Sport

Górnik II Łęczna – Kryształ 1:1. Jeden mecz, dwie przerwane serie


FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Jeden z ciekawszych meczów 12. kolejki został rozegrany w Łęcznej. Górnik II, który wygrał osiem kolejnych spotkań podejmował Kryształ Werbkowice. Drużyna Roberta Wieczerzaka w ostatnich sześciu kolejkach wywalczyła komplet 18 punktów. Po końcowym gwizdku dwie passy zostały przerwane, ale oba zespoły mogą mówić o przedłużeniu passy meczów bez porażki. Zawody zakończyły się remisem 1:1

Trener Jacek Fiedeń tym razem nie mógł liczyć na żadne wzmocnienia z pierwszego zespołu. Mimo to gospodarze objęli prowadzenie w dziewiątej minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kacpra Dudusia i celnym strzale Miłosza Turewicza. Do końca pierwszej połowy goście próbowali wyrównać przede wszystkim po strzałach z dystansu. Zielono-czarni mieli lepsze okazje. Aktywny był zwłaszcza Tytus Krylyuk, ale mimo kilku szans nie potrafił umieścić piłki w siatce.

Po zmianie stron świetną okazję na wyrównanie miał Adrian Wołoch. Dostał prostopadłe podanie od Michajło Kaznochy i uderzył świetnym „rogalem”, ale zamiast do siatki huknął w poprzeczkę. Dwie szanse zmarnował również Stanisław Rybka. Najpierw przegrał pojedynek z bramkarzem Górnika, a później groźnie strzelał bezpośrednio z rzutu wolnego.

Kryształ dopiął swego w 73 minucie, kiedy do siatki rywali ze stojącej piłki huknął Kaznocha. Uderzenie poszybowało w okienko bramki gospodarzy, ale trener Fiedeń miał małe pretensje do swojego bramkarza Macieja Wrzoska. – Nie mieliśmy chłopaków z pierwszego składu, bo trener Andrzej Rybarski dał im wolne. Mimo to rozegraliśmy dobre spotkanie. Kryształ także ma niezłą drużynę i zwłaszcza w drugiej połowie to udowodnili. Myślę, że remis jest zasłużony – ocenia szkoleniowiec łęcznian i dodaje, jak widział wyrównującą bramkę dla przyjezdnych. – Strzał był dobry, ale Maciek niepotrzebnie próbował łapać piłkę i ta prześlizgnęła mu się po rękach do siatki.

Przed pierwszym gwizdkiem ekipa z Werbkowic wzięłaby remis w ciemno. Po zakończeniu spotkania w obozie gości pojawił się jednak lekki niedosyt. – Po przerwie mieliśmy lepsze okazje od przeciwników i mogliśmy się pokusić o drugą bramkę. Punkt nie jest jednak zły. Fajnie do drużyny wprowadził się Michajło Kaznocha. Znowu zdobył gola i na pewno jest to zawodnik, który ma papiery, żeby grać znacznie wyżej – ocenia Robert Wieczerzak, szkoleniowiec Kryształu.

Górnik II Łęczna – Kryształ Werbkowice 1:1 (1:0)

Bramki: Turewicz (9) – Kaznocha (73).

Górnik II: Wrzosek – Pokrywka, Ponurek (43 Marconi), Tymosiak, Rejmak, Olszewski, Turewicz, Aftyka, Duduś (73 Michalak), Krylyuk, Okuniewicz (73 Orysz).

Kryształ: Suchodolski, Paweł Musiał, Dobromilski, Śmiałko, K. Wołoch, A. Wołoch, Rybka, Całka, Nieradko (60 Dec), Kaznocha, Gałka (70 Wurszt).

Żółte kartki: Okuniewicz, Turewicz – A. Wołoch

Czerwone kartki: Marconi (Górnik II, 90 min, za faul).

Sędziował: Mateusz Kwiatek (Chełm). Widzów: 200.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!