Sport

Górnik Łęczna chce zwycięskiej serii

Dodano: 16 września 2015, 17:53

Łukasz Tymiński cieszy się ostatnio zaufaniem Jurija Szatałowa<br />
FOT. PRZEMYSŁAW GĄBKA/GORNIK.LECZNA.PL<br />
Łukasz Tymiński cieszy się ostatnio zaufaniem Jurija Szatałowa
FOT. PRZEMYSŁAW GĄBKA/GORNIK.LECZNA.PL

Łukasz Tymiński zapowiada, że Górnik na waleczność Podbeskidzia oraz Korony odpowie tym samym i deklaruje walkę o sześć punktów

W poniedziałkowy wieczór zielono-czarni po dobrym spotkaniu ograli Wisłę Kraków. Po pięciu ligowych meczach bez zwycięstwa wreszcie zainkasowali komplet punktów. W drugiej połowie to jednak rywale osiągnęli przewagę i niewiele brakowało, a doprowadziliby do wyrównania.

– W końcówce było troszkę nerwowo, ale tak to jest, myślę, że życie troszkę oddaje. Jak się zostawi zdrowie i chęci to gdzieś to później wraca – mówi Łukasz Tymiński, który rozegrał niezłe zawody, ale nie ustrzegł się też strat, kilkukrotnie posyłając piłki pod nogi przeciwników. – Najwięcej tych niecelnych podań było w końcówce. Zadecydowało zmęczenie, ale wiadomo, że to mnie nie tłumaczy.

24-latek trafił do Łęcznej z Jagiellonii Białystok w letniej przerwie między rozgrywkami. Jak sam zapewnia nie miał większych problemów z aklimatyzacją. – Czuję się pozytywnie. Dla mnie to nowy etap w życiu. Chcę grać jak najwięcej, dobrze grać, rozwijać się. Cieszę się, że sobie miejsce wywalczyłem. Zamierzam utrzymać je jak najdłużej – przekonuje, a pytany o nastroje, panujące w szatni, dodaje:

– Wiadomo, że jak są zwycięstwa, to atmosfera w szatni się napędza, jest fajnie, a po takiej serii porażek wytwarza się gdzieś jakaś presja. Z tym trzeba umieć się w jakiś sposób poradzić. Ten mecz z Wisłą był dla nas kluczowy. Teraz przy okazji tych dla nas kluczowych meczów z Koroną i Podbeskidziem musimy tę serię pociągnąć gdzieś w drugą stronę.

Górnicy staną jednak przed niełatwym zadaniem. Ich najbliżsi rywale to jedne z najbardziej walecznych zespołów w lidze. U progu nowego sezonu przyzwoicie spisują się szczególnie kielczanie, którzy potrafili ograć na wyjeździe Legię Warszawa, ale i Podbeskidzie sprawiło niespodziankę, zwyciężając z Lechem Poznań. – Jeżeli drużyna gra bardziej agresywnie, trzeba odpowiedzieć im tym samym. To dla mnie bardzo proste. Mamy bardzo dobry zespół, jesteśmy w stanie wygrać z jednymi i drugimi – deklaruje Tymiński.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków

TABELA

1. Jagiellonia 6 13 9-7
2. Wisła K. 5 12 8-5
3. Lech 6 11 11-4
4. Zagłębie 5 11 7-2
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!