafili do grupy C. Ich rywalami będą SKA Mińsk z Białorusi, Bjerringbro-Silkeborg z Danii oraz Saint-Raphael Var Handball z Francji.

Kolejnym, równie ważnym argumentem wzmożonej czujności powinien być fakt tzw. ostatniego meczu w roku przed swoimi kibicami. Od kilku sezonów gospodarze zaliczali wpadki remisując lub przegrywając.

Tak było cztery lata temu, kiedy puławian pogrążył były zawodnik Paweł Noch. Wtedy przyjechał jako trener Juranda Ciechanów i wygrał 28:26. Ten sam Noch, ale już rok temu, powtórzył to osiągnięcie, tym razem z mielecką Stalą (35:33). W międzyczasie przydarzył się remis 32:32 z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!