Sport

Błekit Cyców rozłożony przez kontuzje i matury

Dodano: 9 maja 2015, 06:59
Autor: Kamil Kozioł

Pawerl Pranagal i jego koledzy mają duże kłopoty ze zdobywaniem punktów. FOT. ARCHIWUM
Pawerl Pranagal i jego koledzy mają duże kłopoty ze zdobywaniem punktów. FOT. ARCHIWUM

Błękit Cyców walczy o życie. Podopieczni Rafała Weja ostatni raz komplet punktów zdobyli w październiku

Wiosną gracze Błękitu Cyców zdobyli jedynie dwa punkty. Jeszcze gorzej wygląda ich bilans bramkowy – w dziewięciu spotkaniach zdobyli dziesięć bramek i stracili aż 34, co daje średnią blisko pięciu puszczonych bramek na mecz. Fatalna dyspozycja sprawiła, że gracze beniaminka lubelskiej klasy okręgowej spadli na przedostatnią pozycję w tabeli. Światełka w tunelu raczej nie widać, zwłaszcza, że forma młodych piłkarzy z Cycowa jest coraz gorsza – w ostatnich trzech meczach rywale zaaplikowali im aż osiemnaście trafień.

– Naszym problemem są kontuzje. Z urazami walczy aż sześciu zawodników. Dodatkowo, kilku młodzieżowców zdaje egzaminy maturalne i również nie ćwiczą regularnie – wyjaśnia Krzysztof Rutkowski, prezes Błękitu.

– Z konieczności muszę brać młodych chłopców z Cycowa i okolic. Niestety, oni nie mają jeszcze odpowiednich umiejętności na tę ligę. Gra z nami nawet 16-letni Jarosław Bednaruk. To znakomity chłopak, który imponuje ambicją i zaangażowaniem. Błękit będzie miał z niego olbrzymi pożytek. To jednak melodia przyszłości, a obecnie on jeszcze musi sporo się nauczyć – mówi Rafał Wej, trener Błękitu.

Piłkarze z Cycowa ostatni raz wygrali 19 października, kiedy na własnym terenie rozbili 6:2 Stal Poniatową. Być może zła karta odwróci się już w sobotę. Podopieczni Rafała Weja zagrają wówczas w Piaskach z LKS Wierzchowiska. O sukces nie będzie jednak łatwo, bo rywale złapali dobrą formę i trzy ostatnie spotkania rozstrzygnęli na swoją korzyść. W ekipie z Cycowa zabraknie pauzującego za czerwoną kartkę Weja oraz Macieja Kleszcza, który w niedzielę doznał kontuzji.

– Maciej ma 38 lat. Poprosiłem go, żeby nam pomógł w końcówce sezonu. Zgodził się, ale jego organizm zbuntował się. Sobotnie zawody będą dla nas bardzo trudne – dodaje Rafał Wej.

– Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko walczyć. Dla nas istotny jest każdy punkt. Ciągle wierzę w utrzymanie, zwłaszcza, że czekają nas jeszcze ważne pojedynki z ligowymi sąsiadami. Liczę również, że kilku graczy wykuruje się i dołączy do zespołu. Na pewno nikogo nie sprowadzimy, bo okienko transferowe już dawno zostało zamknięte. Jeżeli mamy się utrzymać, to tylko tymi zawodnikami, którzy aktualnie są w kadrze – kończy prezes.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:0

TABELA

1. Zagłębie 6 14 10-2
2. Jagiellonia 6 13 9-7
3. Wisła K. 6 12 8-8
4. Lech 6 11 11-4
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!