Sport

Budowlani Lublin rozegrają w sobotę rewanż w walce o utrzymanie z Posnanią Poznań

Dodano: 27 czerwca 2014, 15:45

Przeszkodą na drodze do pozostania w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce będzie tamtejsza Posnania. Lublinianie są w komfortowej sytuacji, gdyż wystąpią w stolicy Wielkopolski z wygraną z pierwszego spotkania.

Przed tygodniem drużyna prowadzona przez trenera Sebastiana Berestka zaprezentowała się z dobrej strony ogrywając poznaniaków 21:12.

Wynik mógł być jeszcze bardziej okazały gdyby lublinianie wykorzystali wszystkie wypracowane sytuacje. - Spokojnie mogliśmy zdobyć co najmniej kolejne 10 punktów - mówi trener Berestek.

Najważniejsze jest jednak to, że Budowlani udowodnili, że potrafią grać w rugby. O co można mieć do nich pretensje po sezonie zasadniczym, w którym udało im się wygrać tylko raz, na swoim terenie właśnie z Posnanią.

- Pokazaliśmy, że stać nas na dobrą grę i nie zapomnieliśmy jak wygrywać - cieszy się lubelski szkoleniowiec.

Styl zwycięstwa w pierwszym spotkaniu pozwala mieć nadzieję, na kolejny sukces w meczu rewanżowym. Lublinianie wybrali się do Poznania w optymalnym składzie. Z zespołem pojechał Jakub Bobruk oraz Grzegorz Szczepański. Obaj w pierwszym spotkaniu zaliczyli dobry występ i znacząco przychylili się do wygranej. Pierwszy doszedł już do pełni sił po urazie sprzed tygodnia.

- Jedziemy z zamiarem kolejnego zwycięstwa - zapewnia szkoleniowiec. - Mamy świadomość, że czeka nas znacznie trudniejsze zadanie, niż w potyczce na naszym terenie.

Atutem poznaniaków będzie własne boisko i kibice. Z wiosennej wyprawy Budowlani mają jednak niemiłe wspomnienia, gdyż przegrali aż 7:72.

- To wydarzenie tkwi w naszej pamięci - mówi Berestek. - Baraż rządzi się jednak nieco innymi prawami. Mamy wprawdzie w zapasie dziewięć punktów, ale nie zamierzamy bronić skromnej zaliczki za wszelką cenę. Naszą ambicją jest, po raz kolejny, sprawienie sobie i kibicom miłego prezentu w postaci zwycięstwa. Zasługujemy na pozostanie w ekstralidze.

- Jeśli nasi zawodnicy, o czym jestem głęboko przekonany, zaprezentują tak szybkie i ofensywne rugby, jak podczas spotkania w Lublinie, to spokojnie wrócimy ze zwycięstwem - dodaje Stanisław Niedźwiecki, obecnie kontuzjowany gracz Budowlanych.

- Jesteśmy nastawieni bojowo. Stać nas na pokonanie gospodarzy - twierdzi Grzegorz Szczepański.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!