Sport

Azoty Puławy we wtorek zmierzą się z Pogonią Szczecin

Dodano: 12 września 2016, 17:54

Krzysztof Łyżwa liczy, że Azoty zagrają w Szczecinie tak dobrze, jak w pierwszej połowie meczu z Piotrkowianinem<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
Krzysztof Łyżwa liczy, że Azoty zagrają w Szczecinie tak dobrze, jak w pierwszej połowie meczu z Piotrkowianinem
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Mecz w Szczecinie będzie transmitowany przez Canal + Sport (od godziny 18.30) i dlatego rozegrany zostanie już we wtorek. Dokończenie tej kolejki zaplanowano na środę.

Od kilku sezonów spotkania obu drużyn elektryzowały kibiców. Fani szczypiorniaka w Puławach doskonale pamiętają rywalizację z Pogonią o brązowy medal przed dwoma laty. Prowadzone przez trenera Ryszarda Skutnika Azoty zdołały wówczas wygrać jeden raz w Szczecinie, by sprawę zdobycia krążka rozstrzygnąć na własnym parkiecie.

Przed nami dopiero początek rozgrywek, a puławianie już muszą nastawić się na ciężką przeprawę. Tym bardziej, że szczecinianie nie zaliczą inauguracji do udanych. Na parkiecie w Legionowie ulegli miejscowemu KPR 25:35. Najwięcej bramek w tym spotkaniu zdobył doskonale znany puławskim kibicom skrzydłowy Wojciech Zydroń (sześć). Jedno trafienie mniej zaliczył rozgrywający Czech Michal Bruna. Obaj szczypiorniści w obecnym sezonie wystąpią w nowej roli – grających trenerów. Szczeciński klub zdecydował się na takie rozwiązanie po nieudanych poprzednich rozgrywkach, w których Pogoń zajęła dopiero odległe 10 miejsce.

W drużynie gospodarzy nie wystąpi rozgrywający Bartosz Konitz, który jest po operacji barku. O kłopotach z kolanem zapomniał już za to Paweł Krupa, który zdobył w Legionowie dwa gole. Miejscowi będą chcieli zrehabilitować się za pierwszą przegraną i za wszelką cenę ograć Azoty. W nowej zawodowej PGNiG Superlidze oba zespoły rywalizują w dwóch różnych grupach: Azoty w pomarańczowej, Pogoń w granatowej. Oznacza to, że maksymalną stawką wtorkowej rywalizacji będą dwa punkty. Otrzyma je zwycięzca. Jeśli spotkanie będzie nierozstrzygnięte w regulaminowym czasie, wówczas zarządzona zostanie dogrywka 2x5 minut. A gdyby i ona nie wyłoniła zwycięzcy konieczne będą rzuty karne. Wówczas zespół, który w nich przegra zostanie nagrodzony jednym punktem.

Kibice Azotów obawiali się o zdrowie rozgrywającego z Bośni i Hercegowiny Nikoli Prce. W ostatnim meczu z Piotrkowianinem (wygrana 34:24) puławski „wieżowiec” doznał groźnie wyglądającego urazu kolana. – Na szczęście to tylko stłuczenie – mówi Jerzy Witaszek, prezes puławskiego klubu.

– Pogoń to solidna drużyna, mająca w swoich szeregach bardzo ciekawych i doświadczonych zawodników. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo wygrać. Nas interesuje tylko zwycięstwo – zapowiada nowy nabytek Azotów obrotowy Bartosz Jurecki.

– Jeżeli w Szczecinie zagramy tak dobrze jak pierwszą część meczu z Piotrkowianinem to możemy być spokojni o wynik – dodaje puławski rozgrywający Krzysztof Łyżwa.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!