Sport

Azoty Puławy zmierzą się na swoim parkiecie ze Stalą Mielec

Autor: grom

FOT. GRZEGORZ TRZPIL / KS AZOTY PUŁAWY<br />
FOT. GRZEGORZ TRZPIL / KS AZOTY PUŁAWY

Początek sobotniego spotkania o godzinie 18

W obecnym sezonie obie ekipy grają w tej samej grupie, pomarańczowej. Jak na razie to zespół trenera Marcina Kurowskiego może czuć się bardziej zadowolony ze swoich występów. Na koncie Azotów znalazło się już siedem zwycięstw i tylko jedna wygrana. Dwie kolejki temu brązowi medaliści Polski przegrali w Płocku z Orlen Wisłą. – Byliśmy bardzo blisko przełamania „Nafciarzy”, jednak zabrakło nam skuteczności. Mieliśmy co najmniej osiem niewykorzystanych sytuacji sam na sam. Takiej klasy drużyna jaką jest Orlen natychmiast wykorzystywała każde nasze potknięcie – mówi skrzydłowy Azotów Przemysław Krajewski.

Kłopoty ze skutecznością puławianie mieli także w ostatnim wyjazdowym spotkaniu z Meblami Wójcik Elbląg. – Znowu popełnialiśmy te same błędy. Od początku bardzo się męczyliśmy. Efektem tego było skromne prowadzenie po pierwszej odsłonie 15:12 – mówi reprezentacyjny skrzydłowy.

Mielczanie znajdują się na szarym końcu stawki. Do tej pory wygrali tylko raz, w trzeciej kolejce 21:18, na swoim parkiecie z beniaminkiem z Elbląga. Za słabe wyniki zapłacił posadą trener Łukasz Rybak, najmłodszy szkoleniowiec ligi. Zespół poprowadzi w Puławach duet Tomasz Sondej – Krzysztof Lipka. Zwłaszcza nazwisko drugiego z nich to pewnego rodzaju niespodzianka, bowiem Lipka wciąż jest aktywnym zawodnikiem i w tym sezonie wielokrotnie dokonywał cudów w mieleckiej bramce.

O sile mielczan stanowią doświadczeni zawodnicy, jak Lipka, były gracz Azotów czy skrzydłowi Łukasz Janyst, Michał Chodara i Paweł Wilk. – Jesteśmy świadomi z jakim zespołem przyjdzie nam się mierzyć – zapewnia popularny „Krajek”. – Nie znaczy to, że Stal przyjedzie do Puław z zamiarem łatwego oddania punktów. Mimo odległego miejsca w tabeli ta drużyna potrafi grać w piłkę ręczną. To mocne punkty. Dlatego od początku musimy być solidnie skoncentrowani, by zacząć mecz na pełnych obrotach – snuje plany Krajewski.

Tylko poważne potraktowanie niżej sklasyfikowanego przeciwnika zagwarantuje Azotom sukces. – Nasi kibice już doskonale wiedzą, że potrafimy po 15-20 minutach wypracować sobie na tyle bezpieczną przewagę, która zagwarantuje nam końcowy sukces. I tego sobie życzmy w starciu ze Stalą – mówi popularny „Krajek”.

Sobotni mecz będzie punktowany maksymalnie za trzy „oczka”, z racji rywalizacji drużyn z tej samej grupy. Dodatkowo zmotywowany będzie także rozgrywający Azotów Michał Kubisztal, którego brat Dariusz gra w Stali na pozycji obrotowego.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 października 2016 o 11:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ponownie termin spotkań jest jednakowy .Czyżby chodziło o wykazanie który prezes jest ważniejszy.A może sponsor tytularny Azoty powinien delikatnie zaingerować i pogrozić palcem. Ja osobiście w ramach protestu nie pójdę na żaden mecz - pierwszy raz od roku
Rozwiń
Gość
Gość (21 października 2016 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I znowu stwarzają dyllemat: KS Azoty w hali czy Wisła na stadionie? Panie redaktorze jest błąd w tekście: do tej pory 1 przegrana a nie wygrana.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!