Sport

Chrobry Głogów – Wisła Puławy 1:2. Patejuk znowu na ratunek!

Dodano: 18 marca 2017, 20:28

(fot. KS WISŁA PUŁAWY)

Wisła Puławy do 87 minuty przegrywała w Głogowie z tamtejszym Chrobrym 0:1, ale dwie bramki Sylwestra Patejuka w końcówce spotkania sprawiły, że puławianie wracają do domów bogatsi o trzy oczka!

W sobotę Wiślacy mierzyli się z zespołem, który sąsiadował z nimi w tabeli i również w walczy o utrzymanie na zapleczu Lotto Ekstraklasy. Przed tym spotkaniem gospodarze mieli o dwa „oczka” więcej niż zespół trenera Adama Buczka więc był to dla nich mecz o przysłowiowe sześć punktów.

W pierwszej połowie nie było zbyt wielu emocji. W 20 minucie Arkadiusz Maksymiuk strzelał z dystansu, ale to uderzenie z gatunku tych, które zostało zapisane jedynie do statystyk, bo zagrożenia pod bramką gospodarzy nie było żadnego. Michał Ilków-Gołąb odpowiedział czymś w rodzaju „centrostrzału”. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej odsłony po wrzutce Toniego Kolhemainena piłkarze Chrobrego ratowali się wybiciem piłki sprzed swojej bramki. I to by było na tyle, jeżeli chodzi o sytuacje warte odnotowania.

W drugiej części zawodów było już znacznie ciekawiej. Obie ekipy miały szanse, żeby wreszcie objąć prowadzenie. Najpierw, w 69 minucie Paweł Wojciechowski uderzał za lekko, żeby zaskoczyć Andrzeja Witana. Po chwili Kolhemainen przegrał pojedynek z bramkarzem rywali.

Kolejnej okazji piłkarze z Głogowa już nie zmarnowali. Mateusz Machaj trafił w słupek, a w odpowiednim miejscu, o odpowiednim czasie znalazł się rezerwowy Łukasz Szczepaniak. I to on po chwili utonął w objęciach kolegów, bo zdobył arcyważnego gola.

Duma Powiśla nie zamierzała rezygnować. Drużyna Ireneusza Mamrota postanowiła bronić wyniku, a goście musieli się otworzyć, żeby poszukać chociaż wyrównania.Pierwszą szansę przyniosła 80 minuta. Bliski szczęścia był Mateusz Pielach, ale główkował w słupek.

Wyrównanie przyszło w 87 minucie. Oczywiście bohaterem Wisły po raz kolejny w tym sezonie został Sylwester Patejuk. Doświadczony pomocnik idealnie przymierzył do siatki z rzutu wolnego, chociaż trener gospodarzy po końcowym gwizdku miał pretensje do swojego bramkarza.

Puławianie nie zamierzali jednak na tym poprzestawać. Gra do końca przyniosła ogromne korzyści w doliczonym czasie gry. Patejuk kilkadziesiąt sekund po upływie 90 minuty znowu celnie huknął z dystansu. Na koniec gospodarzy mógł jeszcze dobić Konrad Nowak. Jego uderzenie także trafiło w słupek. Pełna pula pozwoliła piłkarzom Adama Buczka opuścić wreszcie miejsce barażowe, które zajmowali od kilku ładnych miesięcy.

W następną sobotę na stadionie MOSiR w Puławach zamelduje się Chojniczanka. Wiosna na razie nie jest jednak tak udana dla zespołu lidera tabeli. W trzech meczach udało się wywalczyć tylko trzy punkty (same remisy).

ZDANIEM TRENERÓW

Adam Buczek (Wisła Puławy)

– Wygraliśmy bardzo ważny mecz. Jeszcze do 86 minuty przegrywaliśmy i było naprawdę ciężko. Ten mecz otworzył się po przerwie, zrobił się znacznie bardziej żywiołowy. W pierwszej połowie spotkanie było poukładane. Później poszliśmy na wymianę ciosów i znacznie lepiej wyszedł na tym Chrobry. Później pięknego gola z rzutu wolnego zdobył Sylwester Patejuk, bardzo przydało nam się jego doświadczenie. Cały zespół zapracował do końca na ten wynik, ale nasza wygrana niczego nie zakończyła, niczego też nie zaczęła. Razem z drużyną Irka Mamrota jesteśmy w takim położeniu, jeżeli chodzi o tabelę, że musimy walczyć do końca. Przed nami 12 kolejek. Na razie się cieszymy, ale wiemy, co nas czeka za tydzień.

Ireneusz Mamrot (Chrobry Głogów)

– Nie zgodzę się z tym, że bramka na 1:1 padła po pięknym strzale. Wiedzieliśmy, że przy takiej grze w końcówce przeciwnik zawsze gra pod stały fragment czy na tak zwaną aferę. Wszedł wysoki zawodnik. Antkowi wystarczyło trochę spokoju i odpowiedniego ustawienia. Wtedy złapałby piłkę, a my byśmy wygrali. To kolejny mecz, który przegrywam z Adamem Buczkiem w takich okolicznościach. Nie uważam, że byliśmy słabszym zespołem. Karol Danielak miał świetną okazję, żeby strzelić na 2:0. W takich momentach trzeba zachowywać koncentrację. Nam tego zabrakło, a końcowy wynik mocno skomplikował naszą sytuację w tabeli. Zwycięstwo pozwoliłoby nam odskoczyć w tabeli. Niestety, wyszło zupełnie inaczej, więc nie ma o czym mówić. Trzeba się skupić na kolejnych meczach i walczyć do końca.

Chrobry Głogów – Wisła Puławy 1:2 (0:0)

Bramki: Szczepaniak (73) – Patejuk (87,90+2)

Żółte kartki: Bonecki, Machaj, Hodowany.

Chrobry: Gospodinow - Ilków-Gołąb, Wieteska, Michalec, Hodowany - Danielak, Gąsior, Bonecki (46 Kona), Machaj (84 Michalski), Wojciechowski - Kaczmarek (64 Szczepaniak).

Wisła: Witan - Sedlewski, Pielach, Żemło, Litwiniuk - Smektała (78 Pożak), Maksymiuk, Kolehmainen (69 Nowak), Szczotka, Patejuk - Idzik (69 Popiołek).

sędziował: Mariusz Korpalski (Toruń). Widzów: 450.

Czytaj więcej o: Wisła Puławy piłka nożna i liga
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 marca 2017 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Wisła za grę do końca,jeszcze większe dla Sylwestra Patejuka . Panie Prezesie na chwilę obecna to od Pana urzędowania na stanowisku tylko jednego kupiliście wartościowego zawodnika Piłkarza na dobre i złe Sylwestra Patejuka i sprzedaliście zawodnika na miarę Lewandowskiego -Niezgodę , tylko czemu do Legii. Pozostali zawodnicy pozyskani to na miarę II ligi lub II WISŁY. Idziak dobre warunki ale proponuję wariant z Nowakiem. Sam Idziak nie widoczny.
Rozwiń
Gość
Gość (18 marca 2017 o 21:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super Wisła! :) Uciekać uciekać z tego ogona tabeli!
Rozwiń
Gość
Gość (18 marca 2017 o 21:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Sylwester Patejuk!!!! Brawo Wisła!!!! Bardzo cenne punkty.
Rozwiń
Gość
Gość (18 marca 2017 o 20:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Wisła za grę do końca,jeszcze większe dla Sylwestra Patejuka !!! Ave Wisła !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

15. KOLEJKA 3-5 listopada
Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
Bruk-Bet Termalica - Piast Gliwice 2:1
Górnik Zabrze - Lech Poznań 3:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 1:3
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:0
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:2

TABELA

1. Górnik 15 29 33-22
2. Legia 15 28 19-14
3. Jagiellonia 15 26 21-19
4. Korona 15 25 25-15
5. Lech 15 24 24-14
6. Wisła K. 15 24 19-16
7. Zagłębie 15 23 22-17
8. Wisła P. 15 20 18-20
9. Śląsk 15 20 19-22
10. Arka 15 19 15-16
11. Sandecja 15 17 14-18
12. Lechia 15 17 19-24
13. Bruk-Bet 15 16 15-19
14. Cracovia 15 15 19-23
15. Piast 15 13 16-25
16. Pogoń 15 9 12-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!