Sport

Ewa Mizdal poważnie zastanawia się nad zakończeniem sportowej kariery

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 stycznia 2015, 10:00
Autor: (grom)

Zawodniczka Unii Hrubieszów, czterokrotna mistrzyni Polski, uczestniczka igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku. po raz ostatni zaprezentowała się na pomoście w kwietniowych mistrzostwach Europy we Tel Awiwie.

Hrubieszowianka zaliczyła je do niezwykle udanych.

Wywalczyła w nich, po raz pierwszy w historii medal w kategorii do 75 kg. Z wynikiem 230 kg w dwuboju zajęła trzecie miejsce. Nasza reprezentantka wyrwała wówczas 101 kg i podrzuciła 129 kg.

- To osiągnięcie, poza oczywiście startem na olimpiadzie, uważam za swój największy sportowy sukces - twierdzi sztangistka. - Na medal zawodów rangi międzynarodowej w rywalizacji seniorów czekałam od początku mojej kariery.

Dotychczas największym osiągnięciem wychowanki Unii Hrubieszów były dwukrotnie piąta lokata w mistrzostwach Europy (w 2009 i w 2011 roku). Tam Mizdal startowała w kategorii wagowej do 69 kg. W takiej samej kategorii, w 2009 roku została złotą medalistką mistrzostw Europy, ale do lat 23.

Nic dziwnego, że życiowe osiągniecie sztangistki na arenie międzynarodowej, od razu zostało zauważone w klasyfikacjach i różnego rodzaju podsumowaniach. W najnowszym rankingu Polski w podnoszeniu ciężarów seniorek i seniorów Ewa Mizdal zajmuje pierwsze miejsce w kategorii do 75 kg. Z kolei w wadze powyżej 75 kg zawodniczka z Hrubieszowa plasuje się na trzeciej pozycji.

W tej klasyfikacji wzięto pod uwagę wynik osiągnięty 30 marca ubiegłego roku w Józefowie. Reprezentantka Polski wyrwała 99 kg oraz podrzuciła 128 kg, co dało jej w dwuboju 227 kg. - To bardzo miło, że jestem na pierwszym miejscu w krajowej klasyfikacji - przyznaje Mizdal. - Szkoda tylko, że za miejsca w rankingach, poza oczywiście satysfakcją, nie mamy już nic.

Sprawy osobiste zaważyły na decyzji sztangistki. - Musiałam więcej czasu poświęcić swojej osobie i dlatego zdecydowałam się na zaprzestanie treningów - mówi zawodniczka. Ewy Mizdal zabrakło w kadrze Polski podczas listopadowych mistrzostw świata w Ałmatach, w Kazachstanie.

Tak reprezentacja, zarówno kobiet, jak mężczyzn zupełnie zawiodła. „Biało-czerwoni” wrócili bez medali. Trzeba też pamiętać, że podczas MŚ walczono o kwalifikacje olimpijskie do IO w Rio de Janeiro 2016. - Nasze dziewczyny wróciły z niczym - ubolewa Mizdal.

Obecnie hrubieszowianka stoi przed dylematem, czy wrócić na pomost. 18 lipca medalistka z Tel Awiwu skończy 28 lat. - W tej chwili najważniejsze jest moje zdrowie - przyznaje. - Nie ukrywam, że już wielokrotnie myślałam nad tym, co dalej. Rozważam różne warianty, również ten z zakończeniem sportowej kariery.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!