FUTSAL

GKS Tychy - AZS UMCS Lublin 5:8. Dziki lepsze od lidera!

Dodano: 5 grudnia 2017, 08:32
Autor: bs

AZS UMCS Lublin sprawił nie lada niespodziankę w Tychach
AZS UMCS Lublin sprawił nie lada niespodziankę w Tychach (fot. azs.umcs.pl)

Podopieczni trenera Artura Gadzickiego pewnie pokonali w Tychach lidera rozgrywek I ligi – tamtejszy GKS 8:5. Dla akademików była to czwarta wygrana z rzędu

Mecz bardzo nieszczęśliwie rozpoczął się dla gospodarzy bo już w 3 minucie piłkę do własnej bramki skierował Paweł Pytel i „Dziki” dość niespodziewanie objęły prowadzenie. W 14 minucie prowadzenie przyjezdnych podwyższył na 2:0 Jakub Wankiewicz, ale minutę później gola kontaktowego zdobył Michał Słonina. Odpowiedź akademików była jednak natychmiastowa i kilkanaście sekund po wznowieniu gry płaskim strzałem po ziemi trzecią bramkę dla gości zdobył Grzegorz Fularski i do przerwy zespół trenera Gadzickiego prowadził dwiema bramkami.

W drugiej połowie emocji było jeszcze więcej. Dwie minuty po wznowieniu gry drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Wankiewicz i sensacja wisiała na włosku. Wtedy jednak tyszanie ruszyli do zdecydowanych ataków i po strzałach Kacpra Dudzika i Tomasza Bernata gospodarze wrócili do gry niwelując stratę do ledwie jednego gola.

Na szczęście „Dzikom” udało się w porę ostrząsnąć z naporu rywali i najpierw Łukasz Mietlicki, a chwilę później Konrad Tarkowski wpisali się na listę strzelców i zrobiło się 6:3 dla przyjezdnych. Pięć minut przed końcem meczu tyszanie za sprawą Adama Matusza zdobyli swojego czwartego gola i szkoleniowiec AZS UMCS poprosił o czas. Po przerwie tyszanie postawili wszystko na jedną kartę i wycofali bramarza. Manewr ten okazał się jednak nieskuteczny bo najpierw z własnej połowy do pustej bramki na 7:4 trafił Paweł Szafrański, a chwilę potem kolejnego gola po indywiduwalnej akcji strzelił Wankiewicz i stało się jasne, że w Tychach dojdzie do niespodzianki. W końcówce jeszcze raz na listę strzelców wpisał się Matusz, ale to AZS UMCS wywiózł trzy punkty i tym samym pozbawił GKS Tychy miejsca w fotelu lidera.

GKS Futsal Tychy – AZS UMCS Lublin 5:8 (1:3)

Bramki: Słonina (15), Dudzik (27), Bernat (28), Matusz (36, 40) – Pytel (3-samobójcza), Wankiewicz 14, 22, 39), Fularski (15), Mietlicki (29), Tarkowski (30), Szafrański (38),

GKS: Modrzik (Borowski) – Bernat, Słonina, Sitko, Dudzik – Fabian Biernat, Filip Biernat, Krzyżowski, Paweł Pytel, Piotr Pytel, Matusz, Józefowicz, Rutkowski.

AZS UMCS: Parzyszek (Furtak) – Wankiewicz, Szafrański, Tarkowski, Walęciuk – Stelmaszuk, Wiśniewski, Boniaszczuk, Mietlicki, Fularski, Banachiewicz, Sułek.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

FUTSAL

WYNIKI KOLEJKI

15 KOLEJKA
Heiro Rzeszów - GSF Gliwice 7:2
Pyskowice - AZS UMCS Lublin 1:5
Team Brzeg - OSiR Komprachcice 2:2
Gwiazda Ruda Śląska - Malwee Łódź 7:3
Orzeł Jelcz-Laskowice - GKS Tychy 6:5
Odra Opole - Futsal Nowiny przełożony

TABELA

1. Laskowice 14 33 70-31
2. Odra Opole 14 31 50-28
3. Gwiazda Ruda Śl. 15 30 57-38
4. GKS Tychy 14 28 57-39
5. AZS UMCS 14 25 54-42
6. GSF Gliwice 13 24 50-40
7. Komprachcice 15 22 49-47
8. Futsal Team Brzeg 15 19 58-62
9. Heiro Rzeszów 15 16 45-58
10. Futsal Nowiny 14 8 33-72
11. Malwee 15 7 45-79
12. Pyskowice 14 7 24-60
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!