Sport

Budowlani Lublin zrobili postępy

Dodano: 16 listopada 2017, 08:17

W inauguracyjnym sezonie Budowlani zajęli szóste miejsce. Trener Stanisław Więciorek: nie można być za bardzo zachłannym, co nie zmienia faktu, że była szansa nawet na medalową czwórkę

Od 2016 roku klubowe rugby w Polsce przechodziło etap reorganizacji. W ostatnim sezonie ekstraliga rywalizowała już według nowego systemu: wiosna-jesień.

Przystępując do walki o punkty lublinianie mieli jedno zadanie: spokojnie utrzymać się w elicie. Aby osiągnąć ten cel trzeba było zakończyć zmagania minimum na siódmym miejscu. Po wygranym spotkaniu z Arką Gdynia okazało się jednak, że Budowlani stanęli przed szansą walki o piątą lokatę. Mogli sobie też wybrać przeciwnika: Lechię Gdańsk lub Arkę. Zależało to od wyniku ostatniego meczu na wyjeździe z gdańszczanami. Ostatecznie zespół trenera Stanisława Więciorka rywalizował z Arką. Po zaciętym spotkaniu, rozegranym w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, uległ, ale dopiero po serii rzutów karnych 1:2. W regulaminowym czasie i dogrywce był remis 22:22.

– Biorąc pod uwagę wyniki w trakcie sezonu zakładaliśmy zajęcie na koniec szóstego miejsca – mówi lubelski szkoleniowiec. – Apetyt rośnie w miarę jedzenia i gdybyśmy wygrali kilka spotkań więcej, to być może znaleźlibyśmy się w czwórce i walczyli o medale. Mam na myśli mecze u siebie: z Pogonią Siedlce, Lechią i Ogniwem Sopot. Niektórym rywalom również napędziliśmy strachu. Choć z drugiej strony nie można być aż tak zachłannym. Wielu chwali nasz zespół, zauważając postęp, jaki zrobiliśmy od ubiegłej jesieni.

Trafionym ruchem kadrowym było pozyskanie zawodników z Ukrainy. – Chcemy utrzymać w naszych szeregach Artema Kułyka i Vladyslava Adazhynyka, ale także Rafała Szrejbera – mówi opiekun Budowlanych.

– Rozwijamy się stopniowo. Z jednej strony wiemy, w którym miejscu jesteśmy. Z drugiej, zdajemy sobie sprawę, jakie kwestie są jeszcze do poprawy. Na pewno musimy wzmocnić pierwszą i drugą linię młyna. Do zespołu powinien dołączyć reprezentant Polski, pochodzący ze Skry Warszawa, a grający ostatnio w KS Budowlani Łódź, Paweł Poniatowski. Kiedy powrócą do nas: Michał Węzka i Piotr Psuj, będziemy mieli mocny atak. Chcemy solidnie przepracować zimę, a być może już wiosną podejmiemy wyzwanie walki o medale – zapowiada trener Więciorek.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

21. KOLEJKA
Górnik Zabrze - Cracovia 0:4
Korona Kielce - Piast Gliwice 1:1
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica 3:1
Legia Warszawa - Wisła Płock 0:2
Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk 2:2
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:0
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2

TABELA

1. Legia 21 38 28-21
2. Lech 21 36 30-16
3. Górnik 21 36 40-32
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Zagłębie 21 32 31-24
6. Arka 21 31 26-20
7. Korona 21 31 32-28
8. Wisła K. 21 31 30-26
9. Wisła P. 21 30 26-27
10. Śląsk 21 27 26-31
11. Lechia 21 24 30-33
12. Cracovia 21 22 28-32
13. Bruk-Bet 21 21 23-33
14. Sandecja 21 21 20-30
15. Piast 21 20 22-31
16. Pogoń 21 17 21-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!