Sport

Dagmara Nocuń (MKS Selgros): Ograłam się i to zaprocentuje

Dodano: 1 sierpnia 2016, 15:24

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

ROZMOWA z Dagmarą Nocuń, lewoskrzydłową MKS Selgros Lublin

  • Wróciła pani do Lublina po roku nieobecności. Witamy ponownie…

– Cieszę się bardzo, że powróciłam do tego miasta, tego klubu, który po raz kolejny wywalczył mistrzostwo Polski.

  • Ostatni sezon spędziła pani na wypożyczeniu w Olimpii-Beskid Nowy Sącz. Chyba nie był to czas stracony?

– Na pewno. Grałam praktycznie całe mecze na takim samym poziomie rozgrywkowym. Wiadomo, że były lepsze i gorsze momenty, ale najważniejsze jest to, że przez miniony rok mogłam się ograć. A to dla młodej zawodniczki jest najważniejsze.

  • Statystyki nie kłamią. W minionym sezonie wystąpiła pani w 28 meczach i zdobyła 122 bramki. Taki wynik daje trzecią pozycję w klasyfikacji strzelczyń drużyny z Nowego Sącza. Lepsze były tylko Iryna Stelmach (123 gole i 25 meczów) i Agnieszka Leśniak (151 bramek w 28 spotkań). Wraca pani z mocną kartą w ręku.

– Od początku dziewczyny w Olimpii obdarzyły mnie zaufaniem. Dogrywały mi piłkę na skrzydło w ataku pozycyjnym. Z kolei bramkarki uruchamiały mnie w kontrach i mogłam sobie porzucać. Ćwiczyłam swoją celność. To powinno procentować w przyszłości.

  • Pani cieszy się z powrotu do Lublina, a koleżanki z zespołu?

– Myślę, że również. Były zadowolone, że wróciłam, powitały mnie serdecznie.

  • Na jednym z ostatnich treningów szkoleniowiec MKS Selgros Sabina Włodek poświęciła pani znacznie więcej czasu przy okazji doskonalenia rzutów. To pani razem z Agnieszką Kocelą będzie walczyć o miejsce w wyjściowej siódemce mistrzyń Polski.

– Agnieszka jest bardziej doświadczona, gra w reprezentacji. Mimo to nie zamierzam się poddawać. Będę walczyć o pozycję numer jeden. Z drugiej strony myślę, że nie będzie to dla mnie wyłącznie czas rywalizacji. Z pewnością będę mogła się wiele nauczyć od Agi, na treningu często mi pomaga, poprawia. Zapowiada się bardzo fajny czas dla każdej z nas.

  • Pani też zakończyła przygodę z młodzieżową reprezentacyjną Polski. Teraz będzie czekać na powołania do kadry seniorek?

– Marzeniem każdej zawodniczki jest gra na poziomie reprezentacji. To zawsze fajna sprawa, kiedy słyszysz polski hymn, możesz mieć swój wkład w sukces drużyny na poziomie międzynarodowym.

  • W wakacje do zespołu mistrzyń Polski przyszło pięć nowych, przede wszystkim młodych piłkarek. Czeka was walka o miejsce w składzie?

– Wydaje mi się, że na obecnym etapie nie będzie to już takie trudne. Na poziomie superligi w zespołach widzimy coraz więcej młodych zawodniczek. Również w MKS ten trend zaczyna być coraz bardziej widoczny. Obecnie młodych i starszych piłkarek jest po połowie. Nie da się grać całego sezonu bez zmienniczek. Dlatego będziemy musiały odciążać bardziej doświadczone koleżanki. Mam nadzieję, że uda nam się je godnie zastępować

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!