Sport

Generalny test Górniczek zagrany na piątkę

Dodano: 21 lutego 2017, 12:16
Autor: Kamil Kozioł

Emilia Zdunek zdobyła w sobotnim sparingu bramkę
Emilia Zdunek zdobyła w sobotnim sparingu bramkę (fot. Maciej Kaczanowski)

Górnik Łęczna pokonał 5:1 AZS PSW Biała Podlaska w sprawdzianie generalnym przed sobotnim meczem Pucharu Polski z AZS PWSZ Wałbrzych. W składzie wicemistrzyń kraju zagrały dwie Polki amerykańskiego pochodzenia

Katarzyna Sikora i Amanda Kaspersky przyleciały do Polski zaledwie kilka godzin przed rozpoczęciem sobotniego sparingu. W błyskawicznym tempie dotarły do Łęcznej, przebrały się, wybiegły na boisko i... zrobiły duże wrażenie na obserwatorach. Kaspersky najlepiej czuje się w defensywie, a Sikora gra na skrzydle. – Widać po obu, że mentalnie zostały ukształtowane w USA. Mimo zmęczenia długą podróżą były bardzo aktywne i cały czas chciały być pod grą. Sikora dodatkowo ma niesamowitą torpedę w nogach. Uważam, że to kandydatka do gry w reprezentacji Polski – mówi Piotr Mazurkiewicz, opiekun Górnika.

Obie zawodniczki będą trenować w Łęcznej przez tydzień, a później wrócą do USA. Ponownie do Polski przyjadą w lecie i wtedy obie strony wrócą do tematu ewentualnego ich zakontraktowania. – Jestem przekonany, że dadzą sobie radę w Ekstralidze. Na chwilę obecną jesteśmy zainteresowani ich zakontraktowaniem – zdradza Mazurkiewicz.

W sparingu z AZS PSW Biała Podlaska strzelały jednak inne zawodniczki – Agnieszką Jędrzejewicz, Emilia Zdunek, Anna Sznyrowska i Ewelina Kamczyk, która do siatki rywalek trafiła dwa razy. Dla bialczanek honorowe trafienie zaliczyła Klaudia Lefeld. – Jestem zadowolony z postawy mojej drużyny zwłaszcza w pierwszej połowie. Wiadomo, że Górnik jest drużyną silniejszą od nas, ale długimi momentami dziewczyny potrafiły prowadzić wyrównaną walkę. Naszym celem jest utrzymanie się w lidze. Strata do bezpiecznych miejsc jest dość spora (7 pkt – red), ale nie zamierzamy się poddawać. Na jej odrobienie przecież mamy aż 13 spotkań – mówi Robert Różański, opiekun AZS PSW. Bialczanki rozpoczną sezon 11 marca od wyjazdowej konfrontacji z Mitechem Żywiec.

Dużo wcześniej poważne granie zainaugurują zawodniczki z Łęcznej. Już w sobotę o godz. 11 Górnik na swoim boisku podejmie AZS PWSZ Wałbrzych. Stawka tego spotkania będzie awans do półfinału Pucharu Polski. Mecz zostanie rozegrany na sztucznej płycie. – Wiadomo, że wolelibyśmy grać na naturalnej murawie. Nie ma sensu jej jednak niszczyć. Na całym świecie o tej porze grają na sztucznych płytach, więc my również możemy to robić – mówi Mazurkiewicz.

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków

TABELA

1. Jagiellonia 6 13 9-7
2. Wisła K. 5 12 8-5
3. Lech 6 11 11-4
4. Zagłębie 5 11 7-2
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!