Sport

Budowlani Lublin muszą odrabiać straty

Dodano: 12 czerwca 2015, 16:27
Autor: grom

FOT. AS
FOT. AS

Tylko wyjazdowe zwycięstwo ze Skrą Warszawa, i to różnicą większą niż 12 punktów, otworzy Budowlanym Lublin drzwi do ekstraligi

Zostały one znacznie przymknięte po pierwszym spotkaniu finałowym rozegranym w Lublinie. Tydzień temu podopieczni trenera Sebastiana Berestka przegrali 24:36. Była to druga porażka lubelskiej piętnastki z ekipą ze stolicy. Wcześniej uległa w sezonie zasadniczym 10:20.

Warszawianie pokazali, że potrafią grać w rugby. Kluczem do ich sukcesu była dobra postawa w młynie oraz wykorzystywanie błędów lublinian. A tych gospodarze popełnili bez liku. – Oglądaliśmy nagrany na płycie pierwszy mecz finału. Faktycznie, ilość popełnionych przez nas błędów była zbyt duża – przyznaje Grzegorz Szczepański.

– Po przegranym pierwszym spotkaniu postawiliśmy siebie w niezbyt komfortowej sytuacji – mówi Jacek Zalejarz, prezes Budowlanych. – Ale, aby myśleć o występach w ekstralidze musimy zapomnieć o słabym meczu w naszym mieście i zacząć grać przede wszystkim szybkie rugby.

Taktyka na sobotni mecz i analiza pierwszej, zupełnie nieudanej, konfrontacji była przedmiotem przygotowań do spotkania rewanżowego. – Solidnie pracowaliśmy na treningach przez cały tydzień – mówi Szczepański. – Na frekwencję nie możemy narzekać. Było nas około dwudziestu. W dalszym ciągu wierzymy, że uda nam się wyjść zwycięsko z rywalizacji.

– Na pewno nie będzie to łatwe, ale nie wyobrażam sobie, abyśmy nie podjęli walki w meczu rewanżowym – dodaje prezes Zalejarz. – Z takim nastawieniem drużyna wybiegnie w sobotę na boisko.

Odrobienie 12 punktów to praktycznie wykonanie dwóch przyłożeń i podwyższenie ich. Znacznie łatwiej będzie o to za sprawą agresywnej postawy w ataku z zachowaniem żelaznej dyscypliny w obronie. – Jesteśmy lepsi w grze ręką i musimy to wykorzystać – mówi Szczepański. – Kluczem do sukcesu powinno być ograniczenie skuteczności warszawskiego młyna i unikanie błędów.

– Jeśli moi zawodnicy zagrają takie akcje, jakie widzieliśmy w drugiej połowie pierwszego spotkania finałowego, możemy być spokojni o naszą postawę i końcowe zwycięstwo – twierdzi trener Sebastian Berestek.

– Skra jest do ogrania i pokazaliśmy to już w sezonie zasadniczym. Wierzymy, że wyjdziemy zwycięsko w dwumeczu finału – dodaje Zalejarz.

Do stolicy wybierają się kibice lubelskiego klubu. Ich obecność powinna dodać skrzydeł spadkowiczowi z ekstraligi.

Czytaj więcej o: budowlani lublin rugby
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!