Euro 2017 U-21

Optymizm mimo porażki. Krajobraz po meczu ze Słowacją

Dodano: 17 czerwca 2017, 18:56
Autor: (micbec)

W piątek Polska przegrała ze Słowacją 1:2
W piątek Polska przegrała ze Słowacją 1:2 (fot. Mirosław Tremebcki)

- Jesteśmy pełni optymizmu. Jesteśmy żądni dobrej gry i mimo piątkowej porażki przygotowujemy się w bardzo dobrych nastrojach, wciąż wierząc w awans - powiedział na sobotniej konferencji prasowej asystent Marcina Dorny Ryszard Robakiewicz.

Poranny otwarty trening był dopiero początkiem sobotnich aktywności dla piłkarzy reprezentacji Polski. Po południu piłkarze Dawid Kownacki i Radosław Murawski, a także drugi trener Ryszard Robakiewicz wzięli udział w konferencji prasowej.

– Czy było ciężko oglądać mecz z ławki rezerwowych? Zawsze ciężko ogląda się mecze z tej perspektywy. Chciałoby się pomóc kolegom, ale nie bardzo jest jak. Przegraliśmy ważny mecz, ale przed nami jest drugie spotkanie. Jest nas 23 w zespole i każdy jest gotowy do tego, żeby wyjść w podstawowej jedenastce – powiedział Murawski.

Pomocnik Piasta Gliwice nie chciał jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy z nim w składzie reprezentacja zagrałaby lepiej.

– Gdyby babcia miała wąsy, byłaby dziadkiem. Można gdybać, można dywagować… Taki skład trener wybrał, ci zawodnicy według trenera najlepiej spisywali się na treningach, dlatego zostali obdarzeni zaufanie. A że nie poszło… Czasem tak w piłce jest – stwierdził Murawski.

– Jesteśmy po analizie spotkania ze Słowacją. W sobotę wieczorem przeprowadzimy odprawę. Wówczas będziemy decydowali o taktyce i składzie na spotkanie ze Szwecją – dodał Robakiewicz.

Mimo porażki w inauguracyjnym spotkaniu, nikt w biało-czerwonym obozie nie traci wiary w awans.

– Czy wciąż mamy motywację? Gdybyśmy jej nie mieli, to dawno byśmy się spakowali i już by nas tutaj nie było. Przed nami dwa mecze i wszystko jest w naszych rękach. Skupiamy się na spotkaniu ze Szwecją. Chcemy je wygrać, bo tylko dzięki zwycięstwu zachowamy szanse na wyjście z grupy. Mamy ogromną chęć rewanżu, mobilizacja jest ogromna – zapewnił Kownacki.

– Podczas sobotniego treningu zawodnicy wyglądali bardzo dobrze. Byli żywi, byli skoncentrowani na treningu. Z naszych obserwacji wynika, że pod względem fizycznym wszystko jest w porządku. Jesteśmy pełni optymizmu. Jesteśmy żądni dobrej gry i mimo piątkowej porażki przygotowujemy się w bardzo dobrych nastrojach, wciąż wierząc w awans. W meczu ze Słowacją stworzyliśmy sobie kilka sytuacji bramkowych i to jest sygnał, że stać nas na to, żeby kolejne mecze wygrywać – zakończył Robakiewicz.

Czytaj więcej o: reprezentacja polski Euro 2017
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 czerwca 2017 o 06:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mecz otwarci, mecz o wszystko ...
Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2017 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na czym jest oparty ten optymizm? Nie ma zespołu, gry, ambicji...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!