BOKS

Daria Puszka została mistrzynią Europy juniorek w boksie!

Dodano: 10 lipca 2017, 08:56
Autor: kk

Daria Puszka na najwyższym podium młodzieżowych mistrzostw Europy w Sofii
Daria Puszka na najwyższym podium młodzieżowych mistrzostw Europy w Sofii (fot. Materiały prasowe Berej Boxing Lublin)

Jej koleżanka z Berej Boxing Lublin, Ewelina Mańka, zdobyła w swojej kategorii wagowej srebrny medal

To wielki sukces lubelskiego boksu i olbrzymie osiągnięcie dla całego klubu. Obie zawodniczki w poprzednich mistrzostwach Europy stanęły na najniższym stopniu podium. Widać więc progres, a warto podkreślić, że obie wystartują jeszcze za rok w czempionacie Starego Kontynentu – powiedział Paweł Berejowski, klubowy trener naszych medalistek.

Puszka podczas imprezy rozgrywanej w Sofii pokazała olbrzymie umiejętności. Aby wywalczyć złoto musiała wygrać aż cztery pojedynki. Plan udało się wykonać w stu procentach. Zarówno starcie w 1/8 finału z Dunką Freją Hansen, jak i w ćwierćfinałowy pojedynek z Ayten Cumentor z Turcji były dla lublinianki spacerkiem. Nieco więcej problemów sprawiła półfinałowa rywalka – Kateryna Rohova z Ukrainy. Walka była rozstrzygnięta już po dwóch rundach, które Polka zdecydowanie wygrała. W trzeciej niepotrzebnie jednak spuściła z tonu i Rohova kilka razy mocno trafiła reprezentantkę Biało-Czerwonych. W finale na Puszkę czekała Rosjanka Ekaterina Molchanova. Zawodniczka Sbornej była lepsza tylko w pierwszej rundzie. Nasza pięściarka wiedziała jednak, że wielka szansa ucieka jej z rąk. Podkręciła tempo i wygrała dwie kolejne odsłony, czym zapewniła sobie złoty medal.

Mańka do srebrnego medalu miała dużo prostszą drogę. W jej kategorii wagowej wystartowały jedynie cztery zawodniczki, więc brąz miała gwarantowany już na starcie. Postarała się jednak o więcej i w półfinale jednogłośnie rozbiła Elizavetę Sliusar z Ukrainy. W finale zmierzyła się jednak z Anastasiya Rybak, która może pochwalić się imponującymi warunkami fizycznymi. Dużo wyższa Rosjanka trzymała Polkę na dystans i konsekwentnie punktowała ją długimi ciosami. – Jestem bardzo dumny z naszych dziewczyn. Ten wynik jest skutkiem ich wieloletniej ciężkiej pracy. Dziewczyny trenują po dwa razy dziennie i czasami wręcz trzeba je wyrzucać z siłą z hali. Są niesamowicie pracowite i oddane temu sportowi – mówi Berejowski.

Zarówno Puszka, jak i Mańka to wielkie nadzieje polskiego boksu w kontekście Igrzysk Olimpijskich. Przypomnijmy, że jeszcze żadna pięściarka z naszego kraju nie wywalczyła medalu na najważniejszej imprezie czterolecia. Na walkę o laury w Tokio może być jeszcze dla lublinianek za wcześnie, ale w 2024 r. mogą już pokusić się o wielkie wyniki. – Nie chcę tak daleko patrzeć w przyszłość. Na razie cieszmy się tą chwilą – kończy szkoleniowiec.

Wybrane wyniki – kat.54 kg – 1/8 finału: Daria Puszka – Freja Hansen (Dania) 5:0. Ćwierćfinał: Puszka – Ayten Cumentor (Turcja) 5:0. Półfinał: Puszka – Kateryna Rohova (Ukraina) 5:0. Finał: Puszka – Ekaterina Molchanova (Rosja) 5:0. Kat. 81 kg – półfinał: Ewelina Mańka – Elizaveta Sliusar (Ukraina) 5:0. Finał: Mańka – Anastasiya Rybak (Rosja) 0:5.

Czytaj więcej o: boks inne dyscypliny
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!