Sport

Chińska przygoda Jarosława Trojana

Dodano: 10 lipca 2016, 18:24
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Jarosław Trojan w meczu z Chinami zdobył dla reprezentacji Polski dziewięć punktów i miał cztery zbiórki<br />
FOT. PRZEMYSŁAW GĄBKA/STARTLUBLIN.PL<br />
Jarosław Trojan w meczu z Chinami zdobył dla reprezentacji Polski dziewięć punktów i miał cztery zbiórki
FOT. PRZEMYSŁAW GĄBKA/STARTLUBLIN.PL

Jarosław Trojan rozegrał kolejne spotkania w barwach rozszerzonej reprezentacji Polski. I może być zadowolony ze swojej postawy

Środkowy TBV Startu bardzo aktywnie spędza okres wakacyjny. 22-letni center otrzymał powołanie do rozszerzonej reprezentacji Polski i wraz z nią rozgrywa serię meczów towarzyskich w Chinach. Po rywalizacji w Changshu, gdzie Polacy wygrali dwa mecze i ponieśli jedną porażkę, „biało-czerwoni” przenieśli się do Zhangjiagang.

W pierwszym meczu w liczącym ponad milion mieszkańców mieście Polacy pokonali 72:62 Gruzję. Trojan przebywał na parkiecie przez dziewięć minut i w tym czasie zdobył dwa punkty. Najskuteczniejszym zawodnikiem naszego zespołu był Andrzej Mazurczak, zdobywca trzynastu punktów.

– Mieliśmy problemy z koncentracją w pierwszej połowie, ale w drugiej już przejęliśmy inicjatywę i spokojnie kontrolowaliśmy wynik meczu. Wyjazd do Chin to bardzo fajny i ciekawy pomysł, szczególnie dla graczy, którzy grają tylko w Polsce, bo to nowe doświadczenie. Mamy bardzo dobrych trenerów, od których cały czas również czerpiemy wiedzę koszykarską – powiedział na stronie związkowej Jarosław Zyskowski, na co dzień reprezentujący barwy Polfarmeksu Kutno.

W sobotę podopieczni Marka Łukomskiego i Artura Gronka zmierzyli się z Chinami. Mecz był bardzo zacięty, a o wyniku przesądziła znakomita postawa polskiego zespołu w ostatniej kwarcie. „Biało-czerwoni” wygrali ją aż 31:13, co pozwoliło im na triumf w całym meczu różnicą czternastu punktów (74:60). Najskuteczniejszy w naszej ekipie był Jarosław Zyskowski, który na swoim koncie zapisał aż 22 punkty. Tym razem Trojan dostał dużo więcej czasu na zaprezentowanie swoich umiejętności i swoją szansę wykorzystał znakomicie. Lublinianin zdobył aż dziewięć punktów i miał cztery zbiórki.

– Samo spotkanie było bardzo zacięte, być może trochę nerwowe w pierwszej fazie gry. Nasza drużyna zagrała rewelacyjnie w obronie – pomysłowo, a co najważniejsze - niezwykle skutecznie. Ten wynik został przyjęty przez publiczność jako sensacja. Muszę też podkreślić bardzo dobrą pracę Marka Popiołka, w kadrze zajmującego się m.in. skautingiem. Przygotował trenerom doskonały materiał. To pomogło w odniesieniu zwycięstwa. Zawodnicy pokazali sporą wolę walki, mimo że od pewnego momentu musieliśmy radzić sobie bez Andrzeja Mazurczaka. Doznał on kontuzji oka i udał się do szpitala. Pierwsze badania są jednak dla niego pozytywne – powiedział na oficjalnej stronie PZKosz Marek Lembrych, prezes Lubelskiego Związku Koszykówki.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!